PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Uprawy / Zboża / Słynny polski rolnik nie będzie żniwować między blokami w Lublinie?

Słynny polski rolnik nie będzie żniwować między blokami w Lublinie?

Autor: Magdalena Podgórska 2022-06-17 08:14:00
najsłynniejszy polski rolnik

Najsłynniejszy polski rolnik – Janusz Wydra – nie wyjedzie w tym roku między bloki na Węglinku Południowym w Lublinie. Pole zostało wydzierżawione. 

Co roku w okresie żniw Polska, Europa i świat zachwycają się niezłomną postawą pana Janusza Wydry – rolnika z Lubelszczyzny – który od lat prowadzi żniwa między blokami na Węglinku Południowym w Lublinie. Jego nieustępliwą postawą zachwycały się media w wielu krajach. Wszystko wskazuje jednak na to, że w tym roku gospodarza nie wyjedzie kombajnem na pole. To – jak informował Tygodnik Poradnik Rolniczy – zostało wydzierżawione jednej z firm zajmujących się przetwarzaniem konopi włóknistych. 

Słynny polski rolnik wcale nie odpuścił

Rodzina pana Janusza oparła się – jak możemy się domyślać – lukratywnej ofercie dewelopera i nie sprzedała ziemi. Jeszcze w ubiegłym roku na polu między blokami w Lublinie wysiany został rzepak ozimy, ale teraz wznoszą się tam konopie włókniste.  Wszystko za sprawą wydzierżawienia gruntu firmie Hemplab aktywnie działającej na rynku konopnym. Uprawie z całą pewnością sprzyja także znowelizowana ustawa, zdejmująca z rolników zajmujących się uprawą konopi szereg zbędnych utrudnień natury biurokratycznej. 

Z tytułu dzierżawy najsłynniejsze pole w Polsce zostało ogrodzone siatką, co wywołało konsternację wśród mieszkańców, którzy przyzwyczaili się do corocznego widoku Janusza Wydry w kombajnie. 

„Gdy przyjeżdżam wykonać jakieś prace na osiedlu, to mówimy już sobie "dzień dobry" z mieszkańcami bloków. Z ich punktu widzenia najważniejsze, żeby nie sprzedać tej ziemi deweloperowi, bo w takim przypadku mieliby ścianę kolejnego bloku przed swoimi oknami” – tłumaczył cytowany przez TPR najsłynniejszy polski rolnik, pan Janusz Wydra. 

Konopie– zdaje się – nie oznaczają, że pan Janusz odpuścił i uległ presji wyniesienia się z ziemi należącej do jego rodziny. Zaznacza on, że wprawdzie temat dzierżawy to „kwestia otwarta”, ale o sprzedaży gruntów pod „deweloperkę” na razie nie ma mowy. 

„Zwłóknią nam się płuca”

Najsłynniejszy polski rolnik – choć przez wielu podziwiany – musie mierzyć się także z falą nieprzychylnych komentarzy. Część internautów wymyśla bowiem niestworzone historie o pięciokrotnym pryskaniu w tym roku pola randapem, czy zwłóknienu płuc, za które odpowiadać mają wysiane konopie. 

Pan Janusz musiał także mierzyć się ze znanymi w całej Polsce antagonizmami, które od lat uwidaczniają się w okresie żniwnym. Wówczas to nierolni mieszkańcy skutecznie utrudniają – choćby przez zgłoszenia zapylenia czy nadmiernego hałasu – pracę rolnikom. 

najsłynniejszy polski rolnik

Czytaj także: Słynny polski rolnik żniwuje między blokami w Lublinie. Jest nieugięty

TPR/wp/FB/TT/interia/fot. Pixabay/YT


 


Autor: Emilia Gromczak

Zboże transportowane przez Rumunię. Rząd chce rozbudowy portu






Autor: Sebastian Wroniewski

Europosłowie: Ukraińskie zboże nie może zaburzyć unijnego rynku






Autor: Magdalena Podgórska

Aktualne ceny zbóż rozchwiane. Rolnicy są niezadowoleni






BULT SMOGOWICZE