PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Uprawy / Inne rośliny uprawne / Za nami I Kongres Produkcji Podstawowej – niezwykle ważnej konferencji branżowej

Za nami I Kongres Produkcji Podstawowej – niezwykle ważnej konferencji branżowej

Autor: Michał Rybka 2021-11-30 16:00:00
Kongres Produkcji Podstawowej

W Warszawie odbył się I Kongres Produkcji Podstawowej. Oddolna inicjatywa liderów produkcji rolniczej w Polsce służąca rozwiązywaniu bieżących problemów branży.

Kongres został zorganizowany w hotelu Arche w Warszawie. Organizatorem technicznym konferencji było przedsiębiorstwo Ewa-Bis Sp. z o. o. Spotkanie okazało się być niezwykle wartościowym dla całej polskiej produkcji ogrodniczej i rolniczej, ponieważ KPP został zorganizowany oddolnie z inicjatywy zrzeszenia producentów dla producentów. Ponadto prelegentami byli ogrodnicy, sadownicy i rolnicy, posiadający ogromne doświadczenie w pracy na polu oraz orientujący się w realiach polskiego rolnictwa.

Konferencja poruszyła kwestię rozwoju młodych rolników

“Dobrze, że jest to inicjatywa oddolna. My rolnicy chcemy rozmawiać jak zapewnić sobie przyszłość. Co zrobić, żeby produkcję rozwijać i żeby była ona opłacalna. Przyszłość należy do młodych rolników ale oni muszą mieć perspektywę rozwoju” – podkreślił podczas otwarcia Kongresu Marian Sikora przewodniczący Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.

“Z prac Copa-Cogeca wiemy, że obawy formułowane przez rolników w Polsce są także artykułowane przez wszystkich unijnych farmerów z innych krajów. Dobrze, że nasz głos jest słyszalny w Brukseli” – dodał Witold Boguta Prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Kongres Produkcji Podstawowej pochylił się nad Zielonym Ładem

Dyskusja rozgorzała w momencie zasygnalizowania zagrożeń i problemów związanych z Europejskim Zielonym Ładem. Projekt zakłada zdecydowane ograniczenie w stosowaniu pestycydów oraz w środkach ochrony roślin. Taki zabieg może doprowadzić do spadku produkcji rolnej w Europie oraz uszczuplenia portfeli rolników. Zielony Ład budzi również niechęć rolników. kongresprodkcjipodstawowej2

“Europejski Zielony Ład jako strategia długoterminowa oraz powiązane z nią strategię „Od pola do stołu” oraz „Bioróżnorodności” wywalą do góry nogami rolnictwo. Już to robią. Wielka rola organizacji rolniczych aby lobbować w kraju i zagranicą na forum Copa-Cogeca. Ponadto należy obserwować jakie przepisy powstają i próbować je zmieniać z korzyścią dla rolnika. A do tego potrzebna jest współpraca całego sektora” – powiedział Mirosław Korzeniowski prezes stowarzyszenia Agroekoton.

Uczestnicy debaty wspomnieli także o Wspólnej Polityce Rolnej. Ich zdaniem WPR ma przede wszystkim zapewnić Europejczykom tańszą i bezpieczniejszą żywność, a to oznacza, że interesy rolników nie zawsze będą najważniejsze.

Pomimo ww. postulatów uczestnicy starali się również znaleźć pozytywy w Europejskim Zielonym Ładzie. Jak się okazuje, niski krajowy poziom zużycia pestycydów i ŚOR w produkcji podstawowej może być bowiem szansą, która uczyni z nas europejskiego lidera w realizacji celów strategii „Od pola do stołu”. Ponadto kraje Europy Zachodniej mogą mieć problem z realizacją tych postulatów.

Historia pokazuje, że unijne strategie często wymagają poprawek. Tak prawdopodobnie będzie z kolejnym celem Zielonego Ładu – osiągnięciem 25% poziomu produkcji ekologicznej. Zdaniem uczestników debaty jest to cel nie do osiągnięcia. Uważają oni, że lepiej będzie gdy skupimy się na rozwoju produkcji zrównoważonej, bo produkcja ekologiczna jest w tym momencie zdecydowaną niszą.

Kongres Produkcji Podstawowej o rynkach pozaeuropejskich

Uczestnicy debaty byli jednomyślni w kwestii tego, że jest wiele do zrobienia w w przypadku wspólnych działań polskich rolników.

“Jesteśmy rozproszeni i bardzo trudno nam się zintegrować zwłaszcza na dole. Rolnicy są także poróżnieni np. z polskimi podmiotami zajmującymi się dystrybucją. Ja jestem rolnikiem, ale także dystrybutorem warzyw. Myślę, że cała branża powinna wspólnie zdefiniować zagrożenia i starać się je rozwiązać, a nie ograniczać się do utyskiwania. Polska jest obecnie liderem w produkcji rolnej. Teraz trzeba zrobić wszystko, aby stała się liderem sprzedaży” – powiedział Paweł Myziak ze Zrzeszenia Producentów Papryki RP.

Zdaniem uczestników spotkania europejscy producenci przegrywają rynki pozaeuropejskie. Polskich owoców nie ma w Europie Zachodniej. Z powodów politycznych nie ma ich również na Wschodzie. Z kolei na rynkach ulokowanych na Bliskim Wschodzie, Ukraina daje się we znaki naszym producentom.

“Rozwiązania, które zostaną wprowadzone przez nową politykę będą nieprzewidywalne, a my musimy mieć bezwzględne przewagi konkurencyjne, które nam dadzą możliwość produkcji i sprzedaży tego, co chce klient a nie tego co wydaje nam się, że możemy sprzedać. Jeśli lepiej dostosujemy się do nowych warunków, to powinniśmy być liderem sprzedaży” – podsumował Michał Lachowicz prezes grupy La-sad oraz wiceprezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Zobacz też: Eksport rolny z Polski wzrósł w okresie styczeń-lipiec

źródła:fbzpr.org.pl/fot.pixabay.com