PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Uprawy / Inne rośliny uprawne / Witold Boguta: Większość odmian jabłek przynosi sadownikowi straty

Witold Boguta: Większość odmian jabłek przynosi sadownikowi straty

Autor: Emilia Gromczak 2022-01-27 12:00:09
Witold Boguta

W rozmowie z portalem ŚwiatRolnika.info Prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw Witold Boguta mówił o obecnych problemach polskich sadowników.

Bogucki zwrócił uwagę, że obecnie sadownicy w Polsce muszą mierzyć się z wieloma problemami. Chodzi m.in. o embargo rosyjskie i białoruskie, problemy z pogodą czy też problemy strukturalne dot. odmian. Obecnie jednak polskie sadownictwo zmaga się z brakiem opłacalności produkcji. Koszt produkcji jednej sztuki, za którą sadownik dostaje 30 gr,  przekracza nawet 1 zł. 

ŚwiatRolnika.info: Z jakimi problemami mierzą się obecnie sadownicy w Polsce?

Witold Boguta: Tych problemów jest dużo. Część z nich ma charakter bardziej wynikający z bieżących sytuacji. Część to są problemy strukturalne, na które pracowaliśmy ponad 20 lat. Jest to wielkość i struktura nasadzeń. Przez lata byliśmy zadowoleni, mówiąc, że jesteśmy europejskim liderem w produkcji jabłek. Natomiast pomijaliśmy to, że to liderstwo polegało na ilości produkowanych ton, a nie na jakości i dostosowaniu tej produkcji do oczekiwań rynku. Efektem tego było i jest, że teraz nawet 60-70% rocznej produkcji trafia do przetwórstwa. 

Witold Boguta: Istotnym problemem systemowym jest to, że nasza produkcja przez długie lata była dostosowana do wymogów wschodnich. Embargo rosyjskie spowodowało, że mieliśmy o wiele bardziej utrudniony dostęp do tego rynku, a w związku z tym pewne wcześniejsze decyzje produkcyjne, które poczynili sadownicy już niekoniecznie przynosiły oczekiwane efekty. Można było oczekiwać, że rosyjskie embargo stanie się impulsem prorozwojowym naszego sadownictwa. To się stało, ale moim zdanie w wysoce niezadawalającym zakresie. Teraz sytuacja jest jeszczeWitold_Boguta_rynek_jabłek.jpg trudniejsza przez dodatkowe embargo białoruskie. Dzieje się to równolegle z rozwijaniem się produkcji w Europie wschodniej. Tutaj trzeba wskazać Mołdawię, ale również inne kraje, gdzie produkcja jabłek się rozwija. W tej sytuacji wchodzimy w aktualną sytuację, kiedy generalnie produkujemy tych jabłek (uznawanych przez producentów za deserowe) 3,5-4 mln t. Z potencjałem produkcyjnym nawet do 6 mln t. Problemem strukturalnym odmianowym jest to, że nie ma zapytać o odmiany, które u nas dominują w nasadzeniach. Na to nakładają się jeszcze inne problemy m.in. z pogodą, susze, przymrozki, problemy z brakiem siły roboczej, ale i również rosnące ceny środków do produkcji. Jednocześnie ceny, które producenci otrzymują za swoje produkty, a odbiorcami są głównie sieci handlowe i przetwórcy, nie pokrywają bardzo często kosztów produkcji.

ŚwiatRolnika.info: Jakie powinny pojawić się rozwiązania prawne, aby poprawić pozycje sadowników w starciu z sieciami handlowymi? 

Witold Boguta: Jest to problem podstawowy, jeśli chodzi o jabłko deserowe kierowane na rynek krajowy. Wszystko przez wzgląd na to, że głównym odbiorcom są sieci. Mają zdecydowany udział w rynku również jabłek i działają na zasadach, na jakich weszły do kraju. Wydawało się, że trwające przez lata dyskusje KE dot. całej UE, że będą w dyrektywie unijnej jakieś rozwiązania, które będą mogły istotnie zmienić pozycję dostawcy, sadownika, producenta względem sieci. Natomiast to, co zostało wypracowane, to jest coś takiego, jak ktoś kiedyś powiedział w odniesieniu do jednego z przepisów: "Macie, ale i tak z tego nie korzystacie". Wprowadzony przepisy, wdrożono je nawet do naszego prawa, natomiast problem, jak był tak, pozostaje. Sieci funkcjonują na określonych zasad, są wielkim kapitałem.  

ŚwiatRolnika.info: Jak kształtuje się obecnie opłacalność produkcji jabłek? 

Witold Boguta: Jeśli chodzi o jabłka deserowe, to z pobieżnych analiz wynika, że jeszcze względnie opłacalne są dwie odmiany: Gala Paskowana i Golden Delicious. Natomiast większość odmian przynosi sadownikowi straty. Już nie mówię o tym, że te produkowane, jako jabłka deserowe, trafiają do przetwórstwa. Jeżeli koszt produkcji przekracza 1 zł, a jabłko jest sprzedawane po 30gr, to nie wymaga to komentarza.

Czytaj także: Jabłka – poznaj światowe trendy w marketingu na tym rynku

fot.pixabay.com


Autor: Monika Faber

Jak jest termin siewu gryki? Poznaj najważniejsze zasady






Autor: Świat Rolnika

Uprawa konopi w Niemczech zostanie poszerzona?






Autor: Sebastian Wroniewski

Zbliża się termin, by wykonać ostatnie zabiegi w rzepaku






BULT SMOGOWICZE