Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Autor: Michał Rybka 06:02:01 17-01-2022

Wielkie plany Rosji. Federacja planuje siać zboże na Arktyce

Rosja jest jednym z największych globalnych eksporterów pszenicy. Rosjanie nie chcą na tym poprzestać i planują siać zboże na Arktyce. 

Zmiany klimatyczne dają się we znaki krajom na całym świecie, ale Federacja Rosyjska chce wykorzystać sytuacje i wzmocnić swoją pozycję na rynku zbóż. Mianowicie regiony na Dalekim Wschodzie i w Arktyce, które wcześniej były wieczną zmarzliną, mogą stać się obszarami uprawy pszenicy i innych rodzajów zbóż. I właśnie w tym nasi wschodni sąsiedzi upatrują umocnienia swojej pozycji dostawcy zboża dla rosnącej światowej populacji ludności.

Inni pszeniczni potentaci mogą zostać w tyle

Konkurenci Rosji tacy jak np. USA, Europa, Australia i Ameryka Południowa, mogą znacznie stracić w rankingu głównych eksporterów zbóż. Ma to związek z prognozami klimatycznymi dla tych regionów świata, w których przewiduje się dłuższe okresy upałów i więcej susz.

Według FAO, temperatury w ww. regionach w nadchodzącej dekadzie mają wzrosnąć o 1,8 stopnia, a do 2050 r. nawet o 3,9 stopnia. Władimir Putin przemawiając na Forum Arktycznym 2019, wydarzeniu skupiającym społeczności arktyczne i organizacje międzynarodowe, powiedział: „Arktyka stawia przed nami ogromne wyzwania. Możemy na to pomyślnie odpowiedzieć tylko wtedy, gdy zrobimy to razem. Jednym z wyzwań będzie znalezienie równowagi między rozwojem gospodarczym a zachowaniem środowiska Arktyki”. Eksperci szacują, że zboże na Arktyce może w przyszłości wygenerować nawet 20% dla rosyjskiego produktu krajowego brutto.

Zboże na Arktyce może tylko polepszyć sytuację Rosji

Obecnie Rosjanie uprawiają pszenicę na około 28-29 mln hektarów. Cała Unia Europejska dysponuje mniejszym areałem, bo ta uprawia ją na 24 mln hektarów. Pszenica jara rośnie na prawie 60 procentach powierzchni pszenicy w Rosji – od 15 do 17 milionów hektarów. Ze względu na warunki klimatyczne uprawiana jest głównie na Dalekim Wschodzie oraz w chłodniejszych regionach Rosji.

Prognozy dla rosyjskiej Arktyki i Dalekiego Wschodu, gdzie do tej pory panowała wieczna zmarzlina, dają ogromny potencjał do zwiększenia produkcji pszenicy. Zboże na Arktyce to coraz bardziej realny obraz. Ponadto okresy wzrostu w pozostałej części zimnego regionu Rosji prawdopodobnie będą dłuższe, a możliwy potencjał plonowania uprawianych roślin zbożowych również prawdopodobnie wzrośnie.

W minionym roku gazeta New York Times napisała ważny artykuł zatytułowany: „Jak Rosja wygrywa kryzys klimatyczny”. Napisano tam: „Największy kraj na świecie ma najlepszą pozycję na świecie do czerpania korzyści z ocieplenia, ponieważ znacznie więcej ziemi będzie można wykorzystać do uprawy zboża. 

Już niedługo zboże może mieć taką samą wartość jak gaz i ropa

Ówczesny minister rolnictwa Rosji Aleksander Tkaczow w 2017 roku powiedział, że biorąc pod uwagę ten rozwój, dla rosyjskich eksporterów zboża mogą nastać złote czasy. Eksport zboża i innych produktów rolnych może być dla Rosji za kilkanaście lat tak samo ważny jak eksport ropy i gazu dzisiaj.

FAO oczekuje, że Rosja będzie w stanie znacząco zwiększyć produkcję i plony zbóż. Oprócz ogromnej ekspansji upraw oferowanej przez Arktykę i Daleki Wschód, zwiększone wykorzystanie nawozów mineralnych, gdzie sama Rosja jest dużym producentem i eksporterem. Może się wydawać, iż w porównaniu z Europejskim Zielonym Ładem, Rosja obrała zupełnie inną politykę, z której w niedalekiej przyszłości może zacząć czerpać ogromne korzyści.

Warto mieć na uwadze, że w 2020 roku rosyjski prezydent Władimir Putin podpisał „Narodową Strategię Arktyczną” swojego kraju, obowiązującą do 2035 roku. Zboże na Arktyce to tylko jeden z punktów strategii, gdyż  w rosyjskim regionie Arktyki planuje się przede wszystkim wydobycie surowców.

Czytaj także: Rosja zwiększyła eksport rolny do UE o 32% w 2021 roku

źródła: agrarheute.com/ fot. pixabay.com