PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Uprawy / Inne rośliny uprawne / Eksport polskich jabłek wysokiej jakości notuje stały wzrost

Eksport polskich jabłek wysokiej jakości notuje stały wzrost

Autor: Polska Agencja Prasowa 2021-12-13 15:30:00
Eksport polskich jabłek

Rośnie eksport polskich jabłek wysokiej jakości między innymi do krajów takich jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt czy Arabia Saudyjska.

Dane te wynikają z opublikowanego w poniedziałek opracowania Unii Owocowej – stowarzyszenia wspierającego krajowych producentów i dystrybutorów owoców i warzyw. Powołując się na szacunki GUS, napisano, że polscy sadownicy w sezonie 2020/2021 wyprodukowali ok. 3,8 mln ton jabłek, co daje nam pozycję lidera w Unii Europejskiej i jedno z pierwszych miejsc na świecie.

Eksport polskich jabłek – największe dostawy trafiły na Białoruś

Według statystyk sporządzonych przez System Rolniczej Informacji Rynkowej, największy eksport polskich jabłek – między styczniem a marcem 2021 roku – trafił na Białoruś (ok. 50 tys. ton), na drugim miejscu znalazł się Egipt (ponad 40 tys. ton ), następnie Rumunia (ok. 21 tys.), Niemcy (ok. 18 tys.), Holandia (ponad 17 tys.) i Kazachstan (ok. 13 tys.) ton. Na dalszych miejscach znalazły się takie kraje jak Czechy, Hiszpania, Jordania i Wielka Brytania.

Wskazano, że w Polsce do najpopularniejszych jabłek deserowych należą: Golden Delicious, Gala, Red Jonaprince, Szampion, Ligol, Jonagold, Jonagored, Mutsu i całkowicie niemal specyficzny dla Polski na tle Europy Zachodniej – Idared. Natomiast wśród odmian wczesnych prym wodzą: Early Geneva, Paulared i Piros oraz nieco późniejsze Cortland i Lobo. Z odmian kulinarnych największą popularność ma Szara Reneta. Coraz więcej jest również nasadzeń popularnej na rynkach azjatyckich odmiany Red Jonaprince.

Autorzy opracowania podkreślają, że eksport polskich jabłek nie skupia się wyłącznie na jakości czy cenie, ale również liczy się odpowiedni czas na sprzedaż owoców. Wyjaśniono, że na bardzo dalekie rynki, takie jak Indie sprzedajemy najwięcej wówczas, gdy nie są dostępne jabłka z drugiej półkuli (mniej więcej do marca).

Polska stara się dotrzeć ze swoimi owocami na rynki azjatyckie

W raporcie wskazano również, że wymagania jakościoweEksport polskich jablek 02 oraz związane z wielkością czy odmianami różnią się w zależności od kraju. Zapotrzebowanie na jabłka o najwyższej jakości składają kraje arabskie, takie jak Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Egipt.

„Towar, który wysyłamy w świat reprezentuje całą branżę sadowniczą w Polsce, dlatego też niezmiernie ważne jest eksportowanie jabłek wyselekcjonowanych, spełniających oczekiwania klientów. Mimo iż od początku rozwoju rynku eksportowego, najwięcej jabłek wysyłamy do krajów Europy Wschodniej, z mniejszymi wymaganiami jakościowymi, to jakość polskich jabłek zmienia się. Głównie dzięki rosyjskiemu embargu, powoli wzrasta produkcja jabłek wysokiej jakości, a w związku z tym eksport do krajów z wyższymi wymaganiami i cenami” – podkreślił prezes stowarzyszenia Unia Owocowa Arkadiusz Gaik.

Napisano, że w pierwszym kwartale 2021 roku, eksport polskich jabłek do Egiptu wyniósł ponad 40 tys. ton.

"Eksport na ten region zanotował również duży wzrost w stosunku rok do roku. To pokazuje, że działania promocyjne i polskie misje gospodarcze związane z Egiptem przynoszą dobre efekty i konsumenci z tego kraju coraz częściej wybierają jabłka z Polski" – czytamy.

Dodano, że na tamtejszy rynek trafiają jabłka wysokiej jakości takie jak Golden, Jonaprince, Gala Royal i Red Chief. Znaczący wzrost eksportu rok do roku zanotowano również do Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej. Na przykład do tego ostatniego kraju – jak napisano – w ubiegłym roku polscy sadownicy wysłali tam ponad 1140 ton jabłek, a do połowy 2021 już 896 ton.

Obecnie Polska stara się pozyskać dla eksportu dalekie rynki azjatyckie, jednak – jak napisano – charakteryzują się one bardzo dużymi barierami wejścia nie tylko ze względu na długi transport, ale również ze względu na wysokie wymagania konsumentów.

Wskazano, że odbiorcy dalekich rynków wymagają owoców o odpowiednich parametrach. Jednym z najważniejszych z nich to wielkość (optymalna średnica owocu powinna wynosić od 7 do 8 cm), zdarzają się zamówienia na jabłka o średnicy od 6,5 do 7 cm. Dodatkowym wymogiem azjatyckich konsumentów jest: wybarwienie osiągające 80 proc. powierzchni skórki owoców.

"Są to niestety wysokie oczekiwania względem towaru produkowanego w Polsce. Nie zawsze możliwe jest uzyskanie jabłek spełniających wygórowane kryteria – o wysokiej jędrności, odpowiednich wybarwieniu i wielkości. Niespełnienie tych wymagań dyskwalifikuje owoce do wysyłki na dalekie rynki" – napisano.

Ponadto – jak wskazała Paulina Kopeć – klienci z Azji większą wagę przykładają do potencjalnej trwałości jabłek przeznaczonych do przechowywania oraz wyznaczania terminu zbioru.

Generalnie – jak napisano – rynek azjatycki pod względem eksportu jabłek jest trudny i niełatwo tam się utrzymać. Np. do Wietnamu w 2020 roku eksport polskich jabłek wyniósł 508 ton, natomiast aktualnie widać jednak tendencję spadkową – w pierwszym półroczu 2021 roku wysłano do Wietnamu tylko 146 ton tych owoców. Rośnie natomiast zapotrzebowanie na polskie jabłka w Tajlandii, Malezji, Bangladeszu, Afryce Zachodniej. Napisano, że kraje perspektywiczne to m.in. Senegal, Maroko, Izrael, Kolumbia, Kostaryka.

Czytaj też: Komu smakują polskie jabłka? Strategie eksportowe odpowiedzią na kłopoty polskich sadowników

PAP/fot.Pixabay