Logo Świat Rolnika


Uprawy

Dramatyczne informacje z unijnego rynku zbóż… Polska na szarym końcu

Katastrofa hydrologiczna, jaka w tym roku dotyka rolników z większości państw członkowskich Unii Europejskiej, znalazła swoje odzwierciedlenie w unijnym rynku zbóż. Jedynym wskaźnikiem, który w porównaniu z okresem 2017/2018 odnotował wzrost była konsumpcja.

Szczęśliwie w odniesieniu do 2017/2018 urosła jedynie o 0,2 proc., co nie wymusiło zintensyfikowania importu. Ten z kolei wyhamował także z uwagi na ubiegłosezonową nadwyżkę (w sezonie 2017/2018 import był o ponad jedna piątą większy niż w okresie 2016/2017). Najgorsze prognozy płynął w danych dotyczących unijnej produkcji zbóż. Dziś niewiele wskazuje na to, że sytuacja kolejnym okresie ulegnie poprawie. Prognozy klimatyczne wskazują, że w najbliższych kilku latach diametralnie pogorszą się warunki gospodarowania na roli w UE. Eksperci wskazują na rychłe podniesienie się średniej temperatury o ok. 2 stopnie i ciągłe zmniejszanie się sumy opadów.

 

z1

 

Niepokojące jest to, że unijny spadek produkcji zbóż jest dużo większy od światowego trendu. O ile globalnie mamy do czynienia z produkcją mniejszą o 1,4 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, o tyle w Unii spadek ten notuje się na poziomie 7,4 proc. W roku bieżącym Wspólnota wyprodukuje jedynie 285 mln ton zboża, zawodząc i tak ostrożne oczekiwania sprzed kilku miesięcy. Gorsze wyniki UE spowodowane są zapaścią na rynku pszenicy oraz coraz większymi wysiłkami na rzecz zwiększenia dostaw z USA. Świtowa produkcja pszenicy w tym roku najpewniej skurczy się o 6 proc., za co odpowiedzialność ponosi głównie UE, która wciąż zmaga się z problemami hydrologicznymi oraz rzeczywistym brakiem kontroli nad tonażem importowanym z Ukrainy. Wszystko wskazuje na to, że tempo wzrostu popytu na pszenicę po raz pierwszy od sześciu lat będzie większe od tempa wzrostu produkcji.

 

z2

 

Stabilny dwuprocentowy wzrost globalnej produkcji jest zauważalny na rynku kukurydzy. Niestety w tym segmencie UE również znalazła się w defensywie, gdyż największą dynamiką cechuje się produkcja w USA i na Ukrainie. W przypadku kukurydzy obserwujemy również rekordowo szybki wzrost popytu (większy od tempa produkcji). W bieżącym okresie produkcja jęczmienia nieznacznie się skurczyła, a w przypadku ryżu można zaobserwować niewielki przyrost.

Rosja remedium na rosnące ceny?

Słabe wyniki produkcji państw UE oraz nienajlepsze prognozy na kolejny rok początkowo zwiastowały podwyżki cen zbóż na światowych rynkach (zwłaszcza w obliczu rosnącego zapotrzebowania). Okazuje się jednak, że na przełomie lata i jesieni ceny na światowych giełdach wyhamowały i osiągnęły względną stabilizację, za którą odpowiadają USA i… Rosja. O ile nie jest tajemnica, że Amerykanie chcą jak najlepiej wykorzystać unijną zapaść i podpisać jak najwięcej umów na dostawy pszenicy, o tyle najwyraźniej Rosjanom udało się przełamać granicę samowystarczalności zbożowej i coraz śmielej rozpychają się wśród globalnych eksporterów. Dla UE (w tym Polski) powinien to być wyraźny sygnał do ponownego przemyślenia, kto tak naprawdę w długim okresie bardziej straci na utrzymywanych względem Moskwy sankcjach gospodarczych.

Polska w ogonie UE

Niestety Polska jest wśród tych państw UE, które najbardziej przyczyniły się do słabych rocznych wyników na rynku zbóż. Obok Polski jeszcze Francja, Niemcy, Węgry, Rumunia i państwa bałtyckie najbardziej ucierpiały na tegorocznej suszy i zanotowały znaczne skurczenie się krajowej produkcji. Jeżeli chodzi o zbiory pszenicy, to w Polsce były one aż o 14 proc. mniejsze niż w ubiegłym roku, w Niemczech – o 18 proc., na Litwie – o 29 proc., a na Łotwie – o 33 proc. Krajem, który jako jedyny w UE może pochwalić się imponującym wzrostem produkcji zbóż w roku bieżącym jest Hiszpania (wzrost ogólnej produkcji na poziomie 33 proc. iw zrost produkcji pszenicy na poziomie 60 proc.).

 

z3

 

Tekst zamieszczony dzięki uprzejmości Instytutu Gospodarki Rolnej
źródło: instytutrolny.pl
fot. pixabay

Hodowla i uprawy

Od jakiegoś czasu coraz częściej usłyszeć można o rolnikach, którzy mają problemy z sąsiadami, kt&oacu...

Fundacja Viva!, Otwarte Klatki, Mondo Cane i inni będą dziś zdzierać gardła przed Sejmem RP, próbując pr...

Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział wycofanie z projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt zapisu dotyczące...

W związku z burzą, która w nocy z 23 na 24 września przeszła w okolicach Siedlec, zniszczonych zostało wi...

Marszałek Terlecki opowiedział się za zakazem, mimo tego, że wcześniej z ust kilku prominentnych politykó...

Młody rolnik z województwa łódzkiego uczcił pamięć Powstańców Warszawskich i wyciął na p...

Może ktoś zarzucać, że Kowalski zapłaci, a rolnicy dostaną rekompensaty. Skarb Państwa będzie chciał to odzy...

140 tysięcy zwierząt znajdowało się w zakażonej ASFem największej rumuńskiej, a w drugiej Europie hodowli świ...

To zakrawa na absurd. Doskonale prosperująca branża drobiarska stała się celem ataków aktywistów ek...

Niemal cała wieś Dawidy, mieszkańcy sąsiednich miejscowości oraz przedstawiciele Unii Warzywno-Ziemniaczanej zab...

Podejmujemy działania, które sprawią, że ta dramatycznie niska cena wynosząca 10, 12, 15 groszy za kilogra...

Powierzchnia upraw, które ucierpiały w Polsce z powodu suszy to 2583 tysiące hektarów (to stan na 16 ...

Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.