Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Anna Kołcon | 21 marca 2017

Traczyk: Walka ze śmieceniem zaczyna się od wewnętrznej dyscypliny każdego z nas [WIDEO]

Wiosna to pora roku, na początku której widać, w jaki sposób dbamy o otaczające nas środowisko. Pod drzewami, w rowach, na łąkach, a zwłaszcza w lasach można zaobserwować powiększające się sterty różnego rodzaju odpadów i śmieci wyrzucanych przez ludzi.

Wiosna to pora roku, na początku której widać, w jaki sposób dbamy o otaczające nas środowisko. Pod drzewami, w rowach, na łąkach, a zwłaszcza w lasach można zaobserwować powiększające się sterty różnego rodzaju odpadów i śmieci wyrzucanych przez ludzi.

 

– W okresie wiosennym, gdy śniegi znikają, śmieci są bardzo widoczne i bardzo rzucają się w oczy

 

– tłumaczy nadleśniczy Stefan Traczyk.

 

Dzikie wysypiska śmieci nie tylko szpecą krajobraz leśny, odstraszają turystów, ale przede wszystkim prowadzą do zaburzeń funkcjonowania ekosystemów leśnych, nierzadko do śmierci występujących wokół nich drzewostanów, a także zwierząt, które zjadają odpady, zmylone zapachem jedzenia. Ponadto odłamki szkła lub metalu powodują okaleczenia, linki oraz sznurki, znoszone przez ptaki do gniazd – plątanie nóg piskląt. 

– Staramy się walczyć z tym. Mamy straż leśną, która nam pomaga w tym. Miejsca notorycznie zaśmiecane, są monitorowane i obserwowane

 

– wyjaśnia Paweł Tomaszewski, podleśniczy z Nadleśnictwa Jabłonna.

 

Lasy Państwowe, mimo walki prowadzonej ze śmieciarzami, ponoszą ogromne koszty utylizacji odpadów. Sytuacja od wielu lat nie zmienia się. W lasach wciąż pojawiają się dzikie wysypiska, które dowodzą bezmyślności ludzkiej. Ważne jest zatem, by takie zachowania piętnować.

 

– Myślę, że największa kara dla każdego śmieciarza to presja społeczna. Jeżeli my, jako społeczeństwo, będziemy piętnować tych ludzi, to jest największa kara dla nich

 

– zauważa nadleśniczy.

 

– Nie ma przyzwolenia społecznego na wyrzucanie śmieci gdziekolwiek, nie tylko do lasu. Jest to rzeczywiście duży wstyd w środowisku

 

– podkreśla strażnik leśny Przemysław Chocianowicz.

 

Należy edukować społeczeństwo. Tłumaczyć, jakie skutki niesie ze sobą brak dbałości o przyrodę. Zwracać uwagę na to, czy w skutek niedbałości, braku wyobraźni, przyczyniamy się do niszczenia środowiska.

 

– Przede wszystkim edukujemy dzieci, zawsze prosimy je o pomoc w akcji Sprzątanie Świata. Dziecko, które zobaczyło problem na własne oczy, jako dorosły nie będzie wyrzucało śmieci

 

– informuje Przemysław Chocianowicz.

 

– Walka ze śmieceniem zaczyna się od wewnętrznej dyscypliny każdego z nas. Prostym działaniem powinno być to, że zwracamy sobie wzajemnie uwagę

 

– udzielił rady nam wszystkim nadleśniczy Stefan Traczyk.


 

Za pomoc w realizacji materiału dziękujemy Nadleśnictwu Jabłonna.

 

Reporter: Anna Kołcon

Zdjęcia i montaż: Barbara Goliasz/swiatrolnika.info

Fot.: swiatrolnika.info


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.