logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
logo swiatrolnika.info
Autor: Oliwia Rudzińska 2020-06-22 05:05:25

Szparagi gniją na niemieckich polach! Internauci oburzeni!

Szparagi

Szparagi na polach na terenie Nadrenii-Palatynatu przykuły uwagę internautów. Wszystko miało miejsce po tym, jak jeden z użytkowników Facebooku udostępnił zdjęcie warzyw, które zalegały niemal równo ułożone na polach – wśród nich duże fragmenty, końcówki, ale i pojedyncze sztuki w całości. Przez internet przetoczyła się fala oburzenia i niezrozumienia zastaną sytuacją. 

Szparagi pozostawione na polach – o co chodzi?

Zdjęcie udostępnione przez internautę w ciągu bardzo krótkiego okresu osiągnęło rekordową popularność na portalu społecznościowym - inni użytkownicy ochoczo reagowali na nie, pozostawiając kilkaset komentarzy i udostępniając je dalej w liczbie prawie 3 tysięcy. Komentarze nie pozostawiają złudzeń co do opinii ludzi na ten temat – „moje serce krwawi” czy „nie mam słów” to tylko nieliczne z nich. O co więc tak naprawdę chodzi? Zdjęcie przedstawiało pozostawione na polach szparagi, które zostały uprzednio zebrane. Internauci widząc je, nie mogli przejść obojętnie nad, w ich mniemaniu, ogromnym marnotrawstwem.

Pojawiły się głosy, że należało te szparagi rozdać biednym, co jest naturalną reakcją internetowej społeczności. Co bardziej dociekliwi z tej grupy zaczęli szukać powodów takiego zachowania – trwała debata na temat tego, czy spowodowane to było na przykład nieopłacalnością dostarczenia szparagów do skupu?

Szparagi ogniskiem zapalnym bojkotu rolników

Sfrustrowana społeczność gotowa była namawiać wszystkich do bojkotu rolników, szparagi polektórzy marnują dobre produkty pozostawiając je na polach. Sytuacja dotyczy bowiem nie tylko szparagów, które stanowiły punkt zapalny, ale także innych warzyw i owoców. 

 Oczywiście są to szparagi nadające się do spożycia. Dlaczego nie zaoferować ludności czegoś, co można zabrać? Wszystko jest wyrzucane bez sensu. Po prostu niezrozumiałe!

– napisał jeden z wzburzonych internautów.

Lepiej jest wyrzucić niż obniżyć cenę, aby każdy mógł sobie pozwolić na szparagi

– ironizuje inny użytkownik. 

Pojawił się równocześnie inny obóz internautów, którzy stanęli po stronie rolników i starali się wytłumaczyć, że to oni także są ofiarami tej sytuacji:

Obrażanie i demonizowanie rolnika to zdecydowanie złe podejście. Spójrz na wszystkie spółki akcyjne i korporacje, które grają z cenami żywności na giełdzie. Rolnicy kupują produkty po zawyżonych cenach dumpingowych, aby mogły one podnieść swoją krzywą zysków jeszcze bardziej stromo i zaoferować konsumentom towary jeszcze droższe i zarobić na tym więcej.

Czytaj także: Prezydent Duda w Pińczowie: Kupujmy polskie produkty

Szparagi – standardy jakim podlegają powodem ich marnowania 

Inną kwestią związaną z koniecznością pozostawiania części towaru na polach jest ta dotycząca standardów, jakim podlegają szparagi. 

Zwykle usuwa się od 20 do 30 % szparagów. Z jednej strony są to końcowe łodygi, które są zbierane na około 27 cm, ale są sprzedawane na długości 22 cm. Ma to nie tylko związek ze standardami, ale także z faktem, że tylne końce są zdrewniałe i gorzkie.

– stwierdził Simon Schumacher ze Stowarzyszenia Południowo-Niemieckich Plantatorów Szparagów i Truskawek (VSSE).

Część internautów nie jest jednak do końca przekonana o słuszności odrzucania części zbiorów z tego powodu. Uważają je za nonsensowne wytyczne zaproponowane przez Unię Europejską i dodatkowo dyktowane przez hurtowników. Natomiast według Simona Schumachera na pole wracają też niesprzedane szparagi. Przywołuje on porównanie:

 „Ponieważ batony są zwykle oferowane bez chłodzenia, nie można ich już sprzedawać pod koniec ciepłego dnia”. - argumentując, że szparagi które cały dzień przebywają w warunkach słonecznych na przykład na targach, nie nadają się do sprzedaży kolejnego dnia, mimo że pozornie są wciąż zdatne do spożycia. Na koniec ekspert przekonuje, że zwracanie części warzyw na pole jest naturalnym procesem i częścią cyku – składniki odżywcze wracają bowiem do gleby, a przez to do obiegu. 

agrarheute/ fot. pixabay

Opublikował:
Oliwia Rudzińska
Author: Oliwia Rudzińska
O Autorze
Wychowana w Górach Świętokrzyskich. Mieszkając w Stolicy postanowiła uciec od zgiełku i podjęła decyzję o powrocie na wieś, gdzie oddaje się pracy na swoim kawałku ziemi i swojej drugiej pasji - pisaniu
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Dwumiesięcznik Świat Rolnika Biznes

NR 1/2020

Najnowszy numer 1/2020

"TŁUMACZYMY MIASTU WIEŚ"

19 lutego Fundacja Polska Ziemia rozpoczęła ogólnopolską kampanię informacyjną pod hasłem "Tłumaczymy miastu wieś". Pierwsze spotkanie odbyło się w Krotoszynie w województwie wielkopolskim. Mimo środka tygodnia w lokalnym kinie "Przedwiośnie" udało się zebrać ponad 200 rolników i mieszkańców pobliskich miasteczek. W spotkaniu wzięli udział rolnicy.

Newsletter Świat Rolnika Info

Co słychać w rolnictwie? Bądz na bieżąco

WYSTARCZY PODAĆ EMAIL
BY WIEDZIEĆ WIĘCEJ

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.