logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
logo swiatrolnika.info
Autor: Ewa Zajączkowska-Hernik 2019-07-25 12:00:00

Szczepionka przeciwko ASF

Szczepionka przeciwko ASF

Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach pracuje nad szczepionką przeciwko ASF. Wywiad z dr hab. Krzysztofem Niemczukiem prof. nadzw. Dotychczas w 2019 r. na terenie naszego kraju wystąpiło siedem ognisk afrykańskiego pomoru świń. Warto jednak wspomnieć, że problem ASF w Polsce stał się tematem politycznym i zapewne nie będziemy musieli długo czekać, aż ekoaktywiści staną w obronie dzików, naturalnych wektorów wirusa. Tymczasem w laboratoriach Państowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach trwają prace nad przełomową szczepionką przeciwko ASF.


Ewa Zajączkowska: Czy mógłby Pan przybliżyć, jak w tym momencie wygląda sytuacja związana
z afrykańskim pomorem świń?


Dr hab. Krzysztof Niemczuk: Wirus w polskim środowisku w dalszym ciągu jest. Świadczy o tym liczba odstrzelonych dzików z wirusem afrykańskiego pomoru świń, a także, a może przede wszystkim, dzików odnajdywanych w środowisku, które padły z powodu ASF. Sytuacja jest poważna, ale z drugiej strony w sposób transparentny i uczciwy przyznajemy się do wszystkich przypadków. Skąd one się biorą? Stąd, że szczególnie w ostatnich latach nastąpiła intensyfikacja podejścia do zwalczania afrykańskiego pomoru świń, ogółu działań związanych z prawodawstwem i przekonywaniem ludzi odpowiedzialnych
z poszczególnych inspekcji, służb i myśliwych, że to jest niezmiernie istotny temat.

 

Zmieniło się również podejście Komisji Europejskiej, która w 2014 r., gdy pojawiło się pierwsze ognisko ASF, była całkowicie przeciwna sanitarnemu odstrzałowi dzików. Teraz mamy sygnały, że Komisja Europejska popiera działania polskiego rządu i naszą formę walki z chorobą.


To prawda. My, jako Państwowy Instytut Weterynaryjny, byliśmy od samego początku włączeni w ogół działań związanych z afrykańskim pomorem świń. Dokładnie pamiętam przełom lutego i marca 2014 r. , kiedy zaczęły do Polski przyjeżdżać pierwsze grupy ekspertów, administratywistów, epidemiologów, rekomendowanych przez Komisję Europejską.


Tylko że to byli specjaliści, którzy wypowiadali się na temat afrykańskiego pomoru świń, nie mając ani jednego ogniska u siebie, więc ich wiedza była czysto teoretyczna.


To prawda. Chciałem powiedzieć, że pierwsze sygnały, delikatnie mówiąc, były dla nas zatrważające. Wtedy była rekomendacja, by nie prowadzić odstrzału dzików, ponieważ wirus jest tak zjadliwy i silny, że – mówiąc w sposób uproszczony i kolokwialny – w i sam załatwi sprawę populacji dzików. Nam od samego początku wydawało się to nie do końca racjonalne. Napisaliśmy w tej sprawie pismo do Ministerstwa Rolnictwa, zwracając uwagę na to, że monitoring bierny i czynny to niezwykle ważne elementy kontrolowania tego, w jakim momencie znajduje się w danej chwili epidemia w Polsce.


Najciekawszym przypadkiem w Europie, jeśli chodzi o afrykański pomór świń, jest Hiszpania, gdzie wirus zaatakował gospodarstwa hodujące trzodę chlewną, a nie było w tym wypadku wektora wirusa w postaci dzików. Hiszpania walczyła z problemem 35 lat. Czy nas też czeka tak czarne widmo?


Hiszpania jest swoistym przypadkiem przede wszystkim dlatego, że tam rzeczywiście zachorowania występowały praktycznie wyłącznie u trzody chlewnej, czyli w gospodarstwach hodowlanych. Udokumentowano nieliczne przypadki stwierdzające występowanie tej choroby u dzików. Wówczas dzikami się nie przjemowano i faktycznie ten wektor nie był istotny w przypadku Hiszpanii. Pamiętajmy, że Hiszpania jest położona w nieco innej szerokości geograficznej, w nieco innej strefie klimatycznej i tam występują dodatkowe czynniki, których u nas nie ma. Konkretnie myślę o kleszczach, które w efektywny sposób przenosiły wirus afrykańskiego pomoru świń. Hiszpanie natomiast popełnili jeden, ale bardzo dramatyczny błąd, myśląc, że dość szybko opracowali skuteczną szczepionkę. Niestety, z tym preparatem, z tą szczepionką roznieśli wirus praktycznie na cały kraj. To spowodowało dramatyczny skutek, czyli praktyczną likwidację trzody chlewnej i konieczność odbudowy jej od samego początku. Ich doświadczenia spowodowały, że w bardzo wielu przypadkach zrezygnowano z gospodarstw, które prowadziły hodowlę trzody chlewnej w małych, rodzinnych gospodarstwach, do czego w Polsce nie chcemy doprowadzić.


Cztery podstawowe punkty, jeśli chodzi o walkę z ASF, to bioasekuracja gospodarstw, sanitarny odstrzał dzików, wynajdywanie padłych dzików i ich utylizacja oraz kontrola granic. W całym spectrum najwięcej kontrowersji budzi sanitarny odstrzał dzików, w tym wątku nie da się, niestety, pominąć działań ekoaktywistów, którzy skutecznie przeszkadzają w zwalczaniu tej choroby.


Sanitarny odstrzał dzików, jak również ten związany z planowaną gospodarką łowiecką, gdyż te dwa rodzaje odstrzałów prowadzone są praktycznie równolegle, wzbudza kontrowersje. Pamiętajmy jednak, o że to dziki w naszym środowisku są głównym wektorem i rezerwuarem wirusa. Tej prawdy nie da się pominąć. My słuchamy różnych innych argumentów, często ze zdziwieniem. Czasami przyjmujemy je do wiadomości, by analizować sytuację pod kątem ulepszenia pewnego rodzaju działań, ale niestety prawda jest taka, że odstrzał dzików jest jednym z elementów ograniczenia, a następnie zwalczenia afrykańskiego pomoru świń w Polsce. Wirus w środowisku jest głównie podtrzymywany w truchle dzika, w jego kościach i w szpiku, i efektywnie może skażać środowisko, kiedy podchodzą do niego inne dziki. Rolnik, hodowca, który w jakimś celu pójdzie do lasu, w może na spodniach, na obuwiu przynieść ten wirus w sposób absolutnie nieświadomy. Mając wdrożone wszystkie podstawowe elementy, które wchodzą w panel działań związanych z bioasekuracją, ale popełniając jeden maluteńki błąd, tj. nie zmieniając obuwia, w z może wprowadzić wirusa do gospodarstwa. Wtedy wiemy, że takie gospodarstwo oraz gospodarstwa w obrębie przynajmniej trzech kilometrów muszą być zlikwidowane, gdyż tak stanowi prawo światowe, to nie jest jakiś polski wymysł. ASF jest zwalczany zgodnie z prawem światowym i jest tutaj wymagane radykalne postępowanie w przypadku likwidacji ognisk. Inaczej po prostu postępować się nie da.


Co ze szczepionką przeciwko afrykańskiemu pomorowi świń? Czy będzie możliwość uchronienia gospodarstw od tej choroby?


Wiele ośrodków naukowych pracuje nad stworzeniem szczepionki, nie mówimy o leku czy substancji przeciwwirusowej, gdyż świń z ASF po prostu się nie leczy. Można zastosować szczepionkę, kiedy będzie ona gotowa do użycia. Przypadek hiszpański pokazuje, że jest to niezmiernie trudna sprawa. W naszym ośrodku w Puławach mamy pewną myśl naukową związaną z bardzo wysublimowanymi działaniami opartymi na manipulacji genetycznej. Trzeba tak zmienić materiał genetyczny wirusa, żeby on był, mówiąc najprościej, rozpoznawalny przez organizm świni. Przeprowadziliśmy już pierwsze próby laboratoryjne i powiem szczerze, że to, co widziałem na etapie hodowli komórkowych, budzi nasze bardzo duże zainteresowanie i nadzieje na opracowanie w przyszłości skutecznej szczepionki na afrykański pomór świń. W tym roku rozpoczynamy pierwsze próby kliniczne. z w Wiele ośrodków naukowych interesuje się tym, co robią inne ośrodki w określonych krajach, patrzymy sobie na ręce, dlatego też nie chcemy zdradzać zbyt wielu szczegółów. Z jednej strony współpracujemy, ponieważ jest to niezmiernie trudny temat, pokazujący, że od kilkudziesięciu lat niekomu nie udało się zwalczyć ASF przy takim indywidualnym podejściu. Nasza międzynarodowa współpraca polega na tym, że wymieniamy się doświadczeniami do pewnego stopnia, ponieważ każde z państw członkowskich chce być tym pierwszym, które ogłosi: Tak! Mamy szczepionkę! Wiem, że państwa trzecie, które mają ogromny problem z ASF, rozpoczęły swoistego rodzaju wywiad naukowy, chcąc szybciej pozyskać szczepionkę na swoim terytorium, dlatego mamy pewne ograniczenia i nie chcemy w tym wypadku transparentnie o tym mówić. Pocieszające jest to, że w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Puławach w w te wakacje rozpoczynamy pierwsze próby kliniczne w nad zakończeniem pewnego etapu, który może nas doprowadzić do opracowania skutecznej szczepionki.

 

Rozmawiała Ewa Zajączkowska

fot. ŚR/Pixabay/A.Radzik

 

Opublikował:
Ewa Zajączkowska-Hernik
Author: Ewa Zajączkowska-HernikWebsite: https://swiatrolnika.info/redakcja
O Autorze
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwentka Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie. Z pasji nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Antysocjalistka, wolnorynkowiec. Serce po prawej stronie.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

TOP 10

 NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

kategoria Informacje
swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Dwumiesięcznik Świat Rolnika Biznes

NR 1/2020

gazeta

Najnowszy numer 1/2020

"TŁUMACZYMY MIASTU WIEŚ"

19 lutego Fundacja Polska Ziemia rozpoczęła ogólnopolską kampanię informacyjną pod hasłem "Tłumaczymy miastu wieś". Pierwsze spotkanie odbyło się w Krotoszynie w województwie wielkopolskim. Mimo środka tygodnia w lokalnym kinie "Przedwiośnie" udało się zebrać ponad 200 rolników i mieszkańców pobliskich miasteczek. W spotkaniu wzięli udział rolnicy.

Newsletter Świat Rolnika Info

Co słychać w rolnictwie? Bądz na bieżąco

WYSTARCZY PODAĆ EMAIL
BY WIEDZIEĆ WIĘCEJ

telefon

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.