logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
logo swiatrolnika.info
Autor: Adam Szewczyk 2020-08-19 10:27:33

Szczepan Wójcik: Polskie rolnictwo jest silne, a hodowla zwierząt futerkowych jest jego częścią

Szczepan Wójcik

Niektórzy aktywiści ekologiczni próbują wmówić społeczeństwu, że hodowla zwierząt futerkowych to nie rolnictwo. Otóż jest jego ważną częścią – zapewnia Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej. Podkreśla też, że polskie rolnictwo, mimo pandemii koronawirusa, pozostaje stabilne i wciąż może się rozwijać.

Szczepan Wójcik: rolnictwo to siła polskiej gospodarki

Polskie rolnictwo jest silne, to siła polskiej gospodarki. Ostatnio jednak aktywiści ekologiczni próbują wmówić społeczeństwu, że działy zajmujące się hodowlą zwierząt to nie rolnictwo, że rolnictwo to tylko uprawy. Nic bardziej mylnego. Osoby te kierują się ideologią, której celem nadrzędnym jest narzucanie ludziom swojej wizji świata: wegańskiej, lewicowej, neomarksistowskiej. Najwyraźniej uwidacznia się to w przypadku branży hodowli zwierząt futerkowych, która stała się obiektem regularnych ataków

– przekonuje Szczepan Wójcik.szczepan wojcik rolnictwo 2020

Tymczasem przemysł futrzarski ma długą historię. Skóry zwierzęce były używane przez człowieka do okrycia ciała od zarania dziejów. Ich naturalne właściwości, takie jak utrzymywanie ciepła czy wytrzymałość, na stałe wprowadziły ten surowiec do przemysłu odzieżowego. W średniowieczu głównym dostawcą futer w Europie i Azji była Rosja, a najważniejszym miejscem handlu było miasto Lipsk w Niemczech. Silna pozycja Rosji przetrwała aż do XIX wieku. W połowie XVII wieku rozpoczęto handel futrami na kontynencie amerykańskim. W okresie kolonialnym Francja zaczęła budować swoją silną pozycję w branży futrzarskiej. Na przełomie XIX i XX wieku Kanadyjczycy zapoczątkowali hodowlę lisów, skąd szybko gatunek ten został wprowadzony do hodowli w krajach nordyckich. Dzisiaj, fermy futrzarskie w państwach skandynawskich, głównie w Danii, stanowią znaczącą liczącą się gałąź rolnictwa, ale nie tylko tam.

Czytaj także: Mandat za żniwa – rolnicy apelują by nie przeszkadzać im w pracy!

Szczepan Wójcik: Hodowla norek to perspektywiczna gałąź rolnictwa

Polski przemysł futrzarski, obok takich sektorów jak produkcja mięsa drobiowego, jaj, hodowla bydła mięsnego, produkcja mleka i jego przetworów czy choćby – czyniąc ukłon w stronę środowiska sadowników – produkcja jabłek, stanowi jedną z najbardziej perspektywicznych i najsilniej rozwijających się gałęzi rodzimej produkcji rolnej

– mówi Szczepan Wójcik.

Eksperci Banku Zachodniego WBK w rankingu Eksportowe TOP50 2016 umieścili branżę hodowli zwierząt futerkowych na 3. miejscu najbardziej perspektywicznych gałęzi polskiej gospodarki. Co więcej, jest to branża niemal w całości oparta na polskim kapitale. Aż 92% właścicieli ferm deklaruje, że nie korzysta i nigdy nie korzystała z zagranicznych źródeł finansowania.

Oznacza to, że środki finansowe nie są wyprowadzane za granicę, lecz zostają w Polsce. Jest to niezwykle istotne z punktu widzenia gospodarki kraju. Dodatkowo, jak wynika z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii, aż 97% ferm mięsożernych zwierząt futerkowych funkcjonuje w oparciu o wyłącznie polski kapitał. W przypadku hodowli roślinożernych zwierząt futerkowych współczynnik ten wynosi 99,3%, co przekłada się na 98% udziału polskich hodowców w ogóle produkcji skór zwierząt futerkowych na terytorium RP. Po roku 2000 nie powstała w Polsce żadna ferma zwierząt futerkowych o wyłącznie zagranicznym kapitale.

Szczepan Wójcik: zwierzęta futerkowe to silny eksport

Niemal całkowita produkcja polskich skór futerkowych przeznaczona jest na eksport, a w 2016 roku suma ich sprzedaży wyniosła aż 10 mln sztuk, a to niemal o 3 mln sztuk więcej niż trzy lata wcześniej

– podkreśla Szczepan Wójcik.

Wartość polskiego eksportu skór futerkowych między 2012 a 2015 rokiem wzrosła z 1,090 mld zł do 1,421 mld zł, co stanowi ponad połowę wartości eksportu wyprawionych i niewyprawionych skór pochodzących z naszego kraju. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, największym odbiorcą polskich skór futerkowych są Dania i Finlandia. 

Opublikował:
Adam Szewczyk
Author: Adam Szewczyk
O Autorze
Wielkopolanin, entuzjasta rolnictwa. Specjalizuję się w hodowli zwierząt, choć wiem, że jest ona nierozerwalnie związana z sektorem upraw. Ukończyłem Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie. Z wsią łączy mnie wszystko.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Dwumiesięcznik Świat Rolnika Biznes

NR 1/2020

gazeta

Najnowszy numer 1/2020

"TŁUMACZYMY MIASTU WIEŚ"

19 lutego Fundacja Polska Ziemia rozpoczęła ogólnopolską kampanię informacyjną pod hasłem "Tłumaczymy miastu wieś". Pierwsze spotkanie odbyło się w Krotoszynie w województwie wielkopolskim. Mimo środka tygodnia w lokalnym kinie "Przedwiośnie" udało się zebrać ponad 200 rolników i mieszkańców pobliskich miasteczek. W spotkaniu wzięli udział rolnicy.

Newsletter Świat Rolnika Info

Co słychać w rolnictwie? Bądz na bieżąco

WYSTARCZY PODAĆ EMAIL
BY WIEDZIEĆ WIĘCEJ

telefon

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.