PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Światrolnika.tv /Michał Urbaniak: Obecne problemy w polskim rolnictwie zostaną z nami na dłużej

Michał Urbaniak: Obecne problemy w polskim rolnictwie zostaną z nami na dłużej

Autor: Michał Rybka 2022-01-06 19:00:06

Członek sejmowej komisji ds. rolnictwa Michał Urbaniak wymienia zagrożenia dla polskiego rolnictwa w nowym roku, które łączone są z widmem Zielonego Ładu.

Polskim rolnictwem targają problemy związane z grypą ptaków, wirusem ASF czy wciąż wysokimi cenami nawozów. Jak do tej pory działania resortu rolnictwa są mało skuteczne. Do tego dochodzą problemy nie tylko dla polskiego ale i europejskiego rolnictwa związane z postulatami zawartymi w Europejskim Zielonym Ładzie. Bezpieczeństwo żywnościowe Starego Kontynentu jest zagrożone.

Nowy rok stare problemy

Michał Urbaniak nie ma dla polskich rolników dobrych wieści. Wraz z nowym rokiem przyszły stare problemy, które polityk ocenia jako trudne do zażegnania.

“Na początku muszę wymienić problem z wirusem ASF. Ten problem istnieje już od kilku lat i wcale nie maleje. Tylko w ostatnim czasie wykryto kilkadziesiąt nowych ognisk, a to powoduje, że możemy mieć większe straty w rolnictwie. W 2020 roku straciliśmy 6 mln sztuk trzody, a to przekłada się na to, że te świnie będzie hodował ktoś inny na świecie np. Niemcy”.

“Mamy kwestie grypy ptaków, która dotyka zwłaszcza tereny północnego Mazowsza oraz Warmii i Mazur. Kolejna kwestia to Europejski Zielony Ład. Ta duża europejska strategia może przemeblować polskie jak i europejskie rolnictwo, niekoniecznie z zyskami dla samych rolników. To wiążę się z ponownym uderzeniem np. w branżę drobiarską, czyli z zakazem chowu klatkowego, który wpłynie na polskie drobiarstwo, ponieważ 81% polskiego
drobiarstwa to właśnie chów klatkowy. Taki stan rzeczy wpłynie na zwiększenie nieopłacalności w hodowli drobiu”.

“Ponadto mamy wciąż gorący temat, czyli kwestia ceny nawozów. Rząd jak dotychczas w tej kwestii nie ma dobrej odpowiedzi. Ja sam interpelowałem w tej sprawie. Odpowiedź od ministra była niejasna. Natomiast kilkusetprocentowe podwyżki ceny nawozów nie mogą być wytłumaczone wyłącznie podwyżką cen gazu” – powiedział stanowczo polityk.

Michał Urbaniak: MRiRW musi zwiększyć presję na resort środowiska

Następnie poseł Konfederacji odniósł się do ponownego objęcia stanowiska Głównego Lekarza Weterynarii przez Pawła Niemczuka oraz podejmowanych działań przez MRiRW w kwestii walki z wirusem ASF i grypą ptaków.

“Co do samego Głównego Lekarza Weterynarii, to zgodzę się, że pod wpływem stresu i napięcia zawodowego w tej instytucji jest spora roszada. Takie roszady wcale nie muszą wynikać z niekompetencji osób tam pracujących, tylko z poczucia obowiązku i odpowiedzialności. Niektórych ludzi może to po prostu przerastać. Od ludzi tam pracujących zależy często życie wielu polskich rodzin”.

“Kluczową sprawą w kontekście walki z wirusem ASF jest sposób zarządzania np. odstrzałem dzików. Jest kilka czynników, które na to wpływają. Pierwszym czynnikiem jest brak porozumienia między osobami odpowiedzialnymi za odstrzał a samym ministerstwem środowiska i rolnictwa. Jest na to kilka pomysłów np. przewodniczący Izdebski upatruje antidotum w postaci utworzenia agencji, która miałaby zająć się rynkiem leśnym. Sytuacja jest do opanowania, ale na samym początku musimy dokładnie zliczyć populacyjną ilość dzików w Polsce. Poza tym uważam, że nacisk resortu rolnictwa na resort środowiska powinien być zdecydowanie większy, a na ten moment najlepszym wyjściem wydaje się być zdecydowany odstrzał dzików” – stwierdza Michał Urbaniak.

Michał Urbaniak: Postaram się wesprzeć rolników w Brukseli

Poseł Konfederacji chce osobiście wesprzeć rolników #EUnitedAgri w czasie protestu w Brukseli, ponieważ nie zgadza się z komisarzem Wojciechowskim i jego postulatami zawartymi w Europejskim Zielonym Ładzie.

“Tak, jeśli sytuacja pozwoli pojawię się na proteście rolników w Brukseli. Fizyczne czy duchowe wsparcie dla rolników jest bardzo ważne, aby pokazać, że rolnicy mają problemy, które trzeba rozwiązać. Europejski Zielony Ład jest zagrożeniem m.in. poprzez ograniczenie areałów, z których będzie się korzystać, a także ceny nawozów. Jeśli mamy zmniejszać nakłady nawozów na pola, to może to relatywnie uderzyć w polski rynek rolniczy i w to, jak będzie produkowana żywność. Europejskie analizy pokazują, że Zielony Ład doprowadzi do zmniejszenia się rolnictwa o kilkanaście procent, a to z kolei doprowadzi do podniesionych kosztów produkcji jak i samej żywności. Nie wiem czy Komisja Europejska ma świadomość tego, że chce niszczyć niezwykle ważną strategicznie gałąź rynku”.

“Nie zgadzam się też z podejściem komisarza Wojciechowskiego, który nie zaplanował w żadnym stopniu swojego projektu. On chce weryfikować skutki Zielonego Ładu dopiero po jego wdrożeniu. Z mojego doświadczenia wiem, że każdy projekt trzeba zaplanować u samych podstaw, a u polskiego komisarza tego nie widzę”.

“Zdaje sobie sprawę z silnego lobby pseudo-ekologów. Natomiast większość z nas jest żywo zainteresowana faktycznym dobrostanem zwierząt jak i środowiska. Ale przy tym wszystkim musimy zachować zdrowe proporcje. A to, co jest w tej chwili robione w Brukseli, to jest to bardzo mocny nacisk szemranych organizacji, które w PE mają coraz więcej popleczników. To mnie osobiście niepokoi, ponieważ taki stan rzeczy będzie powodować wycofywanie się producentów mięs na inne kontynenty czy import żywności z krajów, gdzie takich ograniczeń nie ma. Jeśli do tego dojdzie, to Europa straci bezpieczeństwo żywnościowe, jakie do tej pory jeszcze posiada” – podsumował poseł Michał Urbaniak.

Czytaj też: Europejski Zielony Ład – konferencja IGR oraz TRiP-TIP