PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Światrolnika.tv /Ekspert: Rynek mleka może się załamać przez konflikt na Ukrainie

Ekspert: Rynek mleka może się załamać przez konflikt na Ukrainie

Autor: Sebastian Wroniewski 2021-12-14 19:00:00

Co czeka rynek mleka w nowym roku? Jarosław Malczewski wskazuje, że sektor czekają dwa scenariusze – optymistyczny i pesymistyczny.

Niestety, czarny scenariusz ma związek z konfliktem zbrojnym na Ukrainie. Istnieje obawa, że Rosja zaatakuje naszych wschodnich sąsiadów i zajmie aż 2/3 terytorium. Dobre wiadomości dla sektora mleczarskiego płyną jednak zza oceanu. Notowania produktów mlecznych na giełdzie Global Dairy Trade po raz kolejny zakończył się na plusie. Ostatnia aukcja produktów mleczarskich na giełdzie GDT z 7 grudnia zakończyła się wzrostem ogólnego indeksu giełdowego o 1,4 proc. Była to czwarta z kolei aukcja, podczas której odnotowano wzrost notowań.

Rynek mleka w ostatnim tygodniu

W ubiegłym tygodniu rynek mleka wciąż pozostawał we wzrostowym trendzie, niemniej jednak wyczuwalna jest już atmosfera, która zwykle towarzyszy końcówce upływającego roku. Obserwowane były zarówno wzrosty cen mleka w skupie, jak i utrzymanie zainteresowania mlekiem przerzutowym, co zaskoczyło chyba wszystkich.

,,Jak powszechnie wiadomo, wzrosty cen zawdzięczamy wyłącznie rentownemu eksportowi, co ma wyraźny związek z wciąż rosnącym popytem ze strony Chin. Chiny gromadzą zapasy żywności, co ma im zapewnić zabezpieczenie ludności i wojska w razie wystąpienia możliwych utrudnień społecznych i gospodarczych. Podobna sytuacja miała miejsce w połowie 2016 roku, kiedy również obserwowano silne zainteresowanie ze strony Chin” – wskazuje ekspert.

,,Kraj Środka po zgromadzeniu wystarczającego poziomu zapasów zaciągnął hamulec ręczny w 2017 roku, a na rynku wówczas zanotowano spadki zapotrzebowania na produkty importowane. Obecnie jednak może mieć to związek w napięciach politycznych na linii Rosja-Ukraina i możliwym konflikcie zbrojnym. Według informacji prasowych, plany rosyjskiego ataku na Ukrainę są przygotowywane i zakładają zajęcie około dwóch trzecich terytorium Ukrainy. Informacjami o zagrożeniu amerykański wywiad dysponował już w październiku, jednak gromadzenie przez Rosję wojska na granicy oraz stanowcze stanowisko Kremla sprawiają, że wybuch wojny staje się coraz bardziej prawdopodobny” – dodaje Malczewski.

Czarny scenariusz dla rynku mleka

Atak zbrojny Rosji na Ukrainę może mieć dużo bardziej negatywny wpływ na rynek mleka niż konflikt w 2014 roku, w którym doszło do aneksji Krymu. Oprócz tego ogromny wpływ ma bieżąca sytuacja w relacjach polsko-białoruskich, która w razie wybuchu wojny na Ukrainie, może oznaczać zablokowanie większości ruchu towarowego przez wschodnią granicę.

,,Zakładając nałożenie przez Europę sankcji na Rosję, można przyjąć za prawdopodobny, scenariusz reakcji odwetowej, którego konsekwencją mogłoby być wstrzymanie tranzytów przez Rosję do Chin. To z kolei utrudniłoby wysyłki, a co z a tym idzie, znacząco podniosło ich koszty. Rynek mleka w Polsce czekają z kolei istotne podwyżki cen artykułów mleczarskich, do których konsumenci powoli zaczynają się przyzwyczajać. Ich skala oraz zakres wpłyną na popyt, który wobec coraz szczuplejszego portfela polskiego konsumenta, może spaść” – wskazuje ekspert.

,,W ubiegłym roku, po wybuchu pandemii, kiedy łańcuchy dostaw zostały pozrywane, to właśnie wzrost zainteresowania rodzimymi produktami mleczarskimi pozwolił branży mleczarskiej przetrwać. W zeszłym roku spożycie mleka wzrosło do 228 litrów na osobę. Ponadto opłacalność eksportu już spadła, ponieważ złoty błyskawicznie odzyskuje siły. Sytuacja na rynku walutowym zmieniła się więc o 180 stopni, a w ciągu kilku dni dolar i euro potaniały wobec złotego o ponad 10 groszy” – dodaje.

Oglądaj też: Ekspert: Ceny mleka wzrosną o 11-12 procent w relacji rocznej


Autor: Świat Rolnika

Aleksander Jakubowski: Jakość prawa w Polsce jest zła






Autor: Kamila Ciężka

Ekspert: Notowania produktów mleczarskich biją rekordy spadków






Autor: Świat Rolnika

9 maja może nastąpić przesilenie w Rosji. Czy Putin zaatakuje Mołdawię?






BULT SMOGOWICZE