Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Monika Faber | 23 listopada 2021

Ekspert: Ograniczenie emisji gazów cieplarniach w Europie niewiele zmieni

Jarosław Malczewski, prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej ocenia w programie “(O)ceny rolnicze”, że ograniczenie emisji gazów cieplarniach w Europie niewiele zmieni.

Ekspert opowie również o działaniach brytyjskiego sektora mleczarskiego w celu redukcji emisji CO2 i metanu. Przedstawi również notowania cen produktów gotowych w Polsce i GDT, a także opowie o zapłacie za upadłe w 2018 roku spółdzielnie mleczarskie.

Ograniczenie emisji gazów cieplarnianych na Wyspach

Brytyjska organizacja mleczna Dairy UK podczas szczytu klimatycznego COP26 zaprezentowała Dairy Roadmap. Zakłada on między innymi wytyczne dla brytyjskiego sektora mleczarskiego, pozwalające na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Jednak organizacje rolnicze apelują też o zwiększenie cen skupu mleka. Według raportu emisja gazów cieplarnianych przez rolnictwo stanowi 10% brytyjskiej emisji ogółem. W tym udział przetwórców i producentów mleka stanowi niecałe 3%. Jest to niewiele w porównaniu do transportu, który odpowiada za 27% emisji, energetyki (21%), czy mieszkalnictwa (15%).

Zawiera on między innymi wskazówki dotyczące redukcji emisji gazów cieplarnianych podczas produkcji mleka, w celu walki z globalnym ociepleniem. Przedstawiciele sektora oświadczyli, że brytyjskie mleczarstwo ma zamiar osiągnąć zerową emisję dwutlenku węgla do 2050 roku. (…) Organizacja ma zamiar określić poziom emisji dla brytyjskiego mleczarstwa oraz metodykę jego pomiaru. Jednocześnie podczas konferencji przedstawiono propozycje wskaźników związanych z efektywnością redukcji emisji gazów cieplarnianych.

– opisuje Malczewski.

Ograniczenie emisji gazów cieplarniach w Europie niewiele zmieni

Unia Europejska chce ograniczyć tę emisję o połowę. Na nasz kontynent przypada 10% światowej produkcji gazów cieplarnianych, więc jeśli osiągniemy cel wyznaczony przez Brukselę, to światowa produkcja tych gazów spadnie o 5%.

I co to zmieni? W mojej ocenie niewiele. Pozostałe kraje czy gigantyczne ośrodki przemysłowo-produkcyjne, na razie nie rozważają możliwości przystąpienia do programów redukcyjnych. To może sprowadzić się do tego, że Europa znacząco te emisje obniży, natomiast w skali globu emisja się nie zmniejszy. W dalszej perspektywie może to skutkować wzrostem cen żywności, a w szczególności mleka w proszku i innych produktów masowych, które są produktami wybitnie eksportowymi. Podwyższenie cen żywności w UE i na świecie może pogłębić problem głodu. Aktualnie na świecie głoduje 800 milionów osób, a liczba ta cały czas rośnie. Możemy przystąpić do programów niskoemisyjnych i walczyć z globalnych ociepleniem, ale niestety kosztem ludności.

– ocenia Malczewski.

Oglądaj też: Jarosław Malczewski: Cena mleka nadal utrzymuje trend wzrostowy

Opublikował:
Monika Faber
Author: Monika Faber
O Autorze
z wykształcenia prawnik, z zamiłowania rolnik. Połączenie tych dwóch profesji pomaga zrozumieć jak wymagające jest dzisiejsze rolnictwo. Jestem dumna z polskiej wsi.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.