PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Światrolnika.tv /Dobromir Sośnierz: Nie chcemy przekupywać wyborców ich pieniędzmi

Dobromir Sośnierz: Nie chcemy przekupywać wyborców ich pieniędzmi

Autor: Oliver Pochwat 2022-05-20 20:00:00

Dobromir Sośnierz w rozmowie z red. Oliverem Pochwatem  opowiedział jakie poglądy reprezentuje partia Wolnościowcy. Ugrupowanie te powstało w 2022 r.

Wolnościowcy to partia powstała na skutek opuszczenia struktur KORWiN przez Dobromira Sośnierza, Artura Dziambora i Jakuba Kulesze. Jako oficjalny powód odejścia posłów były wypowiedzi prezesa Janusza Korwin-Mikkego po agresji Rosji na Ukrainę.

Dobromir Sośnierz – Wolnościowcy

Wolnościowcy to nazwa, która mówi wszystko i nic. Na czym jednak polega szeroko rozumiana wolność prezentowana przez posłów tego ugrupowania? Czym różnią się oni to innych partii politycznych o "wolnościowych", które znamy? O wyjaśnienie poprosiliśmy Dobromira Sośnierza.

"Chyba w każdych kwestiach jesteśmy wolnościowi. Wyznajemy zasadę, że wolność mojej pięści kończy w granicach Twojego nosa. Tę zasadę stosujemy niemal we wszystkich dziedzinach życia. Konkretna deklaracja ideowa zostanie już wkrótce ogłoszona w ramach prezentacji nowej partii. Tam poznacie państwo trochę więcej szczegółów, chociaż nadal to nie będzie program, a deklaracja ideowa więc dokument ogólniejszy" mówił – Dobromir Sośnierz.

Dobromir Sośnierz

"Oczywiście niektórzy za wolność uważają prawo zabicie swojego dziecka nienarodzonego. Jeśli wolność jest prawem do krzywdzenia innych, to w tym nie jesteśmy wolnościowcami. Wolnościowiec wyznaje zasadę nieagresji, więc jeden człowiek nie może skrzywdzić drugiego" – wyjaśnił poseł.

Wolnościowcy a KORWiN

Artur Dziambor, Jakub Kulesza i Dobromir Sośnierz to politycy, który od lat związani byli z Januszem Korwin-Mikke, który miał niewątpliwy udział w ich poglądy polityczne? Ile jest jednak prezesa Korwin-Mikke u Wolnościowców?

"W ogóle nie ma Janusza Korwin-Mikke u Wolnościowców, w sensie dosłownym. Z tych czterech nóg Konfederacji, to te dwie są sobie bliższe. To tak, jak prowadząc analogię zwierzęcą: dwie przednie i dwie tylne łapy. To te dwie KORWiN i Wolnościowcy są na pewno obok siebie. Wiadomo co nas, poróżniło z prezesem, czyli stosunek do wojny na Ukrainie, Rosji i te jego nieszczęsne wypowiedzi. To jest najbardziej zauważalna różnica w tej chwili. W innych sprawach te różnice będą znacznie mniejsze" – stwierdził rozmówca Olivera Pochwata.

"Różnica będzie w retoryce. Będziemy starali się nie brnąc, w te kontrowersje, które prezes czasami wygłasza i które nie mają nic wspólnego z wolnościowym programem np. Czy Hitler wiedział o holocauście. Mam to w nosie, czy wiedział, czy nie wiedział. Nic to w tej chwili niezmienni. Niech historycy się o to spierają. My nie chcemy być kojarzeni z tego rodzaju dyskusjami, które są jałowe w sensie politycznym. Polacy, głosując na jakąś partię, chcieliby wiedzieć, co będą z tego mieli, a nie czy Hitler wiedział o holocauście, czy też nie" – podkreśli Sośnierz.

Czytaj również: Krzysztof Bosak: Konfederacja nie przejmuje się sondażami


Autor: Świat Rolnika

Wojna na Ukrainie przestała interesować opinie publiczną?






Autor: Tomasz Racki

Debata IGR: Wojna na Ukrainie, a sytuacja na rynku zbóż






Autor: Świat Rolnika

Mirosław Piotrowski: Unia Europejska wymaga reform i zmian






BULT SMOGOWICZE