Światrolnika.tv
15-12-2016
Podleśniczy Paweł Tomaszewski (z Leśnictwa Bagno) w rozmowie ze Światem Rolnika opowiedział o tym, jak zwykły świerk staje się powoli bożonarodzeniową choinką.
Choinka to ważny element bożonarodzeniowej tradycji, bez której nie wyobrażamy sobie tych kilku magicznych dni przepełnionych miłością, spokojem i czasem spędzonym z rodziną.
Choinka, czyli świątecznie przystrojone drzewko, przywędrowała do Polski dość późno, bo na przełomie XVIII i XIX wieku z Niemiec.
Już starożytni Rzymianie ozdabiali swoje domy wiecznie zielonymi roślinami, np. jemiołą, bluszczem czy wawrzynem. Przygotowywali się w ten sposób do obchodów przypadających w dniach 17-24 grudnia Saturnaliów (święto staroitalskiego boga rolnictwa, zasiewów i czasu – Saturna). Odbywały się wówczas procesje ze światłem i wzajemne obdarowywanie prezentami.
Najstarsze pisemne świadectwo o ozdobionym na Boże Narodzenie drzewku pochodzi z 1419 roku. Bractwo czeladników piekarskich z Fryburga ustawiło choinkę w szpitalu św. Ducha. Drzewko ozdobiono jabłkami, gruszkami, opłatkami, piernikami, złotym szychem, pomalowanymi orzechami i zabawkami z papieru. Od XVI wieku zwyczaj ten rozpowszechnił się w miastach wśród cechów i stowarzyszeń rzemieślniczych, a także w domach starców i szpitalach.
Do popularyzacji zwyczaju przyozdabiania choinek na Boże Narodzenie przyczynili się kolejarze niemieccy. Chłopi z gór Harzu i z Turyngii wycinali choinki do ozdabiania świątecznych bazarów w miastach. Od 1851 r. berlińskie gazety informowały, kiedy upragniony towar przyjedzie na dworzec. Pod koniec XIX w. zwyczaj stawiania choinek w domach w okresie Bożego Narodzenia rozpowszechnił się w Niemczech i natychmiast przeniósł się do innych krajów. Kościoły zaakceptowały tą tradycję i również włączyły choinkę do swojej tradycji świątecznej.
Redaktor: Paweł Biczak
Zdjęcia i montaż: Barbara Goliasz/swiatrolnika.info
Fot.: swiatrolnika.info