PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Światrolnika.tv /Ardanowski: Dopóki nie wybijemy dzików, ASF nie ustąpi

Ardanowski: Dopóki nie wybijemy dzików, ASF nie ustąpi

Autor: Emilia Gromczak 2022-04-30 18:00:00

W programie Polska na Serio Jan Krzysztof Ardanowski mówił o działaniach, jakie należy podjąć w celu zwalczenie ASF.

Przewodniczący Rady ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi wymienił 3 warunki, które muszą być spełnione, aby walka z ASF była skuteczna. Chodzi o bioasekurację, wybicie dzików do minimalnego poziomu oraz przerwanie interesów, które powstają dzięki wirusowi. Pomóc może w tym powstanie państwowego zakładu przerabiania świń. 

Bioasekuracja pomoże w skutecznej walce z wirusem

Ardanowski w czasie rozmowy wymienił najpierw bioasekurację, jako kluczowy warunek walki z ASF. 

"W Polsce ASF występuję od 2014 r. Pierwsze przypadki wystąpiły przy granicy z Białorusią. Już nigdy nie dowiemy się czy były one podrzucone czy sprawił to przypadek. Zwalczanie jest szalenie trudne i tylko państwo, jako instytucja organizowania życia społecznego, gospodarczego i bezpieczeństwa obywateli, może sobie z tym poradzić. Indywidualnie nikt sobie z tym nie poradzi. Muszą być spełnione różne warunki" – powiedział.

"Trzeba uszczelnić gospodarstwa, czyli bioasekuracja. Sprawić, żeby choroba nie dostała się do gospodarstwa ze środowiska. Bramy dezynfekcyjne, zmiana odzieży to nie są fanaberie. Trzeba to robić, żeby nieświadomie nie przynieść wirusa na butach, na kołach pojazdów, na sianie. Mimo wszystko, nie ma 100% pewności, że to wystarczy dopóki choroba jest w lesie. Jeśli dziki będą zdychały i jeszcze przez wiele miesięcy wirus w ich truchle pozostaje. W kościach może być do 7-8 miesięcy"  tłumaczył Ardanowski. 

Ardanowski: Zarząd PZŁ pozoruje działania związane ze zwalczaniem ASF

Przewodniczący Rady ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi powiedział również, że istotne jest wybicie dzików do minimalnego poziomu. Jak zwrócił uwagę PZŁ w tym wypadku nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. 

"Dopóki nie wybijemy dzików do bardzo minimalnego poziomu, to same działania nic nie dadzą. Tu się zaczyna cyrk i szopka. Z jednej strony PZŁ bardzo często nie chce nic robić. Niestety ta część starego betonu komunistycznego, nie chce polować i koniec. Może trzeba ten Związek zlikwidować po prostu. Stworzyć nowe regionalne, może rolnicze związki. To jest Związek, który ukrywa swoje finanse. Zarząd Główny pozoruje działania związane ze zwalczaniem afrykańskiego pomoru, robiąc wszystko, aby tego pomoru nie zniszczyć" – zaznaczył Ardanowski. 

Ostatnim warunkiem, jaki należy spełnić, aby efektywnie zwalczać z ASF jest przerwanie interesów. 

"Jest też trzeci powód. Trzeba przeciąć interesy, które na ASF powstają. To są biznesy na kupowaniu od rolników tych tanich świń. Najbardziej przebadane świnie w Polsce są kupowane za bezcen. Należy utworzyć państwowy zakład przerabania świń w oparciu o jakiś istniejący zakład. Dopóki nie przerwiemy interesów na ASF, to zwalczanie będzie bardzo trudne"  powiedział Ardanowski. 

Czytaj również: Zmiana obszarów objętych ograniczeniami ASF. Sprawdź co się zmienia


Autor: Świat Rolnika

Szymon Osowski: Watchdog Polska od 19 lat walczy o jawność w Polsce






Autor: Kamila Ciężka

Ekspert: Ceny skupu mleka osiągają rekordowe wzrosty






Autor: Oliver Pochwat

Andrzej Sadowski: Nie jesteśmy skazani na kryzys






BULT SMOGOWICZE