piątek
| 13 grudnia 2019
Robert Wyrostkiewicz | 01 sierpnia 2019

[Nasze śledztwo]: Czy Polska jest bezbronna wobec ekoterroryzmu? W porównaniu z FBI nasze służby istnieją tylko teoretycznie? Sprawdziliśmy!

[Nasze śledztwo]: Czy Polska jest bezbronna wobec ekoterroryzmu? W porównaniu z FBI nasze służby istnieją tylko teoretycznie? Sprawdziliśmy!

Ekoterroryzm jest zjawiskiem doskonale zdefiniowanym przez prawodawstwo zachodnich państw czy służby specjalne i policyjne takie jak FBI czy Scotland Yard. Agenci federalni i funkcjonariusze policyjni są szkoleni do zwalczania przestępczej działalności „ekologów”. Ci mają pozorować działania mające na celu ratowanie przyrody i zwierząt. Jak wygląda polska gotowość na radykalnych ekologów i animalsów?

 

Zadaliśmy to pytanie politykom, policji, służbom specjalnym. Odpowiedź jest druzgocząca… A jak wygląda planowa walka z ekoterroryzmem na świecie?

 

„[Ekoterroryzm to] użycie lub groźba użycia przemocy kryminalnej przeciwko niewinnym ofiarom lub cudzej własności przez środowisko zorientowane, niepaństwowe grupy dla środowiskowo-politycznych celów lub też w celu zwrócenia uwagi odbiorcy niebędącego celem, często symbolicznej natury”

 

- czytamy w dokumentach FBI (Federal Bureau of Investigation, „The Threat Eco-terrorism”).

 

Skrajne ruchy prośrodowiskowe powstały w Stanach Zjednoczonych równolegle do rewolucji kulturowej końca lat 60. XX wieku (np. Earth First! czy Earth Liberation Front). W podobnym czasie, chociaż bardziej ewolucyjnie, jak grzyby po deszczu rodziły się pełne ideologii prozwierzęcej organizacje łamiące prawo, takie jak Animal Liberation Front, Justice Departament czy Animal Rights Militia.

 

Rząd Wielkiej Brytanii już w 1984 r. doprowadził do utworzenia specjalnej brygady działającej w ramach Scotland Yardu, która miała zajmować się wyłącznie zbieraniem danych i zapobieganiem akcjom ekoterrorystycznym radykalnych grup prozwierzęcych jak np. ALF (animalsi z ALF podpalali dworce, demolowali ciężarówki, wypuszczali na wolność setki tysięcy zwierząt hodowlanych itd.).

 

Już w latach 70. sformułowano skrajny światopoglądowo pogląd animalsów, który do dzisiaj w różnym stopniu jest dostrzegalny wśród członków organizacji prozwierzęcych (także w Polsce).

 

„Dyskryminacja jakiejś istoty tylko ze względu na jej przynależność do określonego gatunku jest przesądem, równie niemoralnym jak rasizm czy seksizm”

 

- czytamy w książce dr Elżbiety Posłusznej „Ekstremizm ekologiczny”.

 

Do podobnego i kolejnego z czarnej serii aktów ekoterrorystycznych doszło niedawno w Polsce.

 

„Właściciel i pracownicy toruńskiej fermy norek od wczoraj zmagają się z konsekwencjami tragicznego w skutkach ataku ekoterrorystów na hodowlę. Zniszczone klatki i wypuszczone na „wolność” zwierzęta umierają (zwłaszcza nowo narodzone norki, które umierają z pragnienia i głodu), a ich gehenna wydaje się nie mieć końca. Tylko niewielką część z około 2400 zwierząt udało się utrzymać przy życiu do chwili obecnej. Nie wszystkie z nich są jednak w stanie przeżyć kolejne godziny”

 

- informował jako pierwszy SwiatRolnika.info 8 czerwca tego roku.

 

„Mimo podjętych czynności do chwili obecnej sprawcy przedmiotowego czynu nie zostali ustaleni. W związku z powyższym w przedmiotowej sprawie wydano postanowienie o umorzeniu postępowania z powodu niewykrycia sprawcy”

 

- poinformował naszą redakcję 23 lipca br. mł. asp. Wojciech Chrostowski z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

 

Czy polska policja i służby wiedzą jak przeciwdziałać ekoterrorystom? Czy znają ich środowiska, sposoby działania i przede wszystkim finansowania?

 

„Podstawę dla procesu planowania cywilnego w ramach zarządzania kryzysowego stanowi Raport o zagrożeniach bezpieczeństwa narodowego”

 

- odpisało nam ministerstwo rolnictwa na pytania dotyczące gotowości państwa do walki z ekoterroryzmem.

 

Zapytaliśmy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa o ekoterroryzm w Polsce i strategię walki z tym zjawiskiem.

 

„Raport o zagrożeniach bezpieczeństwa narodowego, w formie raportów cząstkowych, opracowywany jest przez ministrów, kierowników urzędów centralnych i wojewodów. Za koordynację jego przygotowania odpowiada dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa oraz szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w zakresie zagrożeń o charakterze terrorystycznym. Ekoterroryzm nie jest wyszczególniony wśród 50 różnych czynników zagrożenia. Całość dokumentu jest niejawna”

 

- powiedziała nam Anna Adamkiewicz, szef Wydziału Polityki Informacyjnej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

 

Co na temat ekoterroryzmu miała nam do powiedzenia Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego?

 

„Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie komentuje sprawy”

 

- odpisał lapidarnie Zespół Prasowy ABW.

 

Ministerstwo rolnictwa najpełniej odniosło się do sprawy, informując o istnieniu Krajowego Planu Zarządzania Kryzysowego oraz o fakcie funkcjonowania w resorcie Planu Zarządzania Kryzysowego Ministra.

 

„(…)w KPZK nie występuje zagrożenie - „ekoterroryzm”"

 

- przyznało ministerstwo ustami Dariusza Mamińskiego z biura prasowego MRiRW.

 

„Departament uprzejmie informuje, że zagadnienie to nie było dotychczas przedmiotem analizy pod kątem zagrożeń dla resortu rolnictwa”

 

- puentuje Mamiński, dodając, że współczesny świat jest dynamiczny, oceny ryzyka zmieniają się i w przyszłości, nie wykluczone, że ekoterroryzm zostanie ujęty strategią w Planie Zarządzania Kryzysowego Ministra.

 

Niespełna dwa miesiące temu zapytaliśmy o strategię walki z ekoterroryzmem Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nasze pytania zostały przekierowane bezpośrednio do policji, o czym poinformowało nas biuro prasowe MSWiA.

 

Czekamy na odpowiedzi od policji, czy istnieją wypracowane przez funkcjonariuszy mechanizmy chroniące obywateli przed „ekologami” blokującymi inwestycje (a więc rozwój państwa), napadającymi na hodowle zwierząt i blokującymi działania prośrodowiskowe, doprowadzając do dewastacji przyrodniczej (casus Puszczy Białowieskiej).

 

Póki co, wydaje się, że w kontekście walki z ekoterroryzmem państwo polskie istnieje tylko teoretycznie.

 

Robert Wyrostkiewicz

graf. Aleksandra Kasperska

 

Opublikował:
Robert Wyrostkiewicz
Author: Robert Wyrostkiewicz
O Autorze
Robert Wyrostkiewicz - publicysta wSensie.pl i redaktor naczelny "Warszawskiego Wieczoru", "Białostockiego Wieczoru" i "Sokólskiego Wieczoru", wcześniej dziennikarz śledczy, informacyjny, reporter m.in. w "Warszawskiej Gazecie", Polskim Radiu Radio dla Ciebie, "Niedzieli", "Naszej Polsce", Fronda.pl czy Prawy.pl; redaktor Naczelny serwisu Archeolog.pl i publicysta pism archeologiczno-historycznych (m.in. "Odkrywca", "Zakazana Historia"). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Muzealnik, nieskończony archeolog i poszukiwacz skarbów...
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.