wtorek
| 20 sierpnia 2019
Ewa Zajączkowska | 11 czerwca 2019

Norbert Kaczmarczyk: Grabież i niszczenie rolnictwa nie mogą być tłumaczone nieudolnością rolników

Norbert Kaczmarczyk: Grabież i niszczenie rolnictwa nie mogą być tłumaczone nieudolnością rolników

Czy możliwa jest koalicja Kukiz'15 i Polskiego Stronnictwa Ludowego? Co dalej z wymianą handlową polskiej żywności, gdy Inspekcja Weterynaryjna protestuje? Co musiałoby się stać, by rolnicy zaczęli wreszcie zarabiać na produkcji owoców i warzyw, a także o wypuszczeniu blisko 2500 norek na jednej z ferm rozmawiam z gościem studio "Polska na Serio" Świat Rolnika, posłem Norbertem Kaczmarczykiem z ruchu Kukiz'15.

Problem PSL-u polega na tym, że zbyt mało pracował dla rolnictwa przez te kadencje, które rządził, czy współrządził. Za mało było pracy, za dużo było narzędzi do robienia głosów i to samo w tym przypadku robi Prawo i Sprawiedliwość, bo to są głosy mieszkańców wsi, natomiast samych rolników niekoniecznie. Rolnicy chcieliby przede wszystkim uwolnienia sprzedaży bezpośredniej, chcieliby rynków zbytu, chcieliby prawdziwej polityki rolnej. Tego chcą rolnicy i Prawo i Sprawiedliwość też może kiedyś się na tym przejechać...

- mówił poseł Norbert Kaczmarczyk w programie "Polska na Serio" Świat Rolnika.

Chcielibyśmy, aby społeczeństwo spojrzało na pracę parlamentarzystów trochę w inny sposób, niż tylko poprzez emocje, które wywołują te dwa obozy. (...) te dwa największe ugrupowania cały czas podgrzewają emocje i walczą o elektorat, a przecież wychodziły od centrum. Jest miejsce na zagospodarowanie ok. 10 proc., aby było takie ugrupowanie, które będzie języczkiem u wagi niezależnie od tego, kto będzie rządził, czy Platforma Obywatelska, czy Prawo i Sprawiedliwość i takie ugrupowanie jest potrzebne

– dodał parlamentarzysta ruchu Kukiz'15.

Nie obyło się także bez tematu związanego z sytuacją w Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej, gdzie zarobki lekarzy weterynarii są na niskim poziomie, szczególnie, gdy weźmiemy od uwagę ilość obowiązków, tempo ich zwiększania się oraz odpowiedzialność, jaka na nich spoczywa.

Jeżeli Prawo i Sprawiedliwość obiecywało różnym grupom społecznym podwyżki i w tej sytuacji również było obiecane przekazanie 40 mln zł i nic takiego się nie wydarzyło. Jest dużo obietnic i dużo emocji, chciałbym, aby pan minister nie podchodził w sposób emocjonalny do tej sytuacji, bo znowu wyleje dziecko z kąpielą i będzie miał duży protest. (...) Sytuacja, gdzie bez kompleksowego przygotowania programu chociażby w rolnictwie doprowadza do tego, że jest gaszenie pożarów, na zasadzie: jest protest-dajemy. Gdybyśmy usiedli trzy lata temu, zrobili reformę, połączyli inspekcje i je dofinansowali, być może dzięki temu, że byłaby połączona, sytuacja budżetowa też zmieniłaby się w tych inspekcjach i nie trzeba byłoby tyle pieniędzy, ale czas na to był trzy lata temu. Teraz trzeba gasić pożar (...) Jeżeli doprowadza się do sytuacji podbramkowej to minister jest na przegranej pozycji, bo jednak Inspekcja Weterynaryjna będzie miała bardzo duży wpływ na sytuację w kraju, jeżeli będzie protestować więc minister musi zareagować...

– mówił poseł Norbert Kaczmarczyk.

W programie także o niskich zarobkach producentów owoców i warzyw oraz o wypuszczeniu na wolność blisko 2500 zwierząt na fermie norek pod Toruniem.

Zapraszam przed ekrany!

 

Fot./Graf.: Agnieszka Radzik/Aleksandra Kasperska


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.