Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Anna Kołcon 20-07-2017 17:54:59

Susza najdotkliwsza w Lubelskiem

Susza najdotkliwsza w Lubelskiem

W tym roku to właśnie województwo lubelskie jest najbardziej dotknięte niedostatkiem wody. Najgorzej jest w okolicach Chełma.

W tym roku to właśnie województwo lubelskie jest najbardziej dotknięte niedostatkiem wody. Najgorzej jest w okolicach Chełma.

 

W województwie lubelskim susza w tym roku wystąpiła w 187 z 213 gmin, czyli w niemal 90 procentach samorządów. Najgorsza sytuacja pod względem ilości opadów jest na wschodzie, w okolicach Chełma i Włodawy. Na szczęście tam występują na ogół lepszej jakości gleby, które są odporniejsze na tego rodzaju zagrożenia.

 

– Suszę notujemy nieprzerwanie od 1980 roku, czyli przez ostatnich 37 lat. Oczywiście dotyka ona różne regiony i uprawy, ale to zagrożenie jest z nami cały czas. Trudno ustalić, gdzie wystąpi. Przed laty najczęściej były to Kujawy, Podlasie i Mazowsze. W tym roku jest to Lubelskie, a także Świętokrzyskie i częściowo Podkarpackie

 

– informuje prof. Andrzej Doroszewski z Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.

 

Naukowiec przyczyn suszy upatruje w rosnącej średniej temperaturze odnotowywanej także w Polsce. W ciągu ostatnich stu lat wzrosła ona o 1 stopień Celsjusza. Wpłynęło to na zwiększenie parowania, przy jednoczesnym obniżeniu ilości opadów. Połączenie tych dwóch zjawisk prowadzi do ubytku wody.

 

Ten ubytek dla roślin, w szczególności zbóż, najbardziej dotkliwy był w tym roku wiosną. Susza przełoży się na konkretne straty w plonach. Szacuje się, że zbiory żyta w województwie lubelskim będą mniejsze średnio o 7 procent, pszenicy ozimej o 6, rzepaku i jęczmienia jarego o 13, a owsa nawet o 17 procent. Nawet jeśli wkrótce ilość opadów wzrośnie, nie będzie miało to już większego znaczenia, bo kluczowy był okres wiosenny.

 

Ocieplanie się klimatu ma także swoje pozytywne strony. W Polsce, na coraz większym obszarze kraju, możliwa jest uprawa roślin, które jeszcze pół wieku wcześniej, nie miałyby możliwości rozwoju. Chodzi m.in. o kukurydzę, soję, sorgo, czy winorośl. W związku z tym, że południe Europy "wysusza się" znacznie szybciej, to właśnie nasi rolnicy mogą ten naturalny proces wykorzystać.

 

lir.lublin.pl/AZK/Fot. pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.