środa
| 17 lipca 2019
Marzena Deresz | 13 października 2017

Leśnicy też zbierają szyszki

Leśnicy też zbierają szyszki

Nie tylko zwierzęta korzystają z jesiennych darów lasu. Dla leśników także jest to już ostatni moment, by zebrać żołędzie i szyszki. Trafią one do specjalnych przechowalni i wyłuszczarni nasion.

 

Co stanie się tam z nimi stanie? Zostaną one poddawane zabiegom selekcyjnym i termicznym przygotowującym je do kiełkowania. Trzeba pamiętać bowiem, że nie każdy materiał nasienny nadaje się na sadzonkę. Żołędzie zbierane są ze specjalnie do tego celu wyznaczonych drzew, nazywanych drzewami doborowymi. Ich drzewostany nasienne odznaczają się najlepszymi cechami charakterystycznymi dla gatunku oraz pełną zdrowotnością. Wszystko po to, by przekazać najlepsze geny potomstwu.

Młode drzewka wyhodowane z takich nasion dadzą początek kolejnym pokoleniom lasu. Leśnicy mówią w tym przypadku o odnowieniach sztucznych, czyli tych drzewkach, które posadził w lesie człowiek. W ten sposób zachowana zostaje trwałość pokoleń drzew.

Zbieranie nasion umożliwia zabezpieczenie też materiału siewnego na następne lata, gdyż nie wszystkie drzewa obficie obradzają co roku. W zależności od warunków atmosferycznych, panujących w okresie zawiązywania owoców, dęby obradzają co 4-6 lat, buki jeszcze rzadziej, bo co 5-8 lat.

 

lasy.gov.pl/MD/fot. pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.