logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Ewa Zajączkowska-Hernik | 19 maja 2020

Rynek mleka – eksport do Indii szansą dla polskich producentów?

Rynek mleka, jako rynek produktów wrażliwych, jest jednym z tych, który najmocniej odczuwa skutki pandemii koronawirusa. Zamknięcie granic doprowadziło do wzrostu kosztów eksportu mleka na rynki pozaunijne. Zamrożenie rynku HoReCa spowodowało zapełnienie się rynków wewnętrznych państw unijnych. Ujmując rzecz najprościej, polscy producenci nastawieni na eksport, utracili rynki zbytu. W związku z zaistniałą sytuacją wprowadzone zostały mechanizmy wsparcia, takie jak dopłaty do prywatnego przechowywania wyrobów mleczarskich. Czy sytuacja na rynku mleka rzeczywiście jest tragiczna? Jakie są dalsze perspektywy polskiej produkcji mleka i jego przetworów? Gościem programu “Polska na serio” jest Jarosław Maliszewski, prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej.

Rynek mleka – w najgorszej sytuacji są eksporterzy. Ci, którzy produkują na rynek wewnętrzny, nie zostali aż tak dotknięci pandemią

Rynek mleka został poddany presji wywołanej pandemią koronawirusa, to nie ulega żadnej wątpliwości. Koronawirus doprowadził do załamania znacznej większości sektorów gospodarki rolnej, w tym sektora mleczarskiego. W szczególnie trudnej sytuacji są te podmioty, których produkcja była nastawiona na eksport skoncentrowany na rynku HoReCa. Do momentu wybuchu pandemii koronawirusa, giełdy notowały podwyżki cen produktów mleczarskich. Tymczasem mamy do czynienia z obniżką cen w skupach mleka.

Zamknięcie gastronomii było pierwszym impulsem do obniżek cen mleka, natomiast nie dotknęło to w sposób bezpośredni całej branży. Rynek mleka działa w systemie naczyń połączonych, więc w następnej kolejności spadły notowania na rynku światowym, co również odczuli eksporterzy. Jednak w następstwie ogłoszenia epidemii koronawirusa w Polsce nastąpił wzrost spożycia produktów mlecznych. Ludzie funkcjonowali w oparciu o zgromadzone zapasy, po czym konsumpcja wewnętrzna ustabilizowała się, wracając do poziomu sprzed pandemii

– powiedział Jarosław Malczewski w programie Polska na serio.

Sytuacja, z całą pewnością, jest trudna, ale rośnie konsumpcja wewnętrzna, m.in. za sprawą działań, które mają na celu zwiększenie świadomości konsumenckiej. Rośnie również zaangażowanie polskiego rządu w promocję polskich produktów. Na przełomie kwietnia i maja sytuacja rzeczywiście była tragiczna, natomiast w chwili obecnej notowania cen mleka w proszku i masła rosną

– dodał prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej.

Czytaj także: Od pola do stołu – to będzie tragedia! 25 proc. gruntów na produkcję ekologiczną! UE przepycha zmiany na siłę!

Rynek mleka – Indie są największym producentem mleka na świecie. Po co w takim razie "wozić drewno do lasu"?

Polski rynek mleka to w 70 proc. produkcja na rynek krajowy i 30 proc. produkcja przeznaczonej na eksport. W sytuacji utraty rynków zbytu nie jesteśmy w stanie w pełni wykorzystać tego, co eksportujemy na rynku wewnętrznym. Pojawia się nadpodaż i brak opłacalności produkcji. Jednym z głównych rynków zbytu polskich produktów mleczarskich są Chiny, szczególnie, gdy mówimy o mleku w proszku. Szacunkowa wartość eksportu do Chin wynosi ok. 80 mln euro. Poza sproszkowanym mlekiem do Chin eksportujemy sery długodojrzewające oraz pasteryzowane mleko UHT. Chiny wciąż są bardzo atrakcyjnym rynkiem zbytu dla polskich wyrobów mleczarskich. Jarosław Malczewski, poza Chinami, dostrzega ogromny potencjał rynkowy w Indiach.

Oglądaj także: Rynek mleka – skutki koronawirusa

Mimo tragicznych notowań na rynku światowym na przełomie kwietnia i maja, jestem przekonany, że rynek się ureguluje, o czym, m.in. będzie decydował popyt na rynku chińskim, w południowo-wschodniej Azji oraz, mimo słabnących cen ropy naftowej, na Bliskim Wschodzie. (...) W najbliższym czasie powstanie luka popytowa w postaci konieczności importu przez rynek indyjski przetworów mlecznych. Obecnie produkcja mleka w Indiach jest na poziomie ok. 190 mln ton. Indie są światowym liderem na światowym rynku mleka

– stwierdził Jarosław Malczewski.

Skoro Indie są największym na świecie producentem mleka, to jaki jest sens "wozić drewno do lasu"? Jak Polska może skorzystać na eksporcie mleka i jego przetworów do Indii?

Sens jest jednoznaczny, mianowicie następuje wzrost spożycia mleka w Indiach. Wzrost ilości spożycia mleka na osobę następuje dynamicznie. (...) Polska jest obecnie czwartym producentem mleka w Unii Europejskiej, a przy okazji nie jest krajem uwikłanym w zaszłości historyczne związane z wojnami i kolonializmem. Notowania polskiej gospodarki będą rosły w momencie, kiedy udział eksportu będzie większy. Będziemy oczywiście wspierać popyt wewnętrzny, ale będziemy również dbać o to, aby działalność inwestycyjna, m.in. na rynku indyjskim, rosła

– dodał prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej.

Graf.: Agnieszka Radzik

Opublikował:
Ewa Zajączkowska-Hernik
Author: Ewa Zajączkowska-HernikWebsite: https://swiatrolnika.info/redakcja
O Autorze
Dziennikarz, publicysta, komentator polityczny. Absolwentka Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie. Z pasji nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Antysocjalistka, wolnorynkowiec. Serce po prawej stronie.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.