PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Rynek i ceny / Dopłaty rolnicze / Sejmowa awantura o szkody łowieckie. Leśnicy się buntują

Sejmowa awantura o szkody łowieckie. Leśnicy się buntują

Autor: Świat Rolnika 2016-12-15 06:39:50
Sejmowa awantura o szkody łowieckie. Leśnicy się buntują

Na komisji rolnictwa doszło do awantury o szacowanie i opłacanie szkód wyrządzonych przez dzikie zwierzęta. Rząd chce, by zajęły się tym Lasy Państwowe, ale leśnicy się sprzeciwiają.

 

Na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa zjawiło się kilkudziesięciu umundurowanych leśników, aby wziąć udział w dyskusji nad rządowym projektem ustawy o Lasach Państwowych.


Rząd przygotował nowelizację ustawy o Lasach Państwowych. Znalazł się w niej zapis, że szacowanie i wypłacanie odszkodowań za szkody wyrządzone przez zwierzęta łowne (dziki, łosie, jelenie, daniel, sarny) mają obsłużyć Lasów Państwowe.
Jednocześnie ma ulec likwidacji Fundusz Odszkodowawczy, co oznacza, że wypłaty realizowane byłyby z własnych środków. Te z kolei miałyby zasilić pieniądze od dzierżawców obwodów łowieckich. Wypłacaliby oni Lasom rekompensaty dla rolników w formie ryczałtu.

Ta propozycja nie spotkała się z przychylnością leśników.


– Negatywnie oceniamy projekt rządu. Ta ustawa nie przyniesie zamierzonych skutków. Rolnicy nie będą mieli lepiej szacownych szkód i wypłacanych odszkodowań. Rolnicy nie dostaną tego, co chcieli, a leśnicy odwrócą się od rządu – stwierdził Piotr Lutyk z Krajowej Sekcji Pracowników Leśnictwa NSZZ Solidarność.


– Wyrażam zdecydowany sprzeciw wobec projektu rządowego, zwłaszcza jeżeli chodzi obowiązek szacowania szkód przez leśników. Przypominam, że leśnicy mają wykształcenie leśne, a nie rolnicze – przyłączył się do krytyki Bronisław Sasin, przewodniczący Związku Leśników RP.


Z kolei obecni na posiedzeniu rolnicy skupili się na wadliwości obecnego modelu szacowania szkód przez myśliwych.


– Jestem co roku bardzo mocno poszkodowany przez dzikie zwierzęta. Prawo łowieckie jest źle skonstruowane – skarżył się rolnik Romuald Kordczak.


– Powinna powstać Narodowa Rada Łowiecka podległa Premierowi. Wszystkie wpływy ze składek tej organizacji powinny iść do budżetu państwa, a potem z tego budżetu powinny być wypłacane odszkodowania za szkody – przekonywał Sławomir Izdebski z rolniczego OPZZ.


Po burzliwej wymianie zdań między posłami PiS i PO podjęto decyzję o skierowaniu projektu do dalszych prac. Wniosek Kukiz’15 o zorganizowanie wysłuchania publicznego w sprawie ustawy został odrzucony.

 

topagrar.pl/McD/Fot. YouTube