PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Rynek i ceny / Ceny rolnicze / Ceny świń notują wzrosty przez wojnę i kurczącą się podaż

Ceny świń notują wzrosty przez wojnę i kurczącą się podaż

Autor: Sebastian Wroniewski 2022-04-12 10:00:00
Ceny świń

Rosnące w ostatnim czasie ceny świń w przypadku tuczników i prosiąt związane są z kurczącą się podażą oraz niepewnością rynkową spowodowaną wojną na Ukrainie.

Poinformował o tym Rabobank w najnowszej kwartalnej aktualizacji rynkowej. Pomimo wyższych cen sprzedaży, marże są pod presją ze względu na gwałtowny wzrost kosztów pasz, zwłaszcza dla hodowców tuczników. Największy wzrost cen w krótkim czasie miał miejsce w Niemczech. Cena tusz wieprzowych wzrosła tam o 44 procent.

Notowania świń wzrosły w ostatnim okresie

Według kwartalnego raportu Rabobank ceny świń w Unii Europejskiej były o 13 proc. wyższe w 11. tygodniu niż rok temu i o 12 proc. powyżej długoterminowej średniej.

Największy wzrost cen w krótkim czasie miał miejsce w Niemczech. Cena tusz wieprzowych wzrosła tam o 44 procent od tygodnia 7 do tygodnia 11. Cena prosiąt, która startowała z bardzo niskiego poziomu i wzrosła w tym okresie o 116%. 

Holandia odnotowała gwałtowny wzrost ceny prosiąt o 153 procent z 22,50 w 7 tygodniu do 57 euro w 11. tygodniu. Cena tuczników wzrosła o 42 procent z 1,28 w 7 tygodniu do 1,82 w 11. tygodniu

„Dla hodowców loch ceny prosiąt wynoszące obecnie około 60 euro (bez dodatków) są mniej lub bardziej opłacalne” – powiedział René Veldman, kierownik sektora Food & Agri w Rabobank. 

„Chociaż obecnie obserwujemy, że ceny pasz nadal rosną o 1 euro tygodniowo, a ceny prosiąt w rzeczywistości walczą o utrzymanie obecnego poziomu cen” – dodał.

Ceny świń

Ceny świń w górę a marże hodowców wciąż pod presją

Marże hodowców trzody chlewnej nadal znajdują się pod presją. 

„Wysokie ceny nie rekompensują cen pasz, które w wyniku wojny na Ukrainie wzrosły o 25 procent” – mówi Veldman.

Wysokie ceny świń są spowodowane głównie spadkiem podaży w Niemczech. W styczniu liczba ubojów spadła do ok. 4 mln. To znacznie mniej niż w 2021 r., kiedy liczba ubojów z powodu zaległości pandemicznych była bardzo wysoka, ale też o około 400 tys. niższa niż liczba ubojów w styczniu 2020 r.

Ponadto stado loch kurczy się gwałtownie o 6,6 procent w ciągu jednego roku, mimo że niemiecki urząd statystyczny Destatis nieznacznie skorygował spadki. Wcześniej okazało się, że wynosiły one 7,3 proc. W sumie stado świń w Niemczech spadło o 8,9 procent w ciągu jednego roku.

Pytanie brzmi, co stanie się z populacją świń w Europie w nadchodzącym okresie. 

„Spodziewamy się, że wzrost gospodarczy ustabilizuje się w Hiszpanii, a pytanie brzmi, co stanie się na przykład we Włoszech” – mówi kierownik ds. sektora spożywczego i rolnego w Rabobank.

Czytaj też: Ceny skupu trzody chlewnej z dużą rozbieżnością na Ukrainie

nieuweoogst.nl/fot.Pixabay