PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Rynek i ceny / Ceny rolnicze / Ceny rzepaku spadły do najniższych poziomów od roku

Ceny rzepaku spadły do najniższych poziomów od roku

Autor: Sebastian Wroniewski 2022-08-18 13:30:00
Ceny rzepaku

Na początku tego tygodnia ceny rzepaku spadły do najniższego poziomu od września 2021 roku. Jakie czynniki wpłynęły na tak znaczne spadki? 

Spadające ceny soi, presja zbiorów i większy eksport rzepaku znad Morza Czarnego to tylko niektóre z przyczyn. Według analityków na rynkach istnieją ogromne obawy przed recesją i wynikające z niej znaczne ryzyko spadku popytu ze strony przemysłu biopaliwowego. Dodatkowo na początku sierpnia Strategie Grains założyła nawet, że europejskie zbiory wynoszą około 18,5 miliona ton rzepaku.

Ceny rzepaku zanotowały gwałtowne spadki

W poniedziałek ceny rzepaku na europejskim rynku kontraktów terminowych spadły o 24 euro/tonę, a we wtorek ceny w bieżących obrotach nadal spadały – do zaledwie 629 euro/tonę. To najniższy poziom od września 2021 r. Jednym z powodów spadku cen są spadające ceny soi w USA.

Soja straciła 44 centy w poniedziałek i spadła o kolejne 22 centy do 1473 centów za buszel we wtorek. Strata 4,2% w dwa dni. Analitycy amerykańscy tłumaczą spadek cen soi poprawioną w górę prognozą produkcji USDA. Tam w piątek nowe zbiory soi wzrosły o prawie 1 mln ton do poziomu 123,3 mln ton. Tymczasem analitycy spodziewali się związanego z pogodą ograniczenia produkcji soi.

„USDA nieoczekiwanie zwiększyło produkcję i plony do rekordowych poziomów” – przekazuje raport rynkowy w USA. Produkcja soi w USA będzie większa, niż wcześniej przewidywano, ponieważ lepsze niż oczekiwano plony, z nawiązką zrekompensują spadek areału, USDA uzasadnił ten ruch.

Ponadto istnieją aktualne doniesienia o lepszej pogodzie (deszcz) na obszarach uprawy soi na Środkowym Zachodzie, które również cierpią z powodu upałów i suszy.

Ceny rzepaku

Prognozowane zbiory rzepaku w tym roku

Ceny rzepaku według analityków znajdują się pod presją z innych powodów. Obejmuje to również ogromne obawy przed recesją i wynikające z niej znaczne ryzyko spadku popytu ze strony przemysłu biopaliwowego.

Po stronie podaży francuska agencja rolnicza Agreste w zeszłym tygodniu zwiększyła swoje krajowe szacunki zbiorów o 370 000 ton do obecnych 4,35 miliona ton. Wzrost produkcji o co najmniej 1,02 mln ton w porównaniu do roku poprzedniego.

Niemieckie zbiory rzepaku w 2022 r. są również o około 300 000 ton większe niż ostatnie oczekiwane 3,8 mln ton w 2021 r. Komisja Europejska oszacowała europejskie zbiory rzepaku na koniec lipca na około 18,0 mln ton, w porównaniu z 17 mln ton w poprzednim roku. Na początku sierpnia Strategie Grains założyła nawet, że europejskie zbiory wynoszą około 18,5 miliona ton rzepaku.

„Uważa się, że silny wzrost produkcji będzie napędzany głównie przez powiększanie areału, co powinno zrekompensować związany z pogodą spadek średnich plonów” – czytamy w raporcie analityków.

Komisja Europejska nadal spodziewa się importu 4,5 mln ton w nowym roku gospodarczym, w porównaniu do 5,5 mln ton w poprzednim sezonie. W pierwszych 6 tygodniach nowego roku gospodarczego kraje UE sprowadziły 630 tys. ton rzepaku – czyli nawet o ok. 200 tys. ton więcej niż w tym samym czasie w roku ubiegłym. Z tego 130 000 ton trafiło do Francji, a 120 000 ton do Niemiec i Holandii.

Dotychczas głównym dostawcą była Australia (trzy czwarte wolumenu). Jednak 74 000 ton (12%) pochodziło również z Ukrainy.

Czytaj też: Ceny rzepaku w Niemczech gwałtownie spadają. Rośnie podaż w Europie

agrarheute.com/fot.Pixabay