PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Rynek i ceny / Ceny rolnicze / Ceny ropy ponownie w górę przez obawy o możliwą recesję

Ceny ropy ponownie w górę przez obawy o możliwą recesję

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-07-05 19:30:00
Ceny ropy

Ceny ropy naftowej na rynkach w USA rosną o ponad 1,7 procenta podczas wtorkowej sesji. Surowiec ponownie przebił barierę 110 dolarów za baryłkę. 

Inwestorzy oceniają napiętą sytuację podażową na rynkach ropy wobec możliwej recesji, która osłabiłaby popyt na paliwa – podają maklerzy. Dodatkowo inwestorzy z uwagą obserwują rozwój sytuacji w Chinach, gdzie władze nadal zmagają się z powstrzymaniem odnawiającej się epidemii Covid-19, co zakłóciłoby pełne otwarcie gospodarki po wprowadzanych wcześniej lokalnych lockdownach.

Ceny ropy w górę podczas wtorkowej sesji

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 110,31 USD, wyżej o 1,73 proc. Ceny ropy Brent na ICE w dostawach na IX są wyceniane po 113,74 USD za baryłkę, w górę 0,21 proc.

Ropa rozpoczyna III kwartał w "dobrej formie", po spadku notowań surowca w czerwcu, gdy obawy o spowolnienie gospodarcze wywołały pierwszą miesięczną stratę w notowaniach ropy w tym roku.

Rosyjska inwazja na Ukrainę od wielu tygodni zakłóca przepływy ropy i wywołała wzrost cen surowca, a skok kosztów energii podsycił inflację do poziomów niewidzianych od kilkudziesięciu lat.

To wymusza na bankach centralnych agresywne zacieśnianie polityki pieniężnej i grozi spowolnieniem gospodarczym, a tym samym spadkiem popytu na towary.

"Nie sądzę, aby sentyment na rynkach zmienił się na pozytywny" – powiedział Daniel Hynes, starszy analityk ds. surowców w Australia & New Zealand Banking Group Ltd.

Ceny ropy

Inwestorzy obserwują aktualną sytuację w Chinach

Tymczasem inwestorzy z uwagą obserwują rozwój sytuacji w Chinach, gdzie władze nadal zmagają się z powstrzymaniem odnawiającej się epidemii Covid-19, co zakłóciłoby pełne otwarcie gospodarki po wprowadzanych wcześniej lokalnych lockdownach.

"Chiny to nadal dla inwestorów prawdziwa dzika karta. Robią dwa kroki do przodu, jeden do tyłu" – ocenił Hynes.

"Ożywienie popytu na ropę i jej produkty w Chinach mogłoby potencjalnie zrównoważyć słabość w innych gospodarkach rozwiniętych w czasie, gdy banki centralne zaostrzają swoją politykę kredytową" – dodał.

Tymczasem na rynki paliw może trafić więcej ropy z Ekwadoru, gdzie produkcja surowca wzrosła o 90 proc. po zakończeniu protestów w tym kraju wraz z końcem czerwca. Inwestorzy wskazują, że przełoży się to na notowania ceny ropy.

Ministerstwo Energii Ekwadoru podało, że produkcja ropy powraca do normy i wzrosła do ponad 461 tys. baryłek dziennie.

Do tej pory pracę wznowiło 952 z 1.142 szybów, które wcześniej – z powodu trwających 18 dni strajków, zaprzestały wydobycia.

Czytaj też: Ceny ropy naftowej notują lekkie wahania z początkiem tygodnia

PAP/fot.Pixabay