PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Rynek i ceny / Ceny rolnicze / Ceny ropy naftowej zanotowały spadek o 15% w ciągu 2 tygodni

Ceny ropy naftowej zanotowały spadek o 15% w ciągu 2 tygodni

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-06-23 16:00:00
Ceny ropy

Ceny ropy naftowej kontynuują serię spadków na giełdzie w Nowym Jorku. Na notowania surowca wpływ ma kilka różnych czynników.

Od 8 czerwca surowiec staniał już o ponad 15 procent w reakcji na coraz silniejsze obawy o globalne spowolnienie gospodarcze – informują maklerzy. Goldman Sachs Group Inc. ocenia, że popyt na ropę nadal wyprzedza podaż tego surowca, i ostrzega, że Fed nie może "dodrukować towarów", w tym ropy naftowej. Tymczasem w USA rosną zapasy ropy. Jak wynika z najnowszego raportu Amerykańskiego Instytutu Paliw (API), zapasy ropy wzrosły w ub. tygodniu o 5,6 mln baryłek.

Ceny ropy naftowej kolejny dzień w dół

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 103,99 USD, niżej o 2,07 proc. Ceny ropy Brent na ICE w Londynie w dostawach na VIII są notowane po 109,60 USD za baryłkę, w dół o 1,92 proc.

Ropa na giełdach jest wyceniana coraz niżej w miarę nasilającego się na rynkach niepokoju o spowolnienie w globalnej gospodarce, co będzie oznaczać spadek popytu na towary, w tym paliwa.

Do tego przewodniczący amerykańskiej Rezerwy Federalnej Jerome Powell ostrzegł, że w USA możliwa jest recesja, a osiągnięcie "miękkiego lądowania" w gospodarce będzie "bardzo trudne". Dodał, że podwyżki cen surowców na świecie, w tym ropy naftowej, są "wyraźnie" związane z trwającą na Ukrainie wojną.

"Spowolnienie globalnego wzrostu gospodarczego stanowi zagrożenie dla popytu na ropę, co jednak może pomóc w złagodzeniu zacieśnionej sytuacji na rynkach ropy" – wskazuje tymczasem w rynkowej nocie Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Groep NV.

"Już pojawiają się niższe szacunki popytu na paliwa" – dodaje.

Wśród strategów głównych banków nie ma jednak konsensusu co do dalszych perspektyw na przyszłe ceny ropy naftowej.

Ceny ropy

Notowania surowca będą nadal spadać

Goldman Sachs Group Inc. ocenia, że popyt na ropę nadal wyprzedza podaż tego surowca, i ostrzega, że Fed nie może "dodrukować towarów", w tym ropy naftowej.

Z kolei analitycy Citigroup spodziewają się, że ceny ropy spadną pod koniec tego roku i później.

Tymczasem w USA rosną zapasy ropy. Jak wynika z najnowszego raportu Amerykańskiego Instytutu Paliw (API), zapasy ropy wzrosły w ub. tygodniu o 5,6 mln baryłek. Zapasy benzyny zwiększyły się z kolei o 1,216 mln baryłek, a paliw destylowanych – spadły o 1,656 mln baryłkę.

W czwartek oficjalne dane o zapasach ropy i jej produktów w USA poda po 16.30 Departament Energii (DoE).

W środę prezydent USA Joe Biden wezwał amerykański Kongres do zawieszenia federalnego podatku na benzynę i olej napędowy, a władze stanowe – do zawieszenia stanowych podatków na trzy miesiące.

To w dużej mierze symboliczne posunięcie, ale Biden ocenił, że da to rodzinom "trochę ulgi" w związku z rekordowymi cenami na stacjach.

"Zawieszając 18-centowy federalny podatek na 90 dni, możemy obniżyć cenę benzyny i przynieść rodzinom odrobinę ulgi" - stwierdził.

Amerykański prezydent zaapelował też do koncernów, rafinerii i sprzedawców benzyny, by obniżyli ceny z uwagi na "niezwykłe czasy".

"Wasi klienci – Amerykanie – potrzebują teraz ulgi" – podkreślił.

Prezydent USA apeluje o zawieszenie podatków od paliw

W amerykańskim Kongresie – nawet wśród Demokratów – nie widać jednak woli do wstrzymania poboru podatków od benzyny, a słabnące wskaźniki poparcia Amerykanów dla prezydenta Bidena raczej nie skłonią amerykańskich władz stanowych do działania w celu obniżenia cen paliw.

Apel Bidena o zawieszenie podatków od paliw pozostaje też w sprzeczności z jego własną wcześniejszą polityką – wskazują eksperci. W przeszłości prezydent USA dążył do ograniczenia produkcji ropy w Stanach Zjednoczonych, a teraz apeluje o jej podwyższenie.

Jeśli nastąpi obniżenie cen benzyny – po zawieszeniu jej opodatkowania, to może zachęcić Amerykanów do jeszcze wyższego zużycia paliw i jeszcze mocniejszych wzrostów ich cen. Może to również przełożyć się na przyszłe ceny ropy naftowej.

"Jest to po prostu kolejne narzędzie retoryczne Białego Domu, które pokazuje, że amerykańska administracja robi wszystko, co w jej mocy, w sprawie walki z wysoką inflacją" – oceniła Libby Cantrill, ekonomistka vw Pacific Investment Management Co. w wywiadzie dla Bloomberg TV.

Czytaj też: UBS: Ceny ropy Brent mogą długoterminowo wzrosnąć wskutek wojny

PAP/fot.Pixabay