PILNE!

Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro

Rynek i ceny / Ceny rolnicze / Ceny ropy idą w górę po wizycie Bidena na Bliskim Wschodzie

Ceny ropy idą w górę po wizycie Bidena na Bliskim Wschodzie

Autor: Polska Agencja Prasowa 2022-07-18 14:30:00
Ceny ropy

Ceny ropy w USA nieznacznie rosną po wizycie prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena na Bliskim Wschodzie – przekazali maklerzy.

Minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej przyznał, że podczas sobotniego szczytu amerykańsko-arabskiego nie dyskutowano o ropie naftowej. Dodał, że OPEC+ będzie nadal oceniać warunki rynkowe i na podstawie tego podejmować decyzje. Tymczasem doradca ekonomiczny Białego Domu Jared Bernstein powiedział w niedzielnym programie CNN "State od the Union", że ceny benzyny w USA, które w czerwcu osiągnęły rekordowy poziom 5 USD za galon, powinny spadać.

Ceny ropy naftowej ponownie w górę 

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 98,42 USD, wyżej o 0,85 proc., po spadku w ubiegłym tygodniu o prawie 7 proc. Ceny ropy Brent na ICE w dostawach na IX wyceniane są po 102,32 USD za baryłkę, w górę 1,15 proc.

Ropa na rynkach drożeje po przełomowej wizycie prezydenta USA Joe Bidena na Bliskim Wschodzie, podczas której nie doszło jednak do zdecydowanego zobowiązania ze strony Arabii Saudyjskiej, kluczowego producenta ropy w regionie, do zwiększenia dostaw surowca.

Minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej przyznał, że podczas sobotniego szczytu amerykańsko-arabskiego nie dyskutowano o ropie naftowej. Dodał, że OPEC+ będzie nadal oceniać warunki rynkowe i na podstawie tego podejmować decyzje.

Tymczasem doradca Departamentu Stanu USA ds. bezpieczeństwa energetycznego Amos Hochstein ocenił, że główni producenci ropy naftowej mają wolne moce i prawdopodobnie zwiększą dostawy po wizycie prezydenta Bidena na Bliskim Wschodzie.

"Na podstawie tego, co usłyszeliśmy podczas podróży na Bliski Wschód, jestem całkiem pewien, że w nadchodzących tygodniach zobaczymy jeszcze pewne kroki, które przełożą się na ceny ropy" – powiedział Hochstein w niedzielnym programie "Face the Nation" w CBS.

Ceny ropy

Joe Biden z wizytą na Bliskim Wschodzie

Hochstein, który brał udział w delegacji urzędników Joe Bidena na Bliskim Wschodzie, wskazał, że nie chodzi tylko o większą produkcję ropy przez Arabię Saudyjską, ale też innych dostawców, m.in. Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

"Nie chodzi tylko o Arabię Saudyjską. Istnieją dodatkowe wolne moce produkcyjne. Jest miejsce na zwiększenie produkcji ropy" – podkreślił.

Tymczasem doradca ekonomiczny Białego Domu Jared Bernstein powiedział w niedzielnym programie CNN "State od the Union", że ceny benzyny w USA, które w czerwcu osiągnęły rekordowy poziom 5 USD za galon, powinny spadać.

"Myślę, że jest bardzo prawdopodobne, że ceny benzyny nadal będą spadać, powiedzmy – przez resztę lipca" – wskazał.

"Mówię tak, ponieważ ceny ropy spadły o ok. 20 proc. Spadają też ceny hurtowe" - podkreślił.

Bernstein dodał, że dla Amerykanów borykających się z rosnącymi cenami, szczególnie dotkliwymi zarówno w przypadku żywności jak i energii, koszty benzyny nieco się obniżyły, ale pozostają nadal zbyt wysokie.

"Mówimy na razie o spadkach (cen benzyny), które są całkowicie niewystarczające, jeśli chodzi o realną ulgę dla domowych budżetów" – ocenił.

Wysokie ceny i rekordowo wysoka inflacja, najwyższa od ponad 40 lat, jest poważnym problemem dla administracji Joe Bidena przez zbliżającymi się wyborami "połówkowymi" w listopadzie tego roku.

Ceny ropy zareagują na powracające dostawy z Libii?

Tymczasem inwestorzy z ulgą przyjęli informacje o rychłym powrocie na rynki ropy z Libii po tym jak premier tego kraju Abdul Hamid Dbeibah wskazał, że eksport ropy z Libii jest na dobrej drodze do pełnego wznowienia po miesiącach przestojów.

"Wszystkie pola naftowe i porty wysyłkowe ropy są ponownie uruchamiane" – powiedział Dbeibah.

"Musimy ułatwić wejście na nasz rynek dużym firmom naftowym, zwłaszcza europejskim, aby pomogły nam zwiększyć produkcję ropy i rozwijać sektor naftowy" - dodał.

Obiekty energetyczne i naftowe Libii znajdowały się w centrum konfliktów tego północnoafrykańskiego kraju w ciągu ostatniej dekady, a różne grupy zbrojne zakłócały wydobycie m.in. ropy naftowej, aby wymusić realizację przez władze ich żądań politycznych.

Czytaj też: Ceny ropy w USA w dół. To reakcja na powrót pandemii w Chinach

PAP/fot.Pixabay