logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Sebastian Wroniewski | 10 lutego 2021

Rosyjskie protesty w obronie Nawalnego w końcu coś zmienią?

Czy obecne rosyjskie protesty po zatrzymaniu Aleksieja Nawalnego mogą coś realnie zmienić w Rosji? Czy demonstracje zmieniły się w przeciągu ostatnich lat? Jak władze rosyjskie zmieniły swoje nastawienie do buntu obywateli? O tym wszystkim z Łukaszem Warzechą w programie Polska na serio BIZNES rozmawia Jadwiga Rogoża, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich.

Rosyjskie protesty są inne niż kiedyś

Po zatrzymaniu Aleksieja Nawalnego, w Rosji wybuchły ogromne protesty. Rosyjskie służby regularnie pacyfikują demonstracje, często w bardzo brutalny sposób. Jednak rosyjskie protesty przeciwko władzy to niestety w tym kraju nic nowego. Zawsze kończył się one fiaskiem.

Jak jednak zauważa Jadwiga Rogoża, obecne rosyjskie protesty różnią się od poprzednich demonstracji sprzed kilku lat. Według ekspertki reżim Putina wypalił się jeśli chodzi o pozytywną ofertę dla obywateli. Nie ma im do zaoferowania nic pozytywnego i pozostają mu tylko represje. Przez to wszystko protestujący Rosjanie już w ogóle nie wierzą, że coś się samo poprawi w Rosji bez ich reakcji.

W Rosji przemoc państwa wobec obywateli nie jest absolutnie niczym nowym, tylko jeżeli się przyglądamy tutaj różnym etapom rządów Putina, to możemy pewne rzeczy stopniować. Coraz bardziej ubywa tej oferty pozytywnej, właściwie dzisiaj władzę praktycznie nie mają nic do zaoferowania, czy jeśli chodzi o kwestie socjalne i ekonomiczne, czy o takie kwestie godnościowo – imperialne. Zostają tylko represje.

– opisuje.

Amantadyna skuteczna w walce z koronawirusem? Komentuje dr Paweł Basiukiewicz

Rosyjskie protesty niezadowolonych

Jak wskazuje Rogoża, przemoc reżimu wobec protestujących Rosjan nie jest niczym nowym. Jednak można zauważyć, że rosyjskie protesty i podejście demonstrantów zmieniło się na przestrzeni lat.

Wówczas jeszcze te protesty miały taki charakter trochę karnawału, w kreatywny i wesoły sposób, było dużo kpin, żartów, bardzo radosnych sloganów i nawet przebieranki. I wtedy wylał się kubeł zimnej wody na protestujących i można powiedzieć, że od tego czasu rosyjskie protesty przestały się kojarzyć z karnawałem i zabawą, a zaczęły się bardziej poważne.

– dodaje.

Jak dodaje, dziś nikt w Rosji nie ma iluzji poprawy sytuacji, jakie miał jeszcze 10 lat temu. Dzisiejsze rosyjskie protesty są organizowane przez inną generację demonstrantów.

Chociaż reżim jest nieporównywalnie silniejszy od protestujących to jednak nie ma oferty pozytywnej i nawet nie ma takich idei, którym się kieruje. On cały czas działa w trybie reakcji na to, co wymyśli opozycja. Nawalny przez długi czas, póki nie poszedł do więzienia, właściwie wrzucał na tapet rozmaite pomysły i projekty, na które reżim jedynie reagował. Tak samo reaguje na rzeczy w internecie, próbując i na poziomie ustawowym i na poziomie jakiś represji, „wcisnąć pastę do zębów z powrotem do tubki”. I wielu innych kwestiach władza jest bardzo represyjna, ale jedynie reaguje na to co się dzieje w innych sferach.

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.