Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Marzena Deresz 01-03-2017 07:30:00

Problem z projektem: „Rolnik indywidualny” sprzeczny z prawem UE?

Problem z projektem: „Rolnik indywidualny” sprzeczny z prawem UE?

W praktyce Ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw ograniczyła swobodę handlu ziemią także wśród polskich rolników. 

 

 W praktyce Ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw ograniczyła swobodę handlu ziemią także wśród polskich rolników.

 

Posłowie klubu Kukiz’15 złożyli w Sejmie projekt ustawy nowelizującej Ustawę z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego. W istniejących regulacjach postulują zmianę definicji rolnika indywidualnego. W myśl nowych przepisów miałby nim być właściciel, użytkownik wieczysty, samoistny posiadacz lub dzierżawca nieruchomości rolnych (we wszystkich przypadkach jedynie osoba fizyczna), który posiada kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej przez 5 lat stale zamieszkuje na terytorium RP. Dodatkowo w tym czasie ma osobiście prowadzić gospodarstwo rolne. Projekt precyzuje stałe zamieszkanie jako zamieszkiwanie w określonej miejscowości (ze wskazanym adresem) z zamiarem stałego pobytu.

Oczywiście łączna powierzchnia użytków rolnych pozostających „we władaniu” rolnika indywidualnego nie może przekraczać 300 ha.

 

Ustawa ma za zadanie uzupełnić restrykcyjne przepisy o handlu nieruchomościami rolnymi. 14 kwietnia 2016 roku sprzedaż nieruchomości rolnych została drogą ustawy bardzo ograniczona. W założeniu chodziło o przeciwdziałanie wykupowi spekulacyjnemu, wykupowi gruntów rolnych przez obcokrajowców oraz o zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego obywatelom Rzeczypospolitej. W praktyce Ustawa ograniczyła swobodę handlu ziemią także wśród polskich rolników. Uprawionymi do nabywania nieruchomości rolnych są ci, którzy wpisują się w definicję rolnika indywidualnego. Dotychczas takim rolnikiem jest osoba fizyczna będąca właścicielem, użytkownikiem wieczystym, samoistnym posiadaczem lub dzierżawcą nieruchomości rolnych, których łączna powierzchnia użytków nie przekracza 300 ha, posiadająca kwalifikacje rolnicze oraz od co najmniej 5 lat zamieszkała w gminie, na obszarze której położona jest jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego i prowadząca przez ten okres osobiście to gospodarstwo.

 

Według pomysłodawców obecne rozwiązania wcale nie zabezpieczają polskich gruntów rolnych przed wykupem przez obcokrajowców. A to za sprawą uznania za osobiste prowadzenie gospodarstwa rolnego podejmowania wszelkich decyzji dotyczących prowadzenia działalności rolniczej w danym gospodarstwie. Ta przesłanka, w połączeniu z unijną zasadą uznawania kwalifikacji (w tym rolniczych), ma sprawiać, że de facto cudzoziemiec z łatwością może być uznany za rolnika indywidualnego.

 

Problem z propozycją posłów Kukiz’15 tkwi w tym, że może być ona uznana za środek dyskryminacji obywateli innych państw członkowskich. Zgodnie z Traktatami rozwiązanie będące tzw. ukrytą dyskryminacją jest zakazane, a państwo członkowskie stosujące je naraża się na odpowiedzialność odszkodowawczą (wymierzana za każdy dzień utrzymywania przepisów niezgodnych z prawem UE).

W uzasadnieniu do projektu nowelizacji sprawę zgodności z prawem UE potraktowano po macoszemu. Stwierdzono, że projekt nie stoi w sprzeczności z prawodawstwem unijnym. Innego zdania jest z kolei Biuro Analiz Sejmowych, które dopuszcza uznanie projektu za sprzeczny z Traktatem o funkcjonowaniu UE.

 

Mądry Polak po szkodzie. Kwestia skutecznego zabezpieczenia polskich gruntów rolnych niewątpliwie jest naszym żywotnym interesom narodowym. Trzeba jednak było odpowiednio o niego zadbać podczas negocjacji w Kopenhadze, a nie po wielu latach chaotycznie markować rozwiązania, które na dłuższą metę nie mają szans utrwalić się w porządku prawnym kraju członkowskiego UE.

 

Zuzanna Mysona/ fot.pixabay.com

Opublikował:
Author: Marzena Deresz
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.