logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Autor: Robert Wyrostkiewicz 2020-06-03 20:17:03

Rolnictwo ekologiczne mrzonką i przymusem w Unii Europejskiej

Rolnictwo ekologiczne

Rolnictwo ekologiczne jest dobre, kiedy jest wyborem, a nie przymusem. Unia Europejska robi wszystko, żeby Europa mniej produkowała, a więcej importowała. Produkt ekologiczny, certyfikowany zgodnie z unijnymi normami jest produktem o wysokiej jakości. Jest jednak droższy i trudniejszy do wyprodukowania, a to na wolnym rynku powoduje, że odgórne planowanie, to strzał w kolano konkurencyjności rynkowej.

Rolnictwo ekologiczne, Covid-19 i bezsensowne wnioski

W lutym i w marcu, w zależności od kraju, okazało się, że bezpieczeństwo żywnościowe jest fundamentem suwerenności. Mało tego, bezpieczeństwo dawały tylko duże, przemysłowe hodowle, wielkoobszarowe masowe rolnictwo, a nie przydomowe, ekologiczne plantacje i krówka za oknem. Jednak UE, w ramach zielonej polityki i tzw. green deal ustaliła projekt na 10 lat. Ma on być odejściem od masowej produkcji rolnej na rzecz ekologicznej. Rolnictwo ekologiczne wspólną drogą! - rzekłaby propaganda komunistyczna w dawnych czasach.

Więc co dadzą zmiany? Będzie drożej (eko kosztuje!) lub będzie bardziej chińsko (chińskie kosztuje mniej niż eko) na naszych półkach, ale najśmieszniejsze jest to, że argument za ekologią wynikać ma z doświadczenia koronawirusem, chociaż to, powinno tym bardziej przekonywać do rolnictwa konwencjonalnego.

Timmermans "znawca" rolnictwa ekologicznego

Kryzys związany z koronawirusem pokazał, jak wszyscy jesteśmy bezbronni, i jak ważne jest przywrócenie równowagi między działalnością człowieka a przyrodą 

– mówił podczas prezentacji zielonego planu Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, który - jak się okazuje - chce być także ekspertem od rolnictwa ekologicznego.

gospodarstwo ekologiczne

Czytaj także: Ekolodzy atakują Lasy Państwowe. Aktywiści u Timmermansa

Piękne postulaty

Komisja Europejska oczywiście postuluje by jeść zdrowiej. Dla wielu rolników przestawienie produkcji oznaczało by brak rentowności i zamknięcie produkcji. ale że rynek nie zna próżni, wszystkie poza unijne państwa już zacierają ręce na ekologiczne samobójstwo na nutę Timmermansa. Jednak przytoczmy. UE deklaruje zmniejszenie:

  • strat składników pokarmowych o co najmniej 50 proc. Co jednocześnie ma być gwarantem, że nie doszło do pogorszenia żyzności gleby - ograniczy to o co najmniej 20 proc. obecność nawozów
  • stosowania pestycydów chemicznych o 50 proc. - w tym środków, które są szczególnie niebezpieczne
  • sprzedaży środków przeciwdrobnoustrojowych o 50 proc, które są stosowane przy hodowli zwierząt w warunkach fermowych

Krytyka ekościemy

Żywność ekologiczna jest dużo droższa, ale dzięki niej ani nie chronimy zdrowia, ani środowiska. Dopłacamy do ekorolnictwa, którego zwolennicy pod pewnymi względami przypominają sektę

- pisał kiedyś w serwisie Polityka.pl Marcin Rotkiewicz w artykule "Czym naprawdę jest rolnictwo ekologiczne".

Faktem jest, że rolnictwo ekologiczne coraz częściej więcej ma wspólnego z ideologią, niż w gospodarką, a jak Unii europejskiej zależy na rolnikach widać jak na dłoni. Większość europejskich stolic najeżdżali rolnicy traktorami blokując ruch. Powód? Zielona polityka... W Holandii dla przykładu, zieloni dyktatorzy kazali zlikwidować połowę pogłowia krów. Dlaczego? By świat był bardziej ekologiczny.

Kurtyna.

Robert Wyrostkiewicz /PoslastNews.pl

 

 

 

Opublikował:
Robert Wyrostkiewicz
Author: Robert Wyrostkiewicz
O Autorze
Publicysta wSensie.pl i redaktor naczelny "Warszawskiego Wieczoru", "Białostockiego Wieczoru" i "Sokólskiego Wieczoru", wcześniej dziennikarz śledczy, informacyjny, reporter m.in. w "Warszawskiej Gazecie", Polskim Radiu Radio dla Ciebie, "Niedzieli", "Naszej Polsce", Fronda.pl czy Prawy.pl; redaktor Naczelny serwisu Archeolog.pl i publicysta pism archeologiczno-historycznych (m.in. "Odkrywca", "Zakazana Historia"). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Muzealnik, nieskończony archeolog i poszukiwacz skarbów...
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.