movie-icon

Video

Talk icon

Relacje i reportaże

31-01-2022

Autor: Sebastian Wroniewski

Polskie rolnictwo jest zagrożone przez unijnych biurokratów

Polskie rolnictwo to coś, z czego Polacy mogą być dumni, Możemy być dumni z naszej ciężkiej, ale owocnej pracy, z tego co i jak hodujemy, czy też uprawiamy.

Aby osiągnąć najwyższy poziom, polscy rolnicy pracowali ciężko przez ostatnie kilkadziesiąt lat. Polska to największy sad Europy, to tutaj znajduje się jedna z największych upraw papryki na starym kontynencie. Nasz kraj to również lider produkcji mleka, jaj, drobiu i duży eksporter wołowiny. Polacy zajmują też pierwsze miejsce na świecie w hodowli zwierząt futerkowych. Pomimo pandemii, tylko w ubiegłym roku udało nam się w eksportować z naszych gospodarstw i zakładów produkty rolno-spożywcze o łącznej wartości 34 miliardów euro. 

Polskie rolnictwo jest zagrożone

Właśnie tyle zagranicznego kapitału polskie rolnictwo ściągnęło wspólnie do naszego kraju. Te pieniądze pozwalają na inwestycje w kraju, rozwijając Polskę. Niestety sytuacja w rolnictwie ulega zmianom, głównie przez ideologiczne szaleństwa unijnych biurokratów. Europejski Zielony Ład oraz pakiet Fit for 55, wprost zagrażają nie tylko naszemu rolnictwu, ale wszystkim rolnikom w Europie. Przed nami ciężki czas kryzysu gospodarczego, który trawi gospodarki wszystkich państw świata, okres społecznych niepokojów, fizycznej agresji, widma konfliktów zbrojnych, a nawet wojny. Jednak część unijnych urzędników wydaje się nie rozumieć skali zagrożenia i niebezpieczeństwa, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć. Nie rozumieją, że kryzys gospodarczy to nie czas na to, aby prowadzić ideologiczną wojnę Unii Europejskiej z rolnikami.

Polacy postanowili zjednoczyć całe europejskie rolnictwo. Instytut Gospodarki Rolnej powołał do życia wspólną platformę działania #EUnitedAgri, czyli Zjednoczone Rolnictwo Unii Europejskiej. Wspólnie z kilkudziesięcioma organizacjami rolnymi z 13 krajów Europy, rolnicy chcą pokazać unijnym komisarzem, że wieś też ma. Europejscy rolnicy chcą mówić jednym głosem, że nie ma zgody na ograniczenie produkcji rolnej, które wyklucza europejskich rolników z udziału w światowym rynku. Nie możemy dopuścić, aby nasz potencjał zmalał, oraz żeby nasze miejsce zajęli Rosjanie, wykorzystując produkcję rolną jako kolejny element politycznego nacisku. Nadszedł czas, abyśmy zaczęli działać wspólnie, starając się wzajemnie zrozumieć i wspierać w zespole, który obudzi Europę i zatrzyma szaleństwo unijnych biurokratów.

Czytaj też: Przeworska: Zielony Ład to projekt nieprzeliczony i nieprzemyślany

swiatrolnika.info 2022