movie-icon

Video

Talk icon

POLSKA NA SERIO – POLITYKA

20-07-2022

Autor: Świat Rolnika

Orsolya Kovács: Węgry, tak jak Polska, pomagają Ukrainie w czasie wojny

Czy Węgry pomagają Ukrainie? Czym różni się polityka węgierska od polskiej? Gościem Łukasza Warzechy w "Polska na Serio BIZNES" jest Orsolya Kovács.

Orsolya Zsuzsanna Kovács jest ambasadorem Węgier w Polsce od 2 marca 2017 roku. Jest z wykształcenia prawnikiem, skończyła  studia prawieczne na Uniwersytecie w Tybindze oraz Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Uzyskała tytuł LLM w zakresie prawa niemieckiego na Uniwersytecie Andrássy. Pracowała jako analityczka spraw polskich.

Węgry, a wojna na Ukrainie

Zdaniem publicystów, polityka Węgier jest dosyć wyraźnie odmienna od polityki Polski, co widać od 24 lutego, kiedy rząd Zjednoczonej Prawicy zaczął zabiegać o wprowadzenie embarga na rosyjskie surowce, Węgry bardzo długo stawiały opór. Wtedy w Polsce pojawiło się wiele głosów o tym, że Wiktor Orban współpracuje z Władimirem Putinem, robią wspólnie interesy i premier Węgier nadal chce je robić.

„Dużo faktów nie przebija się do polskiej prasy. Od 24 lutego potępiamy agresję Rosji na Ukrainę, przywódcy Węgier wyrazili solidarność z narodem ukraińskim, od razu otworzyliśmy granicę dla uchodźców. 10 milionowe Węgry na dzisiaj przyjęły ponad 850 tysięcy uchodźców, więc jest to proporcjonalna skala porównując do Polski. Co do relacji Polsko-Węgierskich to uważam, że w każdym małżeństwie zdarzają się lepsze i gorsze chwilę. Nie można zapominać, że w trudnych historycznie chwilach jak byliśmy po obu stronach barykady, np. w 1939 roku to i tak przyjęliśmy jako Państwo Węgierskie 120 tysięcy uchodźców z Polski. Daliśmy wam schronienie przez całą II Wojnę Światową” – stwierdziła ambasador Węgier.

„Stanowisko węgierskie od samego początku wojny jest niezmienne. Cały czas mówimy, że musi jak najszybciej nastąpić pokój, ponieważ widzimy ilu cywilów umiera każdego dnia. Jeśli chodzi o politykę energetyczną mamy jasne stanowisko, wiemy, że Węgry to 10 milionowy kraj bez dostępu do morza. Mamy takie warunki geograficzne jakie mamy i to oznacza, że mamy 64 proc ropy i 85 proc gazu z Rosji. Muszę jasno podkreślić, że mój kraj w ostatnich 10 latach starał się dywersyfikować swoje dostawy. Wybudowaliśmy interkonektory, w 2012 roku byliśmy za budową rurociągu Nabucco, który pozwoliłby nam sprowadzać gaz z Azerbejdżanu. Realia są takie jakie są i będziemy dbać przede wszystkim o nasz kraj” – dodała.

Węgry również przyjmują uchodźców

Według niektórych komentatorów argumenty Węgier nie trafiają do polskich polityków. Ich zdaniem najważniejsze jest to, by Ukraina wojnę wygrała, nie patrząc na koszty. Zdaniem ambasador Węgier, oni stawiają Węgry na pierwszym miejscu, a ich gospodarka jest oparta na surowcach sprowadzanych z Rosji.

„Jeśli z dnia na dzień zabraknie nam gazu to zbankrutujemy, czytam w polskich mediach, że nie pomagamy, że nie jesteśmy solidarni, ale musimy dbać o siebie. Zbankrutują szpitale, przedsiębiorstwa, nie będzie czym ogrzewać jedzenia. Należy pamiętać jak wyglądało głosowanie nad kolejnym pakietem sankcji, oczywiście kraj jaki reprezentuje zagłosował za. Dowiedzieliśmy się, że Chiny i Indie chcą kupić od Rosji surowce zablokowane przez Europę. Unia Europejska jest w kryzysie i widzimy, że państwo zarządzane przez Władimira Putina ma klientów na te surowce energetyczne”

„Ludzie uciekają przed wojną i należy im pomagać i tutaj nie ma żadnego pytajnika, widzimy, że to są matki z dziećmi. Przyjmujemy uchodźców, dajemy im schronienie, dach nad głową, opiekę lekarską. Podobnie jak w Polsce, Ukraińcy zamieszkali w wielu mieszkaniach udostępnionych przez Węgrów. U mojego brata mieszkała ukraińska rodzina” – dodała.

Czytaj również: UE łagodzi sankcje wobec Rosji! Banki odzyskają dostęp do aktywów

swiatrolnika.info 2022