movie-icon

Video

Talk icon

PODWÓJNY KONTEKST

09-10-2021

Autor: Sebastian Wroniewski

Spór o Turów - czy PiS w ogóle chce porozumienia z Czechami?

Czy spór o Turów da się załagodzić? Czy PiSowi w ogóle zależy na załagodzeniu tego konfliktu? Jakie będą skutki wprowadzenia Nowego Ładu i podwyżki stóp procentowych? Na Podwójny Kontekst zapraszają Łukasz Warzecha oraz profesor Antoni Dudek.

Spór o Turów nadal trwa

Pomiędzy Polską i Czechami nadal trwa spór o Turów. PiS próbuje przekonać Polaków, że Czesi chcą całą awanturę wykorzystać politycznie. Tymczasem w Czechach trwają wybory i paradoksalnie konflikt o kopalnię w Turowie nie ma tam aż tak dużego znaczenia. Najprawdopodobniej wybory nie będą skutkowały porozumieniem zawartym z naszymi sąsiadami.

Przyglądam się temu, co polski rząd robi w tej sprawie i jestem przekonany, że to jest gra głównie na polskie podwórko. Sprawdzałem bardzo dokładnie na potrzeby tekstu, który ukazał się w Do Rzeczy, jak wygląda sytuacja w Czechach wokół tej sprawy i to potwierdzili mi to również moi czescy rozmówcy. Otóż dla Czechów jest to sprawa w gruncie rzeczy marginalna, ponieważ po pierwsze, ona nie waży w żaden sposób na bilansie energetycznym Czech, inaczej niż w Polsce, gdzie kopalnia jest ważna w bilansie energetycznym. Po drugie, ona nie przynosi specjalnych korzyści politycznych, dlatego, że w czeskim życiu politycznym walka z Brukselą nie odgrywa specjalnej roli. Natomiast ta część państwa, o którą chodzi, gdzie są problemy z wodą z powodu kopalni w Turowie, to jest tylko kawałek kraju, więc na tym po prostu niewiele można tam ugrać. Dlatego to nie jest dla Czechów jakaś istotna sprawa, natomiast w Polsce politycy próbują usprawiedliwiać ewidentną porażkę po polskiej stronie, poprzez potrząsanie szabelką.

– mówi Łukasz Warzecha.

 Kopalnia Turów – jakie będą dalsze działania Polski po wyroku TSUE?

Spór o Turów opłaca się PiSowi?

Paradoks polega na tym, że spór o Turów to dla Czechów sprawa drugo- albo nawet trzeciorzędna, ale to oni mają tutaj mocniejszą pozycję negocjacyjną, niż my, ponieważ odnieśli sukces przed TSUE i wygląda na to, że to nie jest ich ostatni sukces.

To jest sytuacja, gdy polityka zagraniczna jest zakładnikiem polityki wewnętrznej w Polsce i to jest zgodnie z doktryną prezesa Kaczyńskiego, który co prawda nigdy w ten sposób nie wyraził tego oczywiście, bo po to byłoby kompromitujące, ale zawsze tak postępował. Polityka zagraniczna według PiS być służebna wobec polityki wewnętrznej. Co to konkretnie znaczy? Ano potrzebni są wrogowie, a jeżeli są potrzebni wrogowie, no to czemu nie Czesi, skoro ,,mają czelność się skarżyć”? Zobaczymy czy PiSowi uda się to wykorzystać na zasadzie: zrobimy wielki konflikt z Czechami, pokażemy, że my tu walczymy o lokalną społeczność, która całkowicie uzależniona od tej kopalni, oraz o bezpieczeństwo energetyczne Polski.

– dodaje prof. Antoni Dudek.

 

swiatrolnika.info 2023