Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro

Autor: Sebastian Wroniewski 2020-11-27 15:13:17

Raki znalazły nowy dom w zbiorniku Dzika Korsakówka

Raki

Kilkadziesiąt raków błotnych znalazło nowy dom w zbiorniku Dzika Korsakówka w Nadleśnictwie Olsztyn. W tym roku chronione raki były wypuszczane także w innych nadleśnictwach. Gatunek ten jest wskaźnikiem jakości wód i bardzo szybko, o ile nie najszybciej, reagują na zanieczyszczenia. Leśne ostępy Nadleśnictwa Olsztyn stanowią niezwykłe bogactwo przyrodnicze, które zachwyca i zapiera dech w piersiach wędrowcom przemierzającym Puszczę Napiwodzko – Ramuckiej. Charakteryzują się dużą różnorodnością biologiczną, a przecież nieopodal znajduje się wojewódzkie miasto liczące prawie 200 tys. mieszkańców.

Raki błotne zasiedlą Dziką Korsakówkę

Raki błotne (Astacus leptodactilus) podlegają ochronie częściowej, dlatego zgodę na ich odłowienie z miejsca regularnego przebywania i wpuszczenie w wody Dzikiej Korsakówki wydał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie. Celem wpuszczenia 50 raków jest przede wszystkim prowadzenie badań dotyczących wzrostu liczebności i zwiększenia efektywności rozrodu raka w środowisku naturalnym oraz monitorowanie nowo powstałej populacji.

By w przyszłości móc monitorować populację tych rodzimych skorupiaków, wypuszczone raki oznakowano znacznikami PIT tag poprzez iniekcję w jamie ciała. Zaraczenie odbyło się przy współpracy ichtiologa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego dr. Krzysztofa Kozłowskiego.

Dzika Korsakówka to użytek ekologiczny na terenie leśnictwa Mendryny, utworzony w celu  zachowania obszaru wodno-błotnego. Stanowi on miejsce występowania rzadkich  gatunków roślin i zwierząt. Teraz w wodach Dzikiej Korsakówki żyć i rozmnażać się będą raki błotne. Gatunek ten urozmaici bogactwo gatunkowe oraz umożliwi prowadzenie badań naukowych.

Leśne ostępy Nadleśnictwa Olsztyn stanowią niezwykłe bogactwo przyrodnicze, które zachwyca i zapiera dech w piersiach wędrowcom przemierzającym Puszczę Napiwodzko – Ramuckiej. Charakteryzują się dużą różnorodnością biologiczną, a przecież nieopodal znajduje się wojewódzkie miasto liczące prawie 200 tys. mieszkańców.

Strefa niebieska ASF się kurczy! GIW wykreślił z niej kilka obszarów. Sprawdź, o które chodzi!

Raki wypuszczone w innych Nadleśnictwach

We wrześniu raki wpuszczano do jednej z rzekRaki w Nadleśnictwie Zwoleń (RDLP w Radomiu). Tam wsiedlono 100 raków szlachetnych. Dzięki ochronie czynnej rak szlachetny, który kiedyś występował w wodach tego regionu, ma szansę na powrót. Raki szlachetne są wskaźnikiem jakości wód i bardzo szybko, o ile nie najszybciej, reagują na zanieczyszczenia. Śródleśne rzeki i strumienie, w które obfitują tereny leśne Puszczy Kozienickiej, w tym w Nadleśnictwie Zwoleń dają szanse na powodzenie działań.

Podczas akcji edukacyjnej w lesie spotkali się naukowcy, przyrodnicy, leśnicy, samorządowcy, świat biznesu i młodzież szkolna. Leśnicy podkreślają, że takie inicjatywy przyrodnicze łączą, a nie dzielą. Działania dotyczące odbudowy populacji raka szlachetnego odbywają się w ramach projektu „Ochrona bioróżnorodności w mazowieckich parkach krajobrazowych” realizowanego m.in. na terenie Nadleśnictwa Zwoleń przez Mazowiecki Zespół Parków Krajobrazowych – Kozienicki Park Krajobrazowy.

Natomiast w październiku raki trafiły do zbiornika w katowickim Nadleśnictwie Siewierz. Naukowcy i eksperci z Instytutu Nauki o Zwierzętach SGGW w Warszawie i Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego zbadali zbiorniki wodne na tym terenie pod względem ich przydatności dla reintrodukcji tego gatunku. Pomysł, aby raki wróciły do Siewierza, na początku miał dotyczyć wyłącznie stanowiska żółwi błotnych, które od sierpnia ubiegłego roku świetnie sobie radzą w stworzony przez leśników środowisku.

Chcieliśmy stworzyć w tym małym zbiorniku, przygotowanym z myślą o jedynym polskim żółwiu, cały ekosystem. Stąd pomysł na związane ze środowiskiem wodnym raki, a w dalszej kolejności małże. Oba gatunki są doskonałymi sygnalizatorami czystości wody. A przecież chodziło nam przede wszystkim o to, by żółwie żyły w jak najlepszym dla siebie środowisku.

– dodaje nadleśniczy Grzegorz Cekus.

lasy.gov.pl/fot.Nadleśnictwo Olsztyn

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

TOP 10

 NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

kategoria Leśnictwo
swiatrolnika.info logo swiatrolnika.info

ZNAJDŹ NAS W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH

Dołącz do rolniczej społeczności Świata Rolnika

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.