logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Ewa Zajączkowska-Hernik | 04 grudnia 2020

Rafał Ziemkiewicz o unijnych negocjacjach: postawa PiS jest daleka od satysfakcjonującej

Rafał Ziemkiewicz w programie “Polska na serio” skomentował polsko-węgierskie weto ws. powiązania unijnych funduszy z praworządnością. Ustalenia z lipca 2020, na które przystał premier Mateusz Morawiecki zezwalają na mechanizm, przeciwko któremu teraz Polska i Węgry się sprzeciwiają. Wobec tego jaki jest sens wetowania tego, na co zgodzono się ponad rok temu? Czy to weto w ogóle coś da? Jak polski rząd wybrnie z szantażu Komisji Europejskiej, by nie uwzględniać nas w Funduszu Odbudowy?

Rafał Ziemkiewicz: pytanie, czym zgrzeszył premier – naiwnością, łatwowiernością, czy przekonaniem, że w Unii Europejskiej obowiązują zasady i wszyscy tych zasad przestrzegają?

Rafał Ziemkiewicz w jednym ze swoich vlogów w mocnych słowach określił zachowanie premiera Mateusza Morawieckiego jako frajerskie ponieważ premier Polski dał się “zrobić w konia” szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. W lipcu 2020 roku szef polskiego rządu zgodził się na powiązanie unijnych pieniędzy z praworządnością, wierząc na słowo von der Leyen, że powiązanie będzie jedynie dotyczyło kwestii wypłat unijnych środków. Dziś okazuje się, że pod hasłem praworządności kryje się funkcjonowanie polskiego systemu sądownictwa lub akceptacji różnych ideologii, których narzucania nie zamierzamy tolerować. Czyżby premier Mateusz Morawiecki nie wiedział na co się godzi i podpisał coś bez wcześniejszego przeczytania?

Uległem magii rymu i napisałem, że ktoś zrobił z premiera frajera. Nie będę obstawał, że ja go za takowego uważam, natomiast rzeczywiście zostaliśmy zrobieni w konia. Pytanie, czym zgrzeszył premier – naiwnością, łatwowiernością, czy przekonaniem, że w Unii Europejskiej obowiązują zasady i wszyscy tych zasad przestrzegają? Fakty są takie, że rzeczywiście w lipcu, podpisując ten budżet, podpisał również takie klauzule, z których jasno wynika, że Unia Europejska ma prawo kontrolować wydatkowanie tego budżetu i powiązać to z praworządnością. Z tym, że w świetle obowiązującego prawa w Unii Europejskiej to, co w lipcu podpisaliśmy oznacza tyle, że Unia Europejska ma prawo kontrolować sposób wydatkowania tych konkretnych pieniędzy, czy nie są rozkradane

– wyjaśnił Rafał Ziemkiewicz w programie “Polska na serio”.

(...) Powstaje bardzo niebezpieczna konstrukcja, w którą my jesteśmy wpychani siłą dwojakiego szantażu. Z jednej strony mamy judzenie przeciwko rządowi i judzenie polskiej opinii publicznej przez tę naszą wewnętrzną piątą kolumnę. (...) Druga część tej propagandy to straszenie, że jeżeli przeciwstawimy się Unii Europejskiej w jakiejkolwiek sprawie, zwłaszcza tak fundamentalnej, to zje nas Putin. Wyrzucą nas z Europy i pożre nas Rosja. Polacy są coraz bardziej zapędzani do europejskiego kojca, żeby stać się częścią zupełnie nowej budowli, która nadal ma się nazywać Unią Europejską, ale będą jakimiś Stanami Zjednoczonymi Europy

– dodał publicysta.

Oglądaj także: Grzegorz Braun: Unia Europejska ma wstręt do przestrzegania zasad, które sama ustaliła

Rafał Ziemkiewicz: trudno nazwać postawę PiS-u satysfakcjonująca z punktu widzenia interesu narodowego Polski

Rafał Ziemkiewicz ocenił, że Prawo i Sprawiedliwość pod żadnym pozorem nie wyprowadza Polski z Unii Europejskiej. Obecnie jednym z głównych argumentów opozycji jest właśnie to, że PiS za wszelką cenę chce doprowadzić do tego, by nasz kraj został wyrzucony z unijnej struktury. W tej argumentacji pomija się całkowicie fakt, że nikt nas z Unii Europejskiej nie wyrzuci, bo nie wyrzuca się z gospodarstwa dojnej krowy. Gdzie zagraniczny kapitał miałby lepiej, niż w Polsce? Gdzie indziej miałby takie ulgi podatkowe i tak duży rynek zbytu?

Trudno nazwać postawę PiS-u satysfakcjonująca z punktu widzenia interesu narodowego Polski. Choć myślę, że to nie jest serwilizm, a typowy “rydzo-śmigłyzm”, tzn. najpierw się odgrażamy, że ani guzika nie damy, ale do obrony tych guzików zabieramy się tak nieudolnie, że nie tylko zabiorą nam guziki, ale za przeproszeniem, całe gacie zaraz stracimy. Z jednej strony PiS w retoryce się przeciwstawia i nie ma tutaj podobieństwa do Platformy Obywatelskiej, czy reszty lewicowej opozycji. (...) W praktyce PiS przeciwstawia się temu w sposób taki, że płacze, jak konfederaci barscy, jojczący, że bezprawie się dzieje i cała propaganda obozu rządzącego jest skupiona na tym, że to jest bezprawie. Oczywiście, że to jest bezprawie i Angela Merkel doskonale o tym wie!

– skomentował Rafał Ziemkiewicz w programie “Polska na serio”.

Czytaj także: Praworządność – rząd PiS wpadł w pułapkę, którą sam zastawił. Zapraszają Łukasz Warzecha i prof. Antoni Dudek


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.