sobota
| 18 stycznia 2020

Równe dopłaty bezpośrednie dla wszystkich rolników? Proszę bardzo! Oto, jak Bruksela chce okraść polskich rolników

Piotr Pałys | 28 października 2019
Równe dopłaty bezpośrednie dla wszystkich rolników? Proszę bardzo! Oto, jak Bruksela chce okraść polskich rolników

Właśnie rozpoczął się taniec wokół Polski w sprawie dopłat bezpośrednich do hektara. Okazuje się, że twarde stanowisko naszego kraju w sprawie przyszłego budżetu Unii Europejskiej otworzyło nową ścieżkę dla swoistego ukarania, a może tylko postraszenia naszych władz.

 

Niemiecki portal internetowy właśnie poinformował, że na stół negocjacyjny ma trafić propozycja likwidacji dopłat bezpośrednich do hektara, na rzecz zapłaty za każdego pracownika zatrudnionego w gospodarstwie.

 

Oczywiście, jak to zwykle bywa, za pomysłem stoją Niemcy i Francuzi. Dziennikarze powołują się na francuski think tank. Tenże zespół doradczy „wykombinował”, jak przy okazji reformy rolnej UE ponownie „skubnąć” rolników z krajów Europy Środkowo-Wschodniej i zarobić krocie.

 

Tematowi można przyjrzeć się jeszcze w inny sposób. Do tej pory, premiowane były duże i bardzo duże gospodarstwa w ramach pomysłu: im więcej hektarów, tym większe pieniądze. Skoro Polska żąda zrównania opłat bezpośrednich dla rolników ze starej Unii i nowych krajów, to wymyślono sposób zmniejszenia potencjalnych strat rolników francuskich i niemieckich i oto gotowy „myk”.

 

Ilu pracowników zatrudnia przysłowiowy Pan Jan w 10 hektarowym gospodarstwie? Zwykle pracuje on sam, ewentualnie syn i żona.

Ilu pracowników zatrudnia średniej wielkości gospodarstwo 100-500 hektarowe i wielkopołaciowe o powierzchni np. 3000 hektarów i więcej. Ci średni zatrudniają 20 ludzi, ci najwięksi nawet kilkuset.

 

Czy naprawdę tak trudno wyliczyć, kto znów otrzyma wielkie pieniądze w ramach dopłata, a kto okruchy z „pańskiego stołu”? Polacy, chcieliście równych dopłat? To je macie! Każdemu zatrudnionemu UE zapłaci tyle samo, a to ilu zatrudniacie pracowników, to już nie nasza sprawa. Oto pomysł brukselskich „cwaniaków”, którzy myślą, że Polacy nie umieją liczyć.

 

Niech wnioski wyciągną sami czytelnicy, a my będziemy nasłuchiwać wieści z Brukseli.

 

Źródło: agrarheute.com/PP
Fot.pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.