niedziela
| 19 stycznia 2020

Prawda o azocie, który emituje gleba

Piotr Pałys | 07 grudnia 2019
Prawda o azocie, który emituje gleba

Naukowcy z wielu krajów badają zjawiska fizykochemiczne, które sprawiają, że dochodzi do gwałtownego ocieplenia klimatu. Nadal mamy do czynienia z teoriami, ponieważ nikt nie udowodnił, że ten, czy inny czynnik jest jedynym sprawcą rzeczywistego wzrostu średniej temperatury na Ziemi.

 

Nie trzeba być naukowcem, by stwierdzić, że uprzemysłowienie, zanieczyszczenia emitowane przez człowieka i użycie nadmiernych ilości związków chemicznych przyśpieszają w jakimś stopniu proces ocieplenia. Aby bliżej się przyjrzeć zjawisku emisji azotu z gleby do atmosfery, badacze ze Szwajcarii użyli spektrometru laserowego.

 

Jednak nie oskarżali, jak to zwykle bywa rolników o pogorszenie wskaźników objętościowych gazu w składzie powietrza. Już w szkole podstawowej na zajęciach z chemii, możemy dowiedzieć się, że azot stanowi jego najistotniejszą część, bo mowa o około 78 procentach. Problem jednak polega na tym, że większym szkodnikiem z punktu widzenia średnich temperatur atmosfery powietrznej jest podtlenek azotu, a ten emituje ziemia.

 

N2O (podtlenek azotu) jest jednym z najważniejszych gazów cieplarnianych, mimo tego, że jego udział w składzie powietrza, którym oddychamy jest wręcz znikomy w porównaniu do dwutlenku azotu (NO2) . Za to wpływ N2O na pogorszenie parametrów klimatycznych ocenia się na 300 razy większy. Podtlenek azotu pozostaje w atmosferze przez ponad 100 lat, stanowiąc przyczynek do globalnego ocieplenia, niszcząc warstwę ozonową. Uwaga: największym źródłem emisji N2O jest gleba, również naturalna - surowa, nie tylko ta nawożona.

 

Naukowcy ze szwajcarskich Federalnych Laboratoriów Badań i Badań Materiałowych EMPA oraz z ETH Zurich i Karlsruhe Institute of Technology, przy pomocy spektrometru laserowego, analizują procesy zachodzące na terenie użytków zielonych, wytwarzających podtlenek azotu.

 

Urządzenia zostały zainstalowane na polach Bawarii w Niemczech i dzięki nim wykonano ponad 600 testów. Mierzono wilgotność gleby, poziom składników odżywczych, temperaturę powietrza, prędkość wiatru, czas nawożenia i częstotliwość opadów.

 

Naukowcy porównują obecnie otrzymane wyniki z tymi, którymi dysponowali w latach poprzednich. Ciekawy pogląd wyraził w tej sprawie jeden z uczestników programu. Joachim Mohn, badacz emisji i izotopów EMPA, mówi :

 

„Jak dotąd można było tylko powiedzieć, czy model prognozy emisji podtlenku azotu prawidłowo odzwierciedla czas i ilość. Jeśli ktoś określi również sygnaturę izotopową, to natychmiast wie, czy model prawidłowo przewiduje procesy rozwoju podtlenku azotu”

 

Wniosek, jaki nasuwa się sam, jest jasny. Naukowcy nie wiedzą, nie są pewni, czy, a jeśli tak, w jakim stopniu zespół badanych czynników ma wpływa na wzrost temperatury powietrza atmosferycznego. Nie chodzi o to, by kwestionować profesjonalizm fachowców. Rzecz w tym, że politycy używają argumentów, które mają opierać się na udowodnionych teoriach, a okazuje się, że jesteśmy na samym początku badań naukowych w tej dziedzinie.

 

 Oto dowód:

„Długofalowym celem jest redukcja emisji podtlenku azotu z gleb naturalnych i rolniczych. Przed nami jeszcze długa droga, ale przynajmniej uczyniliśmy pierwszy milowy krok”

- mówi Joachim Mohn

 

Mamy okazję przyjrzeć się prawdomówności wszelkiej maści pseudoekologów, lewackich obrońców środowiska, którzy opowiadają bajki o istniejących dowodach, świadczących np. o winie rolników niszczących klimat.

 

Źródło: bauernzeitung.ch/PP
Fot.pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.