Maria Koc: przyczyną ogromnych pożarów pustoszących Australię mogą być protesty pseudoekologów

Maria Koc: przyczyną ogromnych pożarów pustoszących Australię mogą być protesty pseudoekologów

Okazuje się, że przyczyną ogromnych pożarów pustoszących Australię mogą być protesty pseudoekologów, którzy sprzeciwili się kontrolowanemu wypalaniu suchego buszu. Tą metodą posługiwali się przez długie lata Aborygeni oraz australijscy farmerzy - napisała senator Maria Koc na Facebooku.

Kontrolowane wypalanie było i jest jedynym skutecznym i sprawdzonym sposobem ograniczenia pożarów w Australii. Walka z ogniem jest tu bardzo trudna z uwagi na wysokie temperatury, brak wody i rozległość terenu. Tradycyjna metoda pozwalała znacząco ograniczać pożary buszu, ale nie spodobała się „miłośnikom przyrody” jako zbyt radykalna. Rząd uległ presji pseudoekologów. Skutki jakie tego są, każdy widzi. Ogień zniszczył już miliony hektarów lasu i buszu, spowodował śmierć kilkudziesięciu osób i prawie miliarda zwierząt. Zielone ideologie są naprawdę niebezpieczne

- dodała senator Koc.

Ekolodzy” i sympatyzujący z nimi przedstawiciele lewicowo-liberalnych elit stwierdzają, że masowe pożary buszu i lasów w Australii wynikają ze zmian klimatu. Tymczasem już w 2009 roku dziennikarka Miranda Devine w australijskim portalu gazety „The Sydney Morning Herald” stwierdziła, że to właśnie pseudoekolodzy ponoszą częściową odpowiedzialność za masowe pożary, ponieważ przez nich farmerzy nie mogli w kontrolowany sposób wypalania buszu"

- czytamy na wPolityce.pl

Czy nie przypomina to dzieła polskich pseudoekologów, którzy z uporem maniaka „bronili” Puszczy Białowieskiej przed sanitarną wycinką chorych drzew w celu odizolowania lasu zarażonego kornikiem drukarzem od części zdrowych? Dzięki takiej "ochronie" całej Puszczy dzisiaj ta umiera na naszych oczach. Po zdemolowaniu Puszczy Białowieskiej rodzimi "ekolodzy" udają, że ratują dziki, dzięki czemu wirus ASF przenosi się na kolejne województwa i trzeba zabijać tysiące świń.

Chroń nas Boże przed takimi przyjaciółmi przyrody, bo z wrogami poradzimy sobie sami.

 

Robert Wyrostkiewicz

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

fot. Pixabay

Opublikował:
Robert Wyrostkiewicz
Author: Robert Wyrostkiewicz
O Autorze
Robert Wyrostkiewicz - publicysta wSensie.pl i redaktor naczelny "Warszawskiego Wieczoru", "Białostockiego Wieczoru" i "Sokólskiego Wieczoru", wcześniej dziennikarz śledczy, informacyjny, reporter m.in. w "Warszawskiej Gazecie", Polskim Radiu Radio dla Ciebie, "Niedzieli", "Naszej Polsce", Fronda.pl czy Prawy.pl; redaktor Naczelny serwisu Archeolog.pl i publicysta pism archeologiczno-historycznych (m.in. "Odkrywca", "Zakazana Historia"). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i były wiceprezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Muzealnik, nieskończony archeolog i poszukiwacz skarbów...
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.