środa
| 20 listopada 2019
Piotr Pałys | 07 listopada 2019

Niemieccy politycy otrzymują listy z pogróżkami. Wielu z nich ma być torturowanych i zastrzelonych. W czerwcu został zamordowany polityk CDU

Niemieccy politycy otrzymują listy z pogróżkami. Wielu z nich ma być torturowanych i zastrzelonych. W czerwcu został zamordowany polityk CDU

Seria maili i listów, w którym grozi się politykom śmiercią wydaje się nie mieć końca. Wybrańcy narodu przede wszystkim spod znaku SPD i Zielonych są zastraszani.  To nie są czcze wymysły. W czerwcu zamordowano polityka CDU - regionalnego gubernatora Kassel Waltera Lübcke.

 

Tym razem na celowniku, jak określono, „prawicowych ekstremistów” jest polityk SPD z Bad Hersfeld Michael Roth - Minister stanu w Federalnym Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Autorzy e-maila oświadczyli, że jest to pokłosie wygłoszonego przez Rotha poglądu, że AfD  jest:

„rozszerzonym ramieniem prawicowego terroryzmu”

(AFD – partia Alternatywa dla Niemiec)

 

Wskazał również na AFD, jako partię odpowiedzialną za prawicowe akty terroryzmu, a stało się to po październikowym zamachu na uczestników modłów w synagodze w Halle. W odpowiedzi, nieznani sprawcy informują Rotha, że będzie torturowany i otwiera listę osób przeznaczonych do rozstrzelania. Sprawa jest poważna i polityk zawiadomił o otrzymanych groźbach Federalny Urząd Policji Kryminalnej (BKA). W wyniku zawiadomienia wszczęto śledztwo w tej sprawie. Pracownicy jego kancelarii również otrzymali ostrzeżenia przed możliwym atakiem.

 

Tymczasem, do słów polityka SPD ustosunkowała się sama AFD z Hesji:

 „Groźba zabójstwa Michaela Rotha jest obrzydliwa, a grożenie przedstawicielom narodu torturami i śmiercią powinno być karane z całą surowością prawa”

 - powiedział Robert Lambrou, przewodniczący grupy AFD.

 

W weekend wiadomość, że politycy Zielonych: Claudia Roth i Cem Özdemir, również otrzymali groźby śmierci, wywołała poruszenie. Morderstwo gubernatora Kassel Waltera Lübcke (CDU) na początku czerwca dowodzi, że zagrożenie może być realne.

 

Tymczasem Bernard Klein (SPD) –burmistrz Lich w sobotę otrzymał ostrzeżenie, że jeśli powstanie miejscowe centrum logistyczne w okolicy Langsdorfer Höhe, karą będzie podłożenie ładunku wybuchowego, który zniszczy obiekt.

 

Oto kilka przykładów tego, co dzieje się w Niemczech. Na koniec uwagi podsumowujące. Chodzi o zbitkę słowną: „prawicowy ekstremizm, albo terroryzm”. Często używany zwrot zwłaszcza w Europie, choć historia jasno stwierdza, że z reguły terroryzm i ekstremizm ma lewicowe korzenie.

 

Druga, o wiele ważniejsza sprawa, to stan praworządności w Niemczech. To nas stawia się prze trybunałami międzynarodowymi, skarży do TSUE, a tu taka niespodzianka. Wszyscy pamiętamy zabójstwa polityków w naszym kraju, ale skala tego, do czego dochodzi w Niemczech świadczy o tym, że u nas panuje spokój, ład i porządek.

 

Problem polega na tym, że nie ma chętnych, by wskazać palcem na Niemcy i upomnieć się o praworządność w tym kraju.

 

Źródło: hessenschau.de/PP
Fot.pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.