środa
| 20 listopada 2019

Brytyjscy agroekolodzy z Laurence Smith z Royal Agricultural University w Gloucestershire przeprowadzili symulację sytuacji, w której 100 procent żywności w Zjednoczonym Królestwie byłoby wytwarzane w sposób ekologiczny.

 

Wnioski do jakich doszli okazały się zaskakujące, a my w oparciu o ich pracę, rozszerzymy analizę w skali globalnej. Oto z czym mielibyśmy do czynienia:

 

Zalety rolnictwa ekologicznego

  • 100% rolnictwo ekologiczne na świecie oznaczałoby redukcję gazów cieplarnianych o 20%
  • Konsumenci spożywaliby więcej pożywienia pochodzenia roślinnego niż zwierzęcego, a to oznaczałoby globalny spadek liczby zachorowań, szczególnie związanych z miażdżycą tętnic, otłuszczeniem serca i wątroby
  • Spadek objętości wyrzucanej żywności

Wady ekologicznej produkcji rolnej w skali globalnej

  • Dużo niższe plony z hektara
  • Pokrycie popytu na żywność importem szkodliwym dla klimatu
  • Wymóg spożycia przez ludzi mniejszej objętości produktów
  • Zachwianie równowagi pomiędzy obszarami przeznaczonymi pod uprawy, a urbanizowanymi

 

Należy brać pod uwagę światowy wyścig w przeznaczaniu terenów pod uprawy ekologiczne, kosztem innych dziedzin życia. Im więcej terenów dane państwo przeznaczyłoby na cele rolnictwa ekologicznego, tym bardziej jego rynek stawałby się samowystarczalnym, a tym samym import brakującej puli żywności byłby mniejszy.  

 

Po drugie, znaczny spadek plonów, oceniany na około 40 procent, spowodowałby lukę żywnościową w gospodarce świata tak poważną, że dziś nie wiadomo, czy z tego powodu nie doszłoby do nowej fali migracyjnej, na niespotykaną do tej pory skalę, niepokojów społecznych, walki nie tylko o wodę, ale i o przysłowiową miskę ryżu.

 

Zwiększony, globalny import pożywienia, to nic innego, niż zwiększenie emisji gazów cieplarnianych związany z wielokrotnie wyższymi potrzebami transportowymi.

 

Nowej analizie podlegałaby kwestia płodozmianu ze względu na ograniczony wybór roślin stosowanego przez każdego rolnika.

 

Jak widać, przysłowiowy kij ma dwa końce i krzyk ekoterrorystów związany z propagandą „eko”, nie jest tak jednoznaczny i prosty do rozstrzygnięcia, skoro mamy do wyżywienia miliardy ludzkich istnień.Jednym słowem, rolnictwo ekologiczne jest rozwiązaniem lepszym dla zdrowia człowieka, ale nie zawsze dla klimatu.

 

Źródło: sueddeutsche.de/PP

Fot.pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.