poniedziałek
| 16 września 2019

Nie ma na co czekać. Trzeba zakasać rękawy i zanim przejmą nasze rynki zbytu zareagować.
Nie chodzi o pomysłowość Rosjan, czy ich marną opłacalność produkcji z hektara, która nie zagrozi nam jeszcze przez 100 lat, ale o potencjał ziemski. Powierzchnia upraw, jaką dysponują może okazać się dla nas zabójcza. Dane statystyczne rosyjskiego Ministerstwa Rolnictwa są niepokojące. Rosja dysponuje 28 milionami hektarów gruntów rolnych nieskażonych chemicznie.

 

Nie chodzi o ich nadzwyczajną przenikliwość dotyczącą utrzymywania ekologicznych hektarów w gotowości do produkcji. Sprawa jest o wiele prostsza. Ich kultura rolna była zawsze na dnie, a nienawożone grunty są konsekwencją biedy panującej na wsi, a nie sprytu. Dziś jednak mogą to wykorzystać.  

 

Popularność upraw ekologicznych, a przede wszystkim opłacalność upraw „bio” stanowi motywację nie do podjęcia rękawicy. Dlaczego mamy poddać się bez walki. Rynek Unii Europejskiej jest niby zamkniętym dla produktów rolnych z zewnątrz. Wszyscy jednak wiemy, jak to rozwiązanie funkcjonuje w rzeczywistości. Unijne kontyngenty rolne przyznawane z kapelusza, dla mnie łamiące zasady równej konkurencji, przeznaczone dla państw spoza wspólnoty są furtka dla przyszłych możliwości zarobienia kroci przez Rosję.

 

Wróćmy do tematu. Do roku 2025 znacznie zwiększy eksport produktów ekologicznych w założeniu przejmując 10 procent rynku. Już w 2020 roku eksport „eko” rosyjskich płodów rolnych osiągnie poziom 143 mld dolarów. W przyszłym roku czeka nas zalew przez tanie produkty. Czy wierzą Państwo, że nasze kontrole graniczne są w stanie zatrzymać zalew naszego rynku przez rosyjski eksport. Jeśli nawet uszczelnimy granicę ze wschodem, oni przewiozą statkami towar do Hamburga, a stamtąd trafi on do nas, jako wewnątrzunijny towar niepodlegający kontroli.

 

W lutym 2019 roku opublikowano komunikat prezydenta Putina skierowany do Zgromadzenia Federalnego . Prezydent Rosji przypomniał o ogromnych możliwościach Rosji, które dotyczą możliwości rozwoju ich gospodarki.

 

„Wszystko opiera się na zewnętrznym [rynku] i zapewniam was, nie ma nic [ekologicznie] czystego za granicą”

- powiedział Putin

 

Krótko mówiąc, Rosjanie zwęszyli możliwość zarobienia ogromnych pieniędzy. Mamy jeszcze pięć minut, by podjąć kroki obronne, zainwestować w opłacalne gałęzie rolnictwa.

 

Źródło: lenta.ru
Fot. pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.