piątek
| 13 grudnia 2019

Najnowsze dane wskazują na proces stałego wynaradawiania się niemieckiego społeczeństwa. Chęć „wpompowania” milionów ludzi w tryby gospodarki, tak by pomnażać produkt krajowy w większości przypadków spaliła na panewce.

 

Berlińska polityka „multikulti”, „troska” o uchodźców z krajów objętych działaniami wojennymi, głęboki „humanizm”, czy internacjonalistyczna pomoc gorzej sytuowanym to zwykła propaganda. Ni mniej ni więcej chodzi o pieniądze.  O to, by siła niemieckiej gospodarki nadal rosła.

 

Tymczasem, ogromna część tych, którzy napłynęli nie asymiluje się. Mało tego, nie przestrzega prawa, żyje w gettach i enklawach językowych za nic mając „gościnę” Niemców. Migrantom również chodzi o pieniądze, tym razem te, po które nie trzeba się nawet schylać, ponieważ leżą na ulicy. „Socjal”, bo o nim mowa, wszelkie dodatki za naukę języka, na zagospodarowanie, tanie mieszkania, dopłaty do czynszów i rachunków za media są łakomym kąskiem dla wielu podpierających ścianę na ulicach. Do tego zagrożenie terrorystyczne, ataki na Niemców, gwałty i napastowania seksualne są na porządku dziennym.

 

Ktoś powie, że to stereotypowe postrzeganie problemu ludności napływowej. Proszę zapytać Niemców, czy czują się bezpieczni? Już ponad 30 procent rdzennych mieszkańców Niemiec odczuwa lęk.

 

Wróćmy do statystyk. Federalny Urząd Statystyczny opublikował dane, które odnoszą się do roku 2018. Jako migrant postrzegana jest osoba, której przynajmniej jeden rodzić nie urodził się z niemieckim obywatelstwem. Przez rok współczynnik osób napływowych zwiększył się o 2,5 procenta.

 

Polacy zajmują drugie miejsce wśród tych, których w świetle statystyk niemieckiego urzędu można nazwać migrantami. Warto zauważyć, że ponad 52 procenty gości ma już obywatelstwo niemieckie, w tym 5,5 miliona od urodzenia.

 

1

 

Pośród 20,8 miliona osób pochodzących z migracyjnych środowisk zarazem mieszkających na terenie Niemiec, 13,5 miliona nie urodziło się w tym kraju.

 

Źródło: tagesschau.de

Fot. pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.