niedziela
| 18 sierpnia 2019

Zbliża się lato, wraz z nim długo wyczekiwany odpoczynek. Dla niektórych także sezon zwiększonej pracy w domu podczas przygotowywania przetworów. Niestety z roku na rok tradycja ta zanika. Wraz z zanikiem tych zwyczajów w zapomnienie odchodzą sprawdzone, tradycyjne przepisy. Spisane lub przekazywane z ust do ust z pokolenia na pokolenie receptury na soki, powidła, dżemy oraz kiszonki. Zarówno soki czy dżemy mają w sobie mnóstwo wartości jednak to co zamykamy w słojach wraz ogórkami czy kapustą nie ma sobie równych.


Kiszenie jest jedną z najstarszych metod utrwalania żywności, znaną ludzkości już od dawien dawna. Podczas kiszenia bakterie mlekowe występujące na warzywach rozkładają cukry w nich obecne na kwas mlekowy. Kiszonki to nasz nie jedyny superfood.


Warzywa podczas procesu kiszenia zyskują więcej witamin i minerałów. Surowe, zielone ogórki przegrywają w starciu ze swoim odpowiednikiem w wersji ukiszonej. Podobnie kapusta czy czerwone buraki. Kiszonki to prawdziwa bomba witaminowa, są bogate w witaminy A, C, E i K., dostarczą sporo witamin z grupy B. oraz witaminę K.


Jednak największą i niepodważalną zaletą tych produktów jest to, że bakterie ukwaszające to naturalne probiotyki. Podczas spożywania, co ważne, nie poddanych procesowi pasteryzacji kiszonych produktów wprowadzamy do organizmu probiotyki. Jeżeli robimy to regularnie i w odpowiednej ilości zasiedlą one w przeważającej ilości nasze jelita. Będą przeważającą mikroflorą naszego organizmu. Należy wiedzieć, że mikroflora jelitowa odgrywa główną rolę w profilaktyce i leczeniu licznych chorób.


Bytujące w przewodzie pokarmowym mikroorganizmy wpływają na prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu. W jelitach zdrowego człowieka bytuje około 2 – 3 kilogramów drobnoustrojów.


Korzystne dla zdrowia bakterie jelitowe bezpośrednio lub pośrednio koordynują bowiem funkcjonowanie organizmu. Wspomaganie trawienie, eliminują bakterie chorobotwórcze (na zasadzie konkurencji), stymulacją komórki układu immunologicznego, biorą udział w obniżaniu ciśnienia krwi. Pomagają „udźwignąć” dolegliwości tzw. dnia następnego - neutralizacją bowiem toksyny i inne substancje potencjalnie szkodliwe.


O tym, że wszystko, co zrobione w domu, jest zdrowsze i smaczniejsze nie trzeba nikogo przekonywać. W sklepach znajdujemy przecież kiszonki, po co więc poświęcać czas na ich samodzielne przygotowanie. Niestety i w tej dziedzinie niektórzy producenci poszli na skróty. Parę lat temu w sklepach pojawiły się produkty udające kiszonki – dodawano do nich ocet. Zostało to uregulowane prawnie. Zalewanie kiszonek octem, jest zabronione przez prawo! Jeżeli producent dodaje kwas octowy, musi to potem wykazać w składzie, jak również w nazewnictwie. Nie będzie to kapusta kwaszona, lecz kapusta utrwalana kwasem octowym. Warto zwrócić uwagę, że wbrew krążącej opinii kiszenie i kwaszenie odnoszą się do tego samego procesu (nazewnictwo nie ma żadnego znaczenia).

Zdarza się także, że oprócz kwasu octowego w składzie znajdziemy konserwanty: sorbinian potasu (E202), benzoesan sodu ( E211) oraz cukry. W takich produktach cały czar pryska. Podobnie jak przy pasteryzacji czy zwykłam gotowaniu kiszonek (zupy , bigosy) - wówczas pozostają jedynie walory smakowe.
Domowe wykonanie, najbardziej popularnych w Polsce, ogórków czy kapusty kiszonej nie jest wcale skomplikowane. Warto poświęcić trochę letniego czasu na zrobienie swojego superfoods. Zajadanie się chrupiącymi kiszonkami na pewno wyjdzie nam na zdrowie. Duma i satysfakcja z własnoręcznie sporządzonych słoi pozostanie razem z nimi aż do następnego lata.

 

 

Nasz ekspert:
Katarzyna Zuchlke Bieganowska, Technolog Żywności i Żywienia
fot. Pixabay

 


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.