środa
| 17 lipca 2019

Gobarto 500 to program partnerskiej współpracy firmy Gobarto i rolnika w chowie trzody chlewnej. Kooperacja odbywa się przy wsparciu techniczno-merytorycznym Gobarto. Polega ona na wybudowaniu na gruncie rolnika, przy współpracy z Gobarto, budynku inwentarskiego do 2000 stanowisk tuczowych. Umowa współpracy obejmuje 15 lat i gwarantuje rolnikowi wynagrodzenie do 10 tys. zł miesięcznie, niezależnie od sytuacji na rynku trzody chlewnej, oraz kwotę potrzebną na spłatę kredytu i bieżące funkcjonowanie budynku inwentarskiego.


W Pszczółczynie, w województwie Kujawsko-Pomorskim, został oddany do użytku kolejny obiekt w ramach Gobarto 500. W otwarciu inwestycji udział wziął Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi – Jan Krzysztof Ardanowski oraz przedstawiciele Grupy Cedrob. Andrzej Goździkowski, prezes Cedrob SA, podkreślił, że troska o dobro rolnika i nowoczesna hodowla to klucz do sukcesu polskiego rolnictwa.


Właścicielami obiektu są rolnicy – Ewa Gotowska i Jakub Kalitowski. W ich gospodarstwie powstały dwa budynki inwentarskie, każdy na 990 szt. trzody chlewnej oraz o wymiarach 66 m długości i 15 m szerokości. Budynki są wyposażone w 4 silosy po 12 ton. Zostały w nich wykorzystane nowoczesne technologie, a zwierzęta będą hodowane na ruszcie betonowym w chowie bezściółkowym. Dzięki tym rozwiązaniom zachowane zostają najwyższe standardy chowu zwierząt, łącznie z eliminacją uciążliwości zapachowej.

 


„Celem programu Gobarto 500 jest zracjonalizowanie procesu produkcji trzody chlewnej w Polsce. Analizując dotychczasowy system hodowli, doszedłem do wniosku, że jest anachroniczny i stawia rolnika w najgorszej pozycji. Program Gobarto 500 jest odpowiedzią na ten problem. Innowacje trafiają się czasami przypadkiem, nowoczesność jednak to wynik ciężkiej pracy, którą zobaczymy tutaj. To klucz do sukcesu polskiego rolnictwa i do odbudowy naszej pozycji na rynku trzody chlewnej. 2,5 miliarda złotych, które płacimy dziś za import może zostać tutaj, w Polsce”

 


– podkreślił Andrzej Goździkowski, prezes Cedrob SA.

 


„Cieszę się, że mogę tutaj być, chociaż miałem do końca dylemat, bo wiem, że moja wizyta będzie różnie komentowana. Ale może czas, żeby podjąć uczciwą debatę jak odbudować produkcję trzody chlewnej w Polsce. Co zrobić, żeby w zmieniającym się świecie odbudować i rozwinąć produkcję mięsa, które przecież tak bardzo lubimy w naszej kuchni? Jestem przekonany, że takie możliwości są. Nie możemy przyjąć wyłącznie jednego modelu rozwoju. Inny model produkcji musimy stosować w gospodarstwach małych, inny do hodowli średnich, a jeszcze inny do gospodarstw ogromnych. Jestem przekonany, że istnieje możliwość pogodzenia tych wszystkich modeli. Jeśli jednak chcemy podbić rynki globalne, to musimy mieć również duże wyspecjalizowane gospodarstwa”

 


– powiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

 


„Rolnicy muszą mieć wybór: ci mali, o produkcji kilkanaście, kilkadziesiąt sztuk rocznie, powinni sprzedawać na rynku lokalnym, najlepiej przetwarzając w małych masarniach lub w swoich gospodarstwach. Ci trochę więksi, o średniej produkcji, jeżeli chcą sprzedawać surowiec nieprzetworzony i liczyć się na rynku muszą zintegrować swoje działania i współpracować ze sobą w ramach grup – najlepiej o charakterze spółdzielczym. A ci najwięksi, jeżeli chcą się liczyć, to dobrym rozwiązaniem jest współpraca z wielką, wyspecjalizowaną firmą z własnymi ubojniami i możliwościami eksportu, ale moim marzeniem jest, żeby to były firmy polskie, o polskim kapitale. Każdy z tych modeli jest dobry, ale to rolnik decyduje z czego chce skorzystać. Dziękuję Panu Prezesowi i Grupie Cedrob za stworzenie takiej możliwości polskim rolnikom. Niech korzystają z takiej opcji, która jest dla nich najlepsza”

 


– podkreślił szef resortu rolnictwa.

 


„To ważny dzień dla Gobarto – uruchamiamy czwarty obiekt w Gobarto 500. Program został tak skonstruowany, żeby rolnik zarabiał niezależnie od sytuacji rynkowej i mógł dalej rozwijać swoje gospodarstwo. Produkcja wieprzowiny ma istotne znaczenie nie tylko dla branży rolno-spożywczej, ale dla całej gospodarki naszego kraju. Dlatego powstał ten program. Jego realizacja przyniesie wymierne korzyści całej gospodarce, ale to przede wszystkim szansa dla polskich rolników, aby uzyskiwali godne wynagrodzenie za swoją pracę”

 

- mówił Marcin Śliwiński, prezes Gobarto SA.

 


„Ten program ma w dalekosiężnym celu przywrócić nas do pierwszej trójki producentów trzody chlewnej w Europie. Chciałbym zapewnić, że ten obiekt został wybudowany i wyposażany przez polskie firmy, a warchlaki dostarczane przez Gobarto naszym rolnikom są produkcji polskiej”

 


- dodał Jacek Jagiełłowicz, wiceprezes Gobarto Hodowca.

 

materiał GABARTO
fot. Gobarto


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco



Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.