niedziela
| 19 maja 2019

Przed weekendem majowym państwowi lekarze weterynarii zaapelowali do ministra Jana Krzysztofa Ardanowskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego o dofinansowanie Inspekcji Weterynaryjnej, o czym pisaliśmy TUTAJ.

Sprawa dotyczy obiecanej wypłaty 40 mln zł transzy dofinansowania Inspekcji Weterynaryjnej, która, według wyliczeń lekarzy weterynarii skupionych w związkach zawodowych, powinna być dofinansowana kwotą 160 mln zł. Obiecane przez resort pieniądze miały trafić na konto Inspekcji Weterynaryjnej do końca marca 2019 roku, ale ni widu, ni słychu.

Dziś, po weekendzie majowym rozmawiam z lekarzami weterynarii i kompletnie nic się nie zmieniło. Lekarze dalej zarabiają marnie, mimo, że na ich barkach spoczywa obowiązek dbania o bezpieczeństwo żywności pochodzenia zwierzęcego. Jeżeli przestaną wykonywać swoje obowiązki, bo forma ich protestu będzie polegała na odebraniu setek nadgodzin, możemy stracić rynki eksportowe. Przy niezmieniających się od 11 lat zarobkach w Inspekcji Weterynaryjnej na poziomie 2,5-3 tys zł brutto, każdy byłby zdemotywowany do pracy o każdej porze dnia i nocy, przy coraz większej ilości obowiązków. O tym mówią sami lekarze, podając informacje o zerowym zainteresowaniu pracą jako państwowy weterynarz oraz o redukcji pracowników w tempie nawet 20 proc. rocznie.

WIDMO AMERYKAŃSKIEGO EMBARGO WRACA

Amerykanie jasno postawili sprawę: albo do 15 lipca Polska zatrudnia dodatkowych 50 państwowych lekarzy weterynarii do kontrolowania zakładów eksportujących wieprzowinę na rynek amerykański, albo będzie embargo. Wszystko w obawie przed przedostaniem się afrykańskiego pomoru świń do Stanów Zjednoczonych.

Rynek wart ponad 600 mln zł stoi pod znakiem zapytania, bo ewidentnie lekceważy się głos małej grupy społecznej, może nieatrakcyjnej wyborczo, ale jakże istotnej w łańcuchu gospodarczym. Co prawda już raz ministrowi Ardanowskiemu udało się wyjasnić kilkudniowe embargo na polską wieprzowinę, gdy Stany Zjednoczone wstrzymały import mięsa na statkach z Polski. Teraz już może nie być tak łatwo, bo Amerykanie żądają zdecydowanej kontroli mięsa, które od nas kupują, co w dobie rozprzestrzeniającego się z prędkością światła ASF wcale nie jest przesadą. Potwierdza to również wiceminister rolnictwa Szymon Giżyński. Każde państwo chce chronić swoj kraj i swoje rynki przed epidemią niszczącą hodowle.

Polska także powinna chronić swój kraj i swoje rynki, finansując odpowiednio tych (jeżeli już musi to być instytucja państwowa), którzy dbają o to, by niczym nieskażone polskie mięso podbijało zagraniczne rynki, a do kraju wpływały pokaźne sumy z jego sprzedaży.

POLSKA INSPEKCJA WETERYNARYJNA UCHODZIŁA ZA NAJLEPSZĄ

Jeszcze w 2008 roku Amerykanie w tajnych depeszach, które wyciekły w aferze WikiLeaks chwalili polską Państwową Inspekcję Weterynaryjną, jako jedną z lepszych jednostek kontrolujących żywność na świecie, o ile nawet nie najlepszą. Nasz system kontroli był wzorcem, poza jednym szczegółem: zarobkami lekarzy weterynarii.

Na to samo zwrócili uwagę inspektorzy unijni, kontrolujący w lutym tego roku Inspekcję Weterynaryjną po aferze odkrycia nielegalnej ubojni w Kalinowie. System kontroli nie wbudził jakichkolwiek zastrzeżeń, natomiast inspektorzy zwrócili uwagę na dramatycznie niskie zarobki lekarzy weterynarii i być może tego pokłosiem było rzucone hasło dofinansowania kwotą 40 mln zł Inspekcji Weterynaryjnej już do końca marca 2019.

Emocje po unijnej kontroli już opadły, tak jak nadzieje lekarzy weterynarii na poprawienie kondycji finansowo-kadrowej w państwowej instytucji.

Pytanie, jakie kolejne kroki podejmą pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej, którzy są już na skraju wytrzymałości i czy wtedy uda się ugasić ministrowi rolnictwa kolejny pożar...

 

Fot.: pixabay.com

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.