wtorek
| 23 lipca 2019

 

,,Demokracja jest chora na raka, tym rakiem są urzędy. Urząd zapuszcza korzenie w strukturę państwa, złośliwieje jak agencja do walki z narkotykami, powiększa się i rozrasta produkując coraz więcej własnych komórek, aż niewyciągnięty lub niepoddany kontroli dławi chorego.’’

                                                                                                                                                    Wilian S. Bourroughs

 


Według słownika PWN urząd to organ administracji państwowej o określony zakresie działania. Jest to też zespół osób i środków zapewniający realizację funkcji tego organu. Urząd to też wysokie stanowisko pełnione przez kogoś w danej instytucji.


Przed laty Stefan Friedmann wspólnie z Jonaszem Koftą śpiewali w Polskim Radio – czy to sens ma kląć, że ten świat z kiepskiego zrobiony surowca? Bo dobry Bóg już zrobił, co mógł, teraz trzeba fachowca.


Święta prawda - urzędników coraz więcej, a o fachowca coraz trudniej. W instytucjach podległych i nadzorowanych przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi pracuje obecnie około 31 tysięcy osób. Chłopi jednak narzekają na ich usługi, poczynając od biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a na Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi kończąc. Pracownicy ci, często - jak twierdza rolnicy - są wobec nich opryskliwi i wszystkie ważne sprawy odkładają na jutro. Co nie wynika z niechęci niesienia pomocy, ale raczej z ich niewiedzy i obawy, że - podejmując jakąkolwiek decyzję - mogą stracić swoje stanowisko. Oczywiście, nie wszyscy tak czynią i są chlubne wyjątki od tej reguły…


Zdarza, i to problem każdej kolejnej partii rządzącej, że często osoby w instytucjach administracji rządowej zatrudniane są wedle zasług a nie kompetencji. Szczególnie ma to miejsce w Polsce powiatowej rządzonej przez miejscowych oligarchów i ich kolegów. Źle by się stało, aby ci mierni, ale ,,wierni’’ zniszczyli polityczny dorobek Lecha i Jarosława Kaczyńskich kierujących się zarówno w życiu, jak i polityce maksymą Jana Pawła II – zło zwyciężaj dobrem.


Dotyczy to przede wszystkim tych , którzy za każdym razem – aby nadal płynąc z nurtem rzeki, zmieniają swoje legitymację partyjne. Według Cycerona mądrość pozbawiona elokwencji nie zdała się państwom na wiele, ale elokwencja pozbawiona mądrości była często wielką przeszkodą, korzyścią zaś nigdy.
Rafał Bryndal przed kilku lat w piosence ,,Gacie‘’ tak opisał urzędnika państwowego:


,,W świetle ostrych reflektorów
Wygadany i przystojny,
W fotelu z cielęcej skóry
Siedzi państwowy dostojnik .
Nogę założył na nogę .
Widać skarpetki gustowne.
Wystąpieniem w telewizji
Oczarować chce widownię
I do głowy by nie przyszło nikomu,
Że w gaciach chodzi po domu’’

 


Prawda, że słowa Bryndala nic nie straciły ze swojej świeżości!!!

 

 


Jakub Szela
graf. Aleksandra Kasperska


Polub Świat Rolnika na Facebooku i bądź na bieżąco



Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.