niedziela
| 19 maja 2019

Być może również do Ciebie trafi niespodzianka przygotowana przez marketingowców Coca-Coli.

 

Biorąc pod uwagę fakt, że twórca znanego napoju, przoduje w świecie pod względem ilości produkowanych, plastikowych śmieci, ich dodatkowa produkcja (nawet) w celu walki o czystość globu zaskakuje po stokroć. W zeszłym roku Coca-Cola wyprodukowała około 3 mln ton plastiku.

 

Pragnąc ratować swój wizerunek Coca-Cola postanowiła wcielić się w rolę nauczyciela i zaprezentować swym klientom jak należy postępować z odpadami. I zaprezentowali, brawo dla speców od marketingu.

 

W ramach walki z zalewających świat plastikiem Coca-Cola w kartonowym opakowaniu opatrzonym hasztagiem #wciążzmieniamy wysyła, swoim influencerom, pustą, firmową butelkę z dołączonym liścikiem. List w butelce wyjaśnia co następujące:

 

„Ta butelka z listem, którą trzymasz w ręku, znalazła swojego adresata. Jednak w morzach i oceanach na całym świecie znajduje się ogromna ilość podobnych opakowań, których jedynym adresatem jest nasza Planeta. Opakowania te nie posiadają w środku listu, ale anonimowi nadawcy przekazują nimi jedną dosadną wiadomość. Jest nią manifest ignorancji.”

 

Szacuje się, że w morzach i oceanach na całym świecie pływa jakieś 170 mln ton plastiku. Jego mikrocząsteczki są właściwie wszędzie, w naszym pokarmie i wodzie pitnej. Oceaniczna góra śmieci rocznie powiększa się o miliony ton, o czym wie, jak prezentuje w swej wiadomości, producent Coca-Coli:

 

„Rocznie do oceanów trafia średnio 9 milionów ton plastiku. Musimy to zmienić. Zależy nam na stworzeniu Świata Bez Odpadów, dlatego czujemy odpowiedzialność za każde opakowanie, które wprowadzamy na rynek.”

 

Przesyłka ze śmieciem w środku i instrukcją co z nim zrobić to dość niefortunny, delikatnie mówiąc, sposób nauki o recyklingu.

 

cocacolaw

 

 

"Droga "kokakolu", naprawdę dziękuję, sam bym na to nie wpadł. Jestem niebywale wdzięczny za to, że przysłaliście mi pustą butelkę do wyrzucenia. Zastanawiam się jednak nad odesłaniem jej, żeby ktoś odpowiedzialny za ten pomysł mógł popukać się nią w głowę"

 

- podsumowuje żenującą akcję, na swym profilu społecznościowym, Konrad Bagiński, INNPoland.pl

 

Miejmy nadzieję, że choć akcja Coca-Coli jest zupełnie nietrafiona, to przynajmniej jej społeczna negatywna opinia, zwróci uwagę konsumentów na problem zaśmiecania naszego globu.

 

Krzysztof Imański
fot. Pixabay/Konrad Bagiński


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.