Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Portal rolniczy - porady dla rolnika - informacje agro
Kaptan twitter swiatrolnika.info youtube swiatrolnika.info
Autor: Marzena Deresz 2017-05-30 13:20:52

Ptactwo kontratakuje!

kawka

To dla kukurydzy rok naprawdę wyjątkowy – tak trudnego startu dawno nie było. Wygląda na to, że w tym roku wszystko się sprzysięgło, żeby kukurydzę osłabić.

To dla kukurydzy rok naprawdę wyjątkowy – tak trudnego startu dawno nie było. Wygląda na to, że w tym roku wszystko się sprzysięgło, żeby kukurydzę osłabić.

Zimny i wilgotny kwiecień, a potem pierwsza dekada maja spowodowały, że w wielu miejscach kukurydzę wysiewano lub przesiewano dopiero po 10 maja. W wielu regionach rolnicy z tego względu musieli zrezygnować z wcześniejszych planów i wybrać kukurydzę o niższym FAO niż planowali.

Na wielu plantacjach kukurydza dopiero wschodzi i... też nie ma lekko.

 

– Z wielu regionów kraju płyną do nas informacje o lokalnej, dużej szkodliwości ptaków, które nie tylko wydziobują posiane ziarno, ale również wyrywają rośliny rozwijające po 2-3 liście. Niestety, chłodny kwiecień i maj spowodowały, że ptaki krukowate i dzikie gołębie później weszły w okres lęgowy. To sprawiło, że obecnie zaczęły się liczne wylęgi piskląt, które należy wykarmić

 

– mówi profesor Paweł Bereś z Terenowej Stacji Doświadczalnej w Rzeszowie Instytutu Ochrony Roślin – Państwowy Instytut Badawczy w Poznaniu.

Zbiegło się to w czasie z opóźnionymi siewami kukurydzy oraz mało zaawansowanym rozwojem tych plantacji, które już powschodziły.

 

– Tam, gdzie nie zastosowano zapraw nasiennych o repelentnym działaniu, mogą pojawiać się większe problemy, zwłaszcza, że nie ma alternatywnej do zapraw metody chemicznej. Pozostają jedynie metody odstraszania świetlnego lub akustycznego

 

– doradza profesor.

Ale to nie koniec problemów. Okazuje się bowiem, że tam, gdzie kukurydza wzeszła i próbuje odrabiać straty pojawiają się kolejne kłopoty.

 

– W tych regionach w których kukurydza rozwija już 2-3 liście, a stwierdza się pojawienie muchówek i jaj ploniarki zbożówki należy już wykonać zabieg opryskiwania roślin (jeżeli nie stosowano zaprawy zawierającej metiokarb). Na tych plantacjach, na których rośliny dopiero szpilkują lub też zostały dopiero co założone, należy na bieżąco sprawdzać stan zasiedlenia roślin przez ploniarkę, której muchówki latają jeszcze na początku czerwca – może zaistnieć bowiem potrzeba wykonania i na takich polach zabiegu chemicznego, gdy kukurydza wejdzie w fazę 3 liścia. Obserwacje pokazują, że ploniarki jest w tym roku całkiem sporo i może stanowić lokalnie poważniejszy problem

 

– mówi profesor Bereś.

Ciepło spowodowało także, że i omacnica prosowianka odrabia zaległości.

 

– W dniu 24 maja w izolatorach entomologicznych IOR-PIB TSD w Rzeszowie znaleziono 5 nowych poczwarek omacnicy. Proces coraz liczniejszego przechodzenia gąsienic w stadium dorosłe stał się faktem i już raczej go nic nie zatrzyma, a ewentualnie tylko spowolni, stąd też możemy teoretycznie się spodziewać, że do końca pierwszej dekady czerwca już jest szansa złapania pierwszych motyli. Już teraz należy wybrać sposób, w jaki będzie się prowadziło obserwacje pojawiania się omacnicy prosowianki w kukurydzy. Do dyspozycji producentów kukurydzy są pułapki feromonowe, pułapki więcierzowe oraz pułapki świetlne

 

– informuje prof. Paweł Bereś.

Kto myśli, że na omacnicy obecne problemy się kończą – ten się myli.

 

– Otrzymuję już informacje od zaniepokojonych rolników o tym, że obserwują na swoich polach, prowadzonych w kilkuletnich monokulturach, placowe wyleganie roślin na skutek żerowania larw stonki kukurydzianej, w tym dużą liczbę osobników dorosłych i martwią się, co mają dalej robić w sytuacji, gdy z uwagi na specjalizację nie mogą wprowadzić zmianowania. Nie należy się bać mówić o tym owadzie i problemach jakie lokalnie stwarza, zwłaszcza, że od 3 lat nie jest już szkodnikiem kwarantannowym – nikomu nic nie grozi za to, że owad pojawia się na polach. Głośne zgłaszanie potrzeby ochrony plantacji przed stonką kukurydzianą może doprowadzić do pojawienia się skutecznych metod jej zwalczania

 

– dodaje profesor z IOR - PIB.

Mszyce czeremchowo - zbożowe także już odrobiły zaległości.

 

– Na Podkarpaciu na kukurydzy rozwijającej 3-4 liść można już zaobserwować pojedyncze osobniki uskrzydlone mszycy czeremchowo-zbożowej. Pluskwiaki rozpoczęły przeloty na kukurydzę m.in. z czeremchy, gdzie gatunek zimuje w stadium jaja. Osobniki uskrzydlone przystępują obecnie do zakładania kolonii, ale to pogoda zadecyduje o tym, czy w tym roku będą miały dobre warunki do rozwoju. Należy już zacząć obserwować ich liczebność prowadząc cotygodniowy monitoring

 

– wyjaśnia profesor Bereś.

Wyjątkowy zbieg niekorzystnych zdarzeń spowodował, że rzeczywiście mamy do czynienia z siedmioma plagami kukurydzianymi: zimną wiosną, dużą wilgocią, opóźnionymi siewami, ptakami krukowatymi wydziobującymi ziarna i młode rośliny, omacnicą prosowianką, stonką kukurydzianą i mszycami czeremchowo-zbożowymi. Tak więc ani kukurydza ani plantatorzy nie mają w tym roku łatwo.

 

Beata Kozłowska/ fot. pixabay.com 

Opublikował:
Author: Marzena Deresz
O Autorze
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.