sobota
| 23 listopada 2019

Wygląda na to, że rząd na poważnie bierze się za podnoszenie wpływów do KRUS-u i ZUS-u. Najpierw pojawiła się głośna sprawa zlikwidowania ulgi dla najlepiej zarabiających, a teraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi publikuje projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, który zakłada oskładkowanie tzw. sezonowców.

Zaproponowana ustawa wprowadza definicję pomocnika rolnika. Ma nim być osoba, z którą rolnik podlegający ubezpieczeniu zawarł umowę o pomocy przy zbiorach. Oznacza to, że rolnicy będą zobowiązani do zawierania umów z pracownikami sezonowymi. Takie umowy będą dokładnie określały zasady pracy przy zbiorach owoców i warzyw, ich sortowaniu oraz przygotowywaniu do sprzedaży.

Ustawa wprowadzi obowiązek opłacania składki na ubezpieczenie społeczne dla pomocników rolników. Pomocnik rolnika będzie też podlegał ubezpieczeniu wypadkowemu, chorobowemu i macierzyńskiemu. Obowiązek zgłoszenia się pomocnika rolnika do ubezpieczenia będzie musiał być wykonany w ciągu 3 dni od dnia zawarcia umowy o pomocy przy zbiorach. Składki na ubezpieczenie pomocnika będą musiały być zapłacone jednorazowo za cały okres pracy przy zbiorach.

Ustawa wprowadzi także limit czasowy dla pomocy przy zbiorach. Świadczenie pomocy przy zbiorach jednemu rolnikowi nie będzie mogło trwać  dłużej niż 90 dni w roku kalendarzowym przez jednego pomocnika rolnika, bez względu na liczbę zawartych z tym rolnikiem umów o pomocy przy zbiorach. Dodatkowo rolnik będzie musiał zapewnić zatrudnianemu odpowiednie narzędzia niezbędne do świadczenia pomocy przy zbiorach.

Ustawa jednoznacznie wyklucza możliwość stosowania alternatywnych form zatrudnienia wobec sezonowców. Nie będzie już możliwości zatrudniania na często dziś spotykane umowy o dzieło. Obowiązkowi tego typu zatrudnienia będą podlegali nie tylko sezonowcy-obywatele RP, ale również osoby przebywające na terytorium RP na podstawie zezwolenia na pracę.

Dziś szacuje się, że w Polsce jest około pół miliona pracowników sezonowych. Ministerstwo Rolnictwa spodziewa się prawie 200 milionów zł rocznie wpływów do NFZ z tytułu składki na ubezpieczenie zdrowotne i ponad 60 milionów zł rocznych wpływów do KRUS z tytułu składki na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie.

Ustawa może wejść w życie jeszcze w tym roku.

 

Michał Jerzy Kowalczuk/fot. pixabay.com


Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.