logo swiatrolnika.info
Portal rolniczy, porady dla rolnika, informacje agro
Sebastian Wroniewski | 12 grudnia 2020

Polskie rolnictwo tematem żywej dyskusji w Senacie RP

Dziś w Senacie odbyła się apolityczna debata „Stan i perspektywy polskiego rolnictwa w dobie kryzysu gospodarczego”. Uczestnicy dyskutowali o problemach, z jakimi boryka się polskie rolnictwo oraz wskazywali na możliwość wykorzystania szans. Nie obyło się bez ostrych słów krytyki skierowanych wobec partii rządzącej.

Polskie rolnictwo – problemy

Polskie rolnictwo było dziś tematem debaty pod tytułem „Stan i perspektywy polskiego rolnictwa w dobie kryzysu gospodarczego”. Apolityczna debata o stanie i perspektywach polskiego rolnictwa odbyła się w Senacie. Udział w debacie wzięli udział między innymi przedstawiciele największych i najważniejszych związków rolnych w Polsce.

Kryzys gospodarczy, który osłabia wielu naszych konkurentów na europejskich i światowych rynkach, jest właśnie tym momentem, który możemy wykorzystać dla wzmocnienia polskich sektorów gospodarki. Obiecano nam Polskę silną, ale na nic zdadzą się jednak obietnice i zapewnienia, jeżeli nie zaczniemy myśleć kategoriami państw zachodnich. Bardzo często porównujemy się do krajów starej Unii. Opanował nasz pewien system myślenia, który na dłuższą metę stoi na przeszkodzie do osiągnięcia celu. Gospodarczo nie jesteśmy jeszcze i długo nie będziemy równi krajom zachodu. Co powinniśmy więc robić? Nieustannie się bogacić i rozwijać. Państwo Polskie musi zacząć wykorzystywać wiedzę, profesjonalizm, determinację i umiejętności swoich obywateli, a szczególnie przedsiębiorców, w tym przedsiębiorców rolnych.

– powiedział prezes Instytutu Gospodarki Rolnej, Szczepan Wójcik podczas wystąpienia w Senacie RP.

Na problemy, z jakimi boryka się polskie rolnictwo wskazywał również między innymi Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii. Zdaniem Kołodziejczaka podstawowym problemem polskich rolników są politycy i członkowie rządu, którzy przestali słuchać polskich rolników i – jak to ujął Kołodziejczak – są oderwani od rzeczywistości.

My, polscy rolnicy, zostaliśmy wprowadzeni do Unii Europejskiej na zasadach, które są uwłaczające. To my nie możemy dzisiaj na równych zasadach, tak jak w całej UE sprzedawać ziemniaków do krajów Wspólnoty. Jako jedyny kraj w UE musimy tworzyć dodatkowe dokumenty i to jest przejaw niepraworządności w Unii Europejskiej. Pan Premier, gdyby prowadził dialog z polskimi rolnikami, to w rozmowie z Holendrami by powiedział: ,,Panie premierze Holandii, pan jest nieuczciwy. Pan do Polski ziemniaki przywozi na takich zasadach jak pan chce, a my do was wysyłać nie możemy?” I to, że tych ludzi tutaj nie ma, to jest nasz problem. Oni nie chcą nas słuchać.

– wskazywał lider AgoUnii.

Szczepan Wójcik w Senacie RP: Polska stała się dziś światowym liderem produkcji futer

Polskie rolnictwo zagrożone przez ekoideologów?

Jak wskazywał Krzysztof Tołwiński ze Związku Zawodowego Rolników Polskich, polskie rolnictwo to trzy rzeczy – kapitał ludzki, ziemia oraz polityka rolna. Jak dodał Tołwiński, coraz mniej młodych ludzi decyduje się na zostanie rolnikami. Przyczyną takiego stanu rzeczy ma być według Tołwińskiego nieskuteczna i niesprawiedliwa polityka rolna w naszym kraju.

Faktycznie to trzeba być frajerem, żeby dzisiaj młody człowiek chciał się wiązać z rolnictwem przy takiej polityce rolnej. Ziemia nam została na razie, ale na niedługo, bo niestety i ona będzie przejęta, to jest rzecz nieunikniona. Decyduje o wszystkim polityka rolna. To nie jest wspólna polityka rolna, to jest jeden z elementów. Siła rolnictwa to są budżety krajowe państw narodowych.

– wskazywał Tołwiński.

W debacie wziął udział również Krzysztof Bosak z Konfederacji. Polityk wskazywał, że w ostatnich miesiącach nastąpił zmasowany atak na polskie rolnictwo. Bosak wskazywał przy tym na forsowaną przez rząd PiS szkodliwą dla rolnictwa tak zwaną ,,Piątkę dla zwierząt”, która przewidywała między innymi wzrost uprawnień dla organizacji antyhodowlanych czy też niszczenie polskich branż.

Do rolnictwa zaczyna wchodzić ideologia. Nikt z nas nie ma nic przeciwko ochronie dobrostanu zwierząt, przeciwko dobrze pojętej ekologii. Natomiast jest próba zastąpienia ekologii czy zootechniki jakimiś koncepcjami lewicowymi, zwanymi a to ekologizmem, a to jakimś ekoaktywizmem. Trzeba otwarcie o tym dyskutować, gdzie kończy się troska o dobrostan zwierząt, a zaczyna się ideologia.

– wskazywał Bosak.

Opublikował:
Sebastian Wroniewski
Author: Sebastian Wroniewski
O Autorze
Wychowany w małym mieście nieopodal Warszawy. Od dziecka pasjonat natury i rolnictwa. Po kilkuletniej przygodzie z dużym miastem powrócił w rodzinne strony, by oddać się pisaniu na bliskie mu tematy. W wolnych chwilach podróżuje po Polsce i świecie.
wiecej
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.